Subskrybuj nas

Zapisz się na nasz newsletter

Subskrybuj
Subskrybuj nas

Zapisz się na nasz newsletter

Używane Audi A6 C6. Kusi, ale…

Audi A6 C6 i kolejna generacja to najczęściej występujące wersje Audi A6 w ogłoszeniach na rynku wtórnym. Nic dziwnego – to klasa premium.
Audi A6 C6 to wciąż ładne auto klasy premium, czy warto je wybrać? (fot. materiały prasowe producenta)

Audi to marka niezmiennie ciesząca się olbrzymią popularnością na polskim rynku wtórnym. Cztery pierścienie to komfort, prestiż i dobre prowadzenie. Niestety – w wielu przypadkach to również sporo pułapek czyhających na chętnych na to auto. Przyjrzyjmy się dokładniej jaki potencjał ma używane Audi A6 C6.

Audi A6 C6 – szczypta historii

Audi A6 C6 3.0 TDI w limitowanej edycji Le Mans (2006 rok) – (fot. materiały prasowe producenta)

Niemiecka marka premium, zaprezentowała generację C6 światu w salonie samochodowym w Genewie w 2004 roku. Wówczas zadebiutował model w nadwoziu sedan. Wariant Avant, czyli kombi wszedł na rynek kilka miesięcy później. W stosunku do poprzednika (C5) kolejna generacja Audi A6 nieco urosła. Nadwozie limuzyny urosło o 12 cm (mierzy 4927 mm), auto jest też szersze (o 4,5 cm), zwiększono również rozstaw osi (większy o 8,3 cm w stosunku do C5, wynosi 285 cm). Już we wcześniejszym wcieleniu modelu nie było problemu z miejscem w kabinie. Generacja C6 jest jeszcze wygodniejsza. Bogate wyposażenie, szeroki zakres wersji silnikowych (niemal 20 wariantów), a do tego wiele ofert ma atrakcyjne ceny. Nic zatem dziwnego, że wielu klientów zachwyconych tym wozem podejmuje decyzję o zakupie pod wpływem emocji, a później… srogo żałuje. Zacznijmy od silników.

Wnętrze Audi to dobrej jakości materiały i dobre spasowanie. Jeżeli coś nie leży tak jak trzeba, sugeruje to nieudolną naprawę powypadkową (fot. materiały prasowe producenta)

Silniki benzynowe Audi A6 C6 – tylko niektóre w miarę bezpieczne

Turbodoładowane jednostki V6 o pojemności 2.8 i 3,2 l nie są ponadstandardowo usterkowe, ale ich eksploatacja jest po prostu droga (fot. materiały prasowe producenta)

Najtańszy wariant Audi A6 C6 to auto wyposażone w czterocylindrowego benzyniaka 2.0 TFSI o mocy 170 KM (kody silników: BPJ, BYK). Silnik ten nie zapewni emocji związanych z dynamiką, ponadto – choć oferowany był przez cały okres życia modelu – to nie jest wolny od wad. W pierwszych latach oferowania tej generacji 2.0 TFSI miało problem z pierścieniami olejowymi, były nietrwałe. Później problem naprawiono, ale i tak silnik ten słynie z większego zapotrzebowania na środek smarny. Problem najmniejszego benzyniaka to również skrzynia – model ten łączony był albo z nietrwałym i drogim w naprawach automatem Multitronic, albo z manualną skrzynią sześciobiegową. Manual jest zdecydowanie bardziej godzien zaufania.

Dla wymagających (i bardziej zamożnych) polecić można Audi A6 C6 z silnikami V6 lub V8 o pojemnościach od 2.8 i 3.2 (V6) do 4.2 (V8). W przypadku tych dużych silników nie można mówić i przesadnej usterkowości. Jednak obsługa serwisowa tych jednostek jest kosztowna. Audi A6 C6 było wyposażone już w liczne komponenty elektroniczne, co sprawia, że jest to model dość wymagający w serwisowaniu i nie tolerujący amatorskich prób naprawy. Należy również pamiętać o zużyciu paliwa. Mocne 4.2 V8 ma swoje wymagania i przekroczenie 15 l/100 km nie jest wyjątkiem.

Paradoksalnie jednym z najczęściej oferowanych dziś w tym modelu silników jest nie do końca udany benzyniak z wtryskiem bezpośrednim, jednostka o pojemności 2.4 i mocy 177 KM (kod: BDW). Więcej o tym silniku znajdziecie w poniższym materiale:

Uważajcie na te silniki Audi

Silniki diesla w Audi A6 C6 – i tu są pułapki

3.0 TDI to udany motor, ale drogi w obsłudze (fot. materiały prasowe producenta)

Jeżeli chodzi o jednostki wysokoprężne, tu – szczególnie w pierwszych latach produkcji Audi A6 C6 – również nie jest za ciekawie. 2.0 TDI PD z pompowtryskami to bazowy diesel tej generacji Audi A6, zakres mocy od 120 do 140 KM. Kody silników: BNA, BRF, BVG, BLB, BRE. To silnik, w którym na temat awarii można by napisać odrębną książkę. Jednostka zdecydowanie nieudana: pękające głowice, wadliwy napęd pompy oleju, liczne awarie pompy paliwa, szwankuje zawór EGR, awaryjne sterowanie pompowtrysków… wymieniać można długo. Jakby tego było mało, silnik ten łączony był zawsze z automatyczną, nieudaną skrzynią Multitronic, o której wspominaliśmy już w poniższym materiale:

Szukasz używanego auta? tego wyposażenia unikaj!

Zupełnie inaczej jest w przypadku nowszego diesla 2.0 TDI CR, czyli z zasilaniem Common Rail (trafiał do A6 od 2008 roku) – kody silników w tym przypadku to: CAGB, CAHB oraz CAHA, moce od 136 do 170 KM). W tym przypadku mamy do czynienia z już znacznie lepszą jednostką, jednak pamiętajmy, że trafiała ona do Audi A6 C6 dopiero od 2008 roku. Pamiętajmy też, że przy większych przebiegach (a tylko takie mają już oferowane Audi A6 C6) każdy silnik wysokoprężny wymaga kosztownej obsługi. Kosztowny serwis dotyczy przede wszystkim większych jednostek wysokoprężnych, takich jak sześciocylindrowe 2.7 TDI (silniki o kodach: BSG, BPP, CANA, CANB, CANC, CAND – moce od 163 do 190 KM), czy 3.0 TDI (silniki o kodach: ASB, BNG, BMK, CDYA, CDYB, CDYC – moce od 211 do 240 KM).

O ile większe diesle nie mają problemów znanych z 2.0 TDI PD to są to jednostki większe i droższe w serwisie, także ze względu na specyficzną budowę i umiejscowienie w aucie. Na przykład łańcuch rozrządu w 3.0 TDI umieszczony jest z tyłu silnika po stronie skrzyni biegów (od ściany grodziowej). To oznacza, że jego ewentualna wymiana jest bardzo kłopotliwa, bo wymaga wyjęcia całego silnika, a to winduje koszty. Wymiana rozrządu w takim przypadku oznacza wydatek wielu tysięcy zł (nie mniej niż 5000 zł). Zadbane jednostki posłużą nowemu właścicielowi, zaniedbane to potencjalna skarbonka bez dna. Plusem sześciocylindrowych diesli Audi jest fakt, że silniki te łączono już ze znacznie lepszym automatem tiptronic.

Audi A6 C6 – ceny w Polsce

Audi A6 w nadwoziu kombi to cenione i poszukiwane auto godzące komfort i rodzinne potrzeby (fot. materiały prasowe producenta)

Ceny nieuszkodzonych i – podobno – jeżdżących egzemplarzy komfortowego Audi A6 C6 zaczynają się w polskich ofertach od kwoty ok. 15 000 zł. Tańsze “okazje” to raczej niewypały. Za ponoć “pedantycznie” utrzymane egzemplarze z końca produkcji żądane przez sprzedawców kwoty sięgają 50 tys. zł. Optymalny zakres poszukiwań sensownego wozu to gdzieś środek tych widełek cenowych. Jednak poszukiwania krótkie raczej nie będą.

Audi A6 C6 godnie się starzeje, tylko podaż często z niewiadomego sortu

Przygotujcie się na długie i uważne poszukiwania wymarzonego Audi A6 (fot. materiały prasowe producenta)

Jednak to samego auta, gdy będziemy pamiętać o ograniczeniach poszczególnych jednostek napędowych, trudno mieć zastrzeżenia. Niestety, w przypadku auta z drugiej ręki bardzo wiele zależy od tego jak dany egzemplarz był traktowany przez poprzednich właścicieli. Tymczasem przeszłość większości oferowanych na rynku wtórnym egzemplarzy Audi A6 C6 to jedna wielka niewiadoma. Bez względu na to jak obiecująco wyglądało ogłoszenie i jak piękne wydaje się oferowane auto, nie oszczędzajmy na sprawdzeniu danego egzemplarza w wyspecjalizowanym serwisie (wybranym przez was, a nie przez sprzedającego). Dana sztuka ideałem raczej nie będzie, bo w aucie używanym to niemożliwe, niemniej warto wiedzieć na początku czego się spodziewać i jakie wydatki serwisowe będą nas czekać. Aniżeli rękami drżącymi z emocji wpłacić pieniądze za auto, by niedługo później przekonać sie, że cena za pojazd była jednym z mniejszych czekających cię wydatków…

Total
0
Shares