Co trzeba wiedzieć na początek? Audi SQ5 nowej generacji porzuciło wysokoprężny silnik na rzecz 3-litrowej benzynowej jednostki V6 z turbosprężarką. Moc wynosi teraz solidne 367 koni, a benzynowy motor wspomagany jest systemem hybrydowym MHEV Plus (48V) z baterią 1,7 kWh.

Technologia hybrydowa w tym przypadku to dwa silniki elektryczne – jeden z podłączonych skrzyni biegów, drugi pełniący funkcję rozrusznika i generatora – dostarczają dodatkowe 18 kW i skutecznie maskują charakterystyczną dla turbo opóźnioną reakcję na gaz. System umożliwia także krótkie przejazdy tylko na prądzie, ale cudów się tutaj nie spodziewajmy.
Co z osiągami? Sprint do 100 km/h zajmuje 4,5 sekundy, prędkość, tradycyjnie dla Audi, ograniczona jest do 250 km/h. Maksymalny moment obrotowy to 550 niutonometrów i jest dostępny w szerokim zakresie obrotów – od 1700 do 4000 obr./min. Automatyczna skrzynia S tronic ma 7 przełożeń, a moc pędzi na wszystkie koła przez system quattro.
SUV czy Sportback?

Klienci mają do wyboru dwie wersje karoserii. Klasyczny SUV oraz Sportback z opadającą linią dachu. Różnica w praktyczności jest zaskakująco mała – wersja z dachem w stylu coupé ma tylko o 5 litrów mniejszy bagażnik. Standardowy wariant zapewnia 520 litrów pojemności i 1473 litrów po złożeniu kanapy, podczas gdy Sportback dostarcza odpowiednio 515 oraz 1388 litrów.
Masywny przedni grill dodaje charakteru, Dodano przeprojektowane reflektory i 21-calowe alufelgi. Z tyłu uwagę przykuwa modny już od dobrych kilku lat szeroki pas świetlny z cyfrowymi lampami OLED. Interesujące jest miejsce ukrycia wydechu pod ozdobną listwą w kolorze.
Klasyczne chromowane akcenty, finalna stylistyka prezentuje się atrakcyjniej niż oferowana przez BMW X3 najnowszej generacji. Wyróżnia się rozpoznawalną tożsamością marki, dodając jednocześnie nowoczesne elementy wizualne, które powinny wpaść w oko fanom marki.
Wnętrze

Kokpit to pokaz tego, co dziś najbardziej modne i jednocześnie denerwujące wielu w motoryzacji. Platforma Digital Stage składa się z trzech monitorów: 11,5-calowego panelu wskaźników przed oczami kierowcy, 14,5-calowego ekranu multimediów oraz 10,5-calowego ekranu przeznaczonego dla pasażerów. Ta cyfrowa ofensywa może przytłaczać osoby preferujące minimalizm, ale projektanci wciąż wciskają nam na siłę ten sposób komunikacji z pojazdem.
Fotele przednie obszyte są skórą Nappa, dostajemy też masaż, podgrzewanie i wentylację. Kierownica ma nietypowy, lekko kanciasty kształt z łopatkami ręcznej zmiany biegów, których i tak pewnie nie będziecie używać.
Tylna kanapa daje komfort i przestrzeń. Seryjny szklany dach powiększa optycznie kabinę, ale my wolelibyśmy zwykły, obszyty alkantarą. Wersja Sportback oferuje nieco mniej przestrzeni nad głową w porównaniu do klasycznego SUV, który będzie lepszym rozwiązaniem pod kątem praktyczności.
Dynamika i ekonomia

Silnik V6 z turbodoładowaniem ma pokaźną moc. Siedmiobiegowa przekładnia S tronic zwiększa prędkość zmiany w trybie sportowym. Jednostka napędowa brzmi całkiem przyjemnie, emitując charakterystyczne trzaski i mikrostrzały, które dodają charakteru.
Współpraca układu hybrydowego z silnikiem benzynowym działa bezproblemowo. W ruchu miejskim elektronika maksymalnie wykorzystuje napęd elektryczny, a przejścia między trybami są niemal niezauważalne. Producent deklaruje minimalne zużycie paliwa między 8,1 a 8,8 litra na liczniku kilometrów cyklu WLTP. Podczas testowej, dynamicznej jazdy z SQ5 zużył 11,3 litra – akceptowalny wynik jak na prawie czterysta koni.
System hamulcowy łączy odzyskiwanie energii z konwencjonalnym hamowaniem. Widać, że inżynierowie poświęcili sporo czasu na zapewnienie możliwie naturalnej współpracy między tymi układami, tak aby nie było to aż tak bardzo zauważalne przez kierowcę.
Zawieszenie i prowadzenie

Adaptacyjne pneumatyczne zawieszenie należy do standardowego wyposażenie i wydaje się lepiej skalibrowane niż w bazowym Q5. Charakterystyka tłumienia jest twarda, ale nawet na dużych kołach pojazd nie traci stabilności na gorszych nawierzchniach. Różnice między programami Comfort, Balanced i Dynamic są subtelne, a amortyzacja skutecznie minimalizuje przechyły w łukach.
Wspomaganie daje dobre odczucie, ale trochę brakuje wystarczających informacji zwrotnych z przednich kół. Mimo napędu quattro, auto nie należy do najbardziej angażujących aut w swojej klasie. Konkurencyjne BMW X3 M50 oferuje bardziej sportową charakterystykę prowadzenia. SQ5 to sportowe, ale jednak wyważone Audi – rzeczywiście szybkie, lecz zachowawcze w swojej filozofii.
Auto jest zwinne jak na swoje gabaryty. Elektromechaniczne wspomaganie dostosowuje się do prędkości i nie jest zbyt mocne w trasie. Możliwość holowania przyczepy o masie 2400 kilogramów przy 12-procentowym nachyleniu drogi czyni z niego ciekawe narzędzie dla aktywnych użytkowników.
Werdykt

Najnowsze SQ5 to pojazd o sportowych osiągach, który wykonuje swoje zadania ze stoickim spokojem. Dźwięk pracującego silnika V6 jest obecny w kabinie, ale nigdy nie staje się nachalny. To stanowczo samochód dla kierowców ceniących uniwersalność i wydajność połączone w umiejętny sposób ze sportowym pazurem.
Hybrydowy układ oszczędza paliwo i sprawia, że podróżowanie po mieście jest przyjemniejsze, ruszanie gładsze, a hamowanie sprawne i naturalne. SQ5 to solidnie wykonany samochód realizujący wszystkie założenia na wysokim poziomie, ale bez szczególnego wyróżniania się w którymkolwiek obszarze. Cena? Od 378 400 zł.