Audi skonstruowało jednostkowy egzemplarz w pełni elektrycznego samochodu. Pojazd ten powstał w jednym celu – ma zagrać główną rolę w kolejnym wideo Kena Blocka – “Elektrikhana”. Ken Block to bardziej showman niż kierowca wyścigowy – auto zdecydowanie również daje po “oczach”.

Wzorem dla projektantów Audi S1 Hoonitron było legendarne Audi Sport Quattro S1. „S1 Hoonitron ma w sobie wiele z tego, z czego Audi słynęło już w latach osiemdziesiątych” – mówi Ken Block, który – jak sam podkreśla – już od najmłodszych lat był wielkim entuzjastą rajdowych osiągnięć marki Audi. „Weźmy na przykład spektakularną aerodynamikę tego auta: nawiązuje do najlepszych wzorów Audi Sport quattro S1, ale została teraz ‘ubrana’ w absolutnie nowoczesną formę. To wspaniałe, że projektanci Audi zainspirowali się przeszłością marki i w unikalny sposób przenieśli techniczne rozwiązania i wygląd samochodu do teraźniejszości.”

Jaką moc ma ten unikalny pojazd? Tego nie podano, ale nie ma wątpliwości, że przeznaczenie auta, które ma umożliwiać widowiskowe drifty (jakie możemy zaobserwować w każdym filmie Kena Blocka z serii “Gymkhana”) wymusza odpowiednio solidny potencjał napędowy tego samochodu. To co wiadomo, to fakt, że auto napędzać będą dwa silniki elektryczne, napęd przekazywany jest na wszystkie cztery koła. Całe podwozie zostało wykonane z karbonu, a pojazd spełnia wszystkie standardy bezpieczeństwa FIA.

Ken Block miał okazję zapoznać się z tym samochodem jeszcze w listopadzie. Kierowca otwarcie przyznaje, że elektryczny napęd wymusił na nim zmianę wielu nawyków wyniesionych z aut spalinowych. Zrobienie „bączka” z miejsca, do 150 km/h tylko przy użyciu prawej stopy, to dla mnie zupełnie nowe doświadczenie. Nasza praca koncentrowała się na tym, bym ja przyzwyczaił się do tego samochodu, a auto poznało moje nawyki – mówi Ken Block.

Auto zostało zaprojektowane i zbudowane w zakładzie w Neckarsulm, tym samym, gdzie produkuje się także modele Audi RS e-tron GT czy Audi R8. Zespół projektantów pod szefostwem Marca Lichte miał bardzo ambitne zadanie. Jak przyznaje główny projektant Audi: Harmonogram był bardzo napięty. Podczas gdy proces projektowania trwa u nas zwykle od jednego do półtora roku, tutaj, od pierwszego rysunku do ostatecznego projektu minęły zaledwie cztery tygodnie.
Zobaczcie nasz test Audi RS e-tron GT