Czarna Seria Mercedesa: AMG GT Black Series

Mercedes (fot. mat. prasowe)
Mercedes (fot. mat. prasowe)

Oto limitowany Mercedes-AMG GT Black Series. Co go wyróżnia? Mercedes tweirdzi, że chodzi o wyrazisty design, który podyktowała zaawansowana aerodynamika oraz mieszanka lekkich materiałów. Jedno co wiemy, to że Black Series wywodzi się wprost z wyścigowej odmiany AMG GT3 – i łączy się z najmocniejszym seryjnym silnikiem AMG V8 w historii o mocy 730 KM.

CLK 63 AMG Black Series

Mercedes-AMG CLK 63 AMG Black (fot. mat prasowe)

Od 2006 r. nazwa „Black Series” jest w Mercedes-AMG synonimem modeli bardzo szczególnych: bezkompromisowo sportowych i o wyrazistym designie. Modeli, które są najbardziej konsekwentne w przenoszeniu techniki ze świata motorsportu na otwarte drogi. Black Series to ekskluzywne produkty motoryzacyjne, budowane nie po to, by gromadzić kurz w garażach kolekcjonerów, ale do szybkiej jazdy po torze – choć są dopuszczone do ruchu drogowego. Świetny przykład to Mercedes-AMG CLK 63 AMG Black Series produkowany w latach 2007-2009. Pod maską 6.2 V8, rozwijające 507 KM i 630 Nm. Przyspieszenie od zera do 100 km/h zajmowało mu jedynie 4,3 m.in. dzięki superwytrzymałemu tylnemu mostowi ze stopu granitu.

SL 65 AMG Black Series

Mercedes-AMG SL 65 BS (fot. mat. prasowe)

Z kolei jego większy brat Mercedes-AMG SL 65 Black Series powstawał w latach 2008-2011. Tym razem wybór padł na silnik 6.0 V12 biturbo o mocy 670 KM i 1000 Nm. SL 65 AMG Black Series rozpędza się od 0 do 100 km/h w 3,8 s jeśli tylko “złapie przyczepność”. Blask Series był też jedynym SL tej generacji Mercedesa SL, który nie miał otwieranego dachu. Teraz ich tradycję kontynuuje AMG GT BS, najmocniejsza maszyna Mercedes-AMG z seryjnym silnikiem V8. Co ciekawe w Łodzi od lat jeździ jeden egzemplarz SL Black Series. Auto miało już kilka kolizji, o których zwykle bywało głośno, ale tak unikatowy pojazd jest sukcesywnie odbudowywany. Jeśli mnie wzrok nie mylił to mignął mi nie dalej, niż tydzień temu (dla osób, które znają łódzką scenę superaut podpowiem, że nie mam na myśli tego pomarańczowego – to podróba)

Silnik V8 w AMG GT Black Series

Silnik V8 w Mercedesie AMG GT Black Series (fot. mat. prasowe)
Silnik V8 w Mercedesie AMG GT Black (fot. mat. prasowe)

Sam silnik to prawdziwy majstersztyk: ma 4,0 l pojemności, dwie turbosprężarki oraz „płaski” wał korbowy, który zapewnia mu niezwykle spontaniczne reakcje na wciśnięcie pedału gazu i niespotykane, przeszywające brzmienie. Jednostka osiąga moc 537 kW (730 KM) przy 6700-6900 obr./min, maksymalny moment obrotowy 800 Nm w zakresie 2000-6000 obr./min i „kręci się” do 7200 obr./min. Efekt: dwudrzwiowe coupé rozpędza się od 0 do 100 km/h w 3,2 sekundy, a do 200 km/h – w niecałe 9 sekund. Prędkość maksymalna wynosi 325 km/h.

Black Series to demonstracja siły

Tył Mercedesa AMG GT Black Series (fot. mat. prasowe)
Tył Mercedesa AMG GT Black (fot. mat. prasowe)

AMG GT Black Series demonstruje swój potencjał już na pierwszy rzut oka. Jego design z imponującymi wlotami i prowadnicami powietrza nawiązuje do wyścigowego AMG GT3. Wyrafinowaną koncepcję aerodynamiki uzupełniają lekka pokrywa silnika z włókien węglowych z dwoma wylotami powietrza, osłonięte podwozie,a także dwustopniowe, regulowane tylne skrzydło oraz potężny tylny dyfuzor. Bezkompromisowa dynamika jazdy to efekt zastosowania regulowanego, gwintowanego zawieszenia AMG, które wykorzystuje m.in. przedni stabilizator z włókien węglowych. Z kolei w tylnej części podwozia zastosowano karbonową płytę usztywniającą. Również elektronicznie sterowane, dynamiczne mocowania silnika i umieszczonej przy tylnej osi 7-biegowej przekładni dwusprzęgłowej (układ transaxle) zostały dostrojone tak, aby jeszcze bardziej zwiększyć zwinnośći precyzję prowadzenia.

Rekord na Nürburgring

Na torze liczą się hamulce – tutaj ceramiczne (fot. mat. prasowe)

W listopadzie 2020 r. Mercedes-AMG GT Black Series udowodnił swoje kompetencje na najtrudniejszym torze wyścigowym świata, czyli na północnej pętli toru Nürburgring, „wykręcając” tam oficjalnie zmierzonyi poświadczony notarialnie czas 6:43,616 min (pętla o długości 20,6 km) – co zapewniło mu pierwsze miejsce wśród w pełni standardowych, niezmodyfikowanych modeli.

Nagranie z przejadu po “Zielonym Piekle”

AMG GT Black Series w Polsce

Ultralekki regulowany spoiler w Mercedesie AMG GT Black Series (fot. mat. prasowe)
Ultralekki regulowany spoiler w Mercedesie AMG GT Black (fot. mat. prasowe)

Na północy Polski znajduje się rawdziwe „królestwo” AMG. To właśnie tam trafił na kilka dni AMG GT Black Series. Ale Polacy mówią o swoich ambitnych planach, ponieważ będą starali się, aby salon odwiedził też pierwszy hypercar Mercedes-AMG Project ONE. Czy tak się stanie? Nie możemy się doczekać!

Total
0
Shares