Tanie i trwałe auto używane do 15 000 zł? Zobaczcie niedoceniane modele


Relatywnie niewielki budżet w wysokości 15 tysięcy złotych daje nam spore możliwości wyboru. Wbrew powszechnym opiniom, godne polecenia są również rzadziej spotykane, wyparte przez cieszącą się lepszą sławą konkurencję tanie samochody, które większość kierowców z góry skreśla z uwagi na obiegowe stereotypy. Wśród nich znajdziemy auta ze sprawdzoną i trwałą technologią. Przedstawiamy najciekawsze według nas zapomniane auta używane.

Przywozimy mnóstwo samochodów

auta sprowadzone
W 2020 sprowadzono do Polski około 850 000 aut (fot. shutterstock)

W ostatniej dekadzie prywatni importerzy sprowadzali około miliona używanych pojazdów rocznie. Z uwagi na pandemię, 2020 był nieco słabszy, ale wynik i tak robi wrażenie. Granicę przekroczyło blisko 850 tysięcy samochodów, a średnia wieku przekroczyła 12 lat. Polacy szczególnie upodobali sobie Audi A4, Volkswagena Golfa, Opla Astrę i BMW serii 3. Nie możemy jednak zapominać o autach z Włoch, Francji i chociażby Korei. Niedoceniane nad Wisłą konstrukcje potrafią oczarować właściwościami jezdnymi i wyposażeniem. Przedstawiamy osiem, ciekawych naszym zdaniem modeli.

Alfa Romeo 159

Alfa Romeo 159
Alfa Romeo 159 na dobre zrywa z powszechną opinią o awaryjności aut tej marki (fot. autogaleria.hu)

Kto nie marzył nigdy o Alfie, niech pierwszy rzuci kamieniem. W pokojach wielu nastolatków plakaty aut ze słynnej włoskiej stajni zdobiły przestrzeń nad łóżkiem. Teraz to auto używane tej marki można mieć za ułamek ceny nowego samochodu. Jednym z ciekawszych obiektów westchnień ostatnich lat jest model 159 produkowany od 2005 do 2011. Producent dokonał ogromnego skoku jakościowego względem poprzednika. Tym razem auto opracowano z wykorzystaniem szeregu elementów pochodzących z Opla Vectry C – płyta podłogowa, układ jezdny i niektóre silniki benzynowe. Dystyngowane nadwozie – kombi lub sedan – nareszcie nie doczekało się szczególnych problemów z korozją. Atrakcyjną sylwetkę upiększają 18-calowe felgi ze stopów lekkich i ksenonowe oświetlenie.

materiały we wnętrzu Alfa romeo 159
Materiały we wnętrzu są przeciętnej jakości, ale stylistyka zasługuje na uznanie nawet dziś (fot. autogaleria.hu)

Wnętrze bez trudu mieści cztery dorosłe osoby, choć w drugim rzędzie przestrzeń nie rozpieści wysokich osób. W większości przypadków możemy natomiast liczyć na bogate wyposażenie z zakresu komfortu: automatyczna klimatyzacja, kolorowa, archaiczna nawigacja, komputer pokładowy, przyzwoite nagłośnienie, skórzana tapicerka i mocno wyprofilowane fotele. W kwestii jednostek napędowych, szczególnie polecane są wszystkie diesle autorstwa inżynierów Fiata. To 1.9, 2.0 i 2.4 MultiJet o mocy 115-150 KM, 136-170 KM i 200-210 KM. Każdy otrzymał bezpośredni wtrysk typu common-rail i turbodoładowanie. W zestawieniu z konkurentami silniki plasują się na najwyższych lokatach w rankingach bezawaryjności. Mechanicy polecają także podstawowego benzyniaka 1.8 140 KM i turbodoładowany wariant 1.75 TBI o mocy 200 KM.

Saab 9-3 II

Saab 9-3 II
Saab 9-3 II generacji korzystał z technologii Opla Vectry C (fot. autogaleria.hu)

Niebanalne auto używane ze Szwecji? Przedstawiamy Saaba 9-3. Obok Alfy Romeo 159, również druga generacja Saaba 9-3 jest blisko spokrewniona z Oplem Vectrą C. W tamtym okresie General Motors był właścicielem szwedzkiej marki. Obecnie koncern popadł w niebyt, ale nie musimy martwić się o części zamienne, przynajmniej podzespoły mechaniczne. Dostępne są w porównywalnych cenach względem bliźniaczych konstrukcji. To auto klasy średniej oferowano od 2002 do 2011 jako sedan, kombi i kabriolet. Dość konserwatywnie narysowane nadwozie przyzwoicie zabezpieczono przed korozją, choć po latach mogą się pojawiać drobne ogniska korozji.

deska rozdzielcza SAAB 9-3
Deska rozdzielcza w nietuzinkowej stylistyce Saaba (fot. autogaleria.hu)

Na szczęście, wnętrze nie ma nic wspólnego z nudnym Oplem. Ot, kolejna interpretacja ergonomii Saaba z centralnie umieszczoną stacyjką. Całość ma przywoływać skojarzenia z kokpitami stosowanymi w samolotach. Efekt uznajemy za zadowalający. Na liście opcji znajdziemy automatyczną klimatyzację, skórzaną tapicerkę, przestarzałe multimedia, przyzwoite nagłośnienie i wiele fizycznych przełączników.
Silniki diesla to dopracowane konstrukcje pochodzące z magazynów Fiata. Wysokoprężne 1.9 występuje w wersji o mocy 120, 130, 150, 160 i 180 KM. Benzynowe 1.8 i 2.0 Turbo to dzieła Saaba. Rozwijają 150-175 i 163-230 KM. Flagowy 2.8 V6 Biturbo pochodzi z Vectry C i może pochwalić się pokaźnym stadem koni mechanicznych – 230-280 KM. Z uwagi na rzadkie występowanie w przyrodzie, topowa odmiana jest wyraźnie droższa od pozostałych i bardziej problematyczna.

Fiat Croma

Fiat Croma
Fiat Croma to świetne auto rodzinne. Jest wygodny, obszerny i tani w serwisowaniu (fot. autogaleria.hu)

Kolejnym modelem zapomnianym przez rynek używek jest niezwykle funkcjonalny Fiat Croma. Ostatni model Fiata w klasie średniej produkowano od 2005 do 2011 roku. Co ciekawe, dostępny był tylko jako praktyczne kombi. Włosi mieli nadzieję, że przypadnie do gustu klientom flotowym, ale tak się jednak nie stało. Z drugiej strony, to pełnowartościowe auto rodzinne dostępne za 3-4 średnie pensje. Podobnie jak Alfa 159 i Saab 9-3, wykorzystuje płytę podłogową, układ jezdny i niektóre silniki benzynowe z Vectry C. Obłe nadwozie starzeje się z klasą i nie wykazuje większych problemów z korozją. Ta pojawia się najszybciej w nieudolnie naprawionych autach powypadkowych.

Wnętrze Cromy
Wnętrze Cromy wykończono materiałami średniej jakości, ale cieszy bogate wyposażenie (fot. autogaleria.hu)

Wnętrze delikatnie odstaje jakością materiałów i wykonania od rywali. Sporo tworzyw jest twardych, a całość potrafi lekko zaskrzypieć na nierównościach. Mogą się podobać za to przeciętnie wyprofilowane, ale wygodne w długiej trasie fotele. Używana Croma nadrabia też przestronnością i poziomem wyposażenia. Z łatwością znajdziemy sztukę z automatyczną klimatyzacją regulowaną w dwóch strefach, niezłym nagłośnieniem, skórzaną tapicerką i panoramicznym oknem dachowym. Miłośników gazu LPG zachwyci prosty i bezawaryjny silnik Opla 1.8 140 KM. Pozostali zadowolą się dopracowanymi dieslami 1.9 i 2.4 MultiJet o mocy 120-150 i 200 KM. Istotne, że sporo aut pochodzi z krajowej sieci dilerskiej.

Peugeot 407

Peugeot 407
Fani długich podróży mogą zainteresować się Peugeotem 407 w wersji coupe (fot. autogaleria.hu)

A może coś francuskiego? 15 tysięcy złotych bez kłopotu pozwoli na zakup dobrze utrzymanego Peugeota 407 z końca produkcji. Niegdyś, to ikona stylu w klasie średniej. Dziś, zadbane egzemplarze, zwłaszcza w wersji dwudrzwiowej, wciąż przyciągają spojrzenia. Francuski rywal Passata B6 produkowany był od 2004 do 2011 roku jako sedan, kombi i coupe. Niestety, na tle rywali, wnętrze w teorii rodzinnego auta jest ciut za ciasne. Dodatkowym problemem w czasie normalnego użytkowania okazuje się długi przedni zwis. Zderzak łatwo uszkodzić o wyższe krawężniki.

Wnętrze Peugeot 407
Aspiracje Peugeota 407 sięgały wysoko. We wnętrzu możemy spotkać luksusowe materiały i bogate wyposażenie (fot. autogaleria.hu)

Kabina wykonana została solidnie, a ciasnotę rekompensuje bogate wyposażenie większości egzemplarzy. Na pokładzie możemy mieć, chociażby dwustrefową klimatyzację, multimedia z kolorowym ekranem, panoramiczne okno dachowe, skórzaną tapicerkę i rozbudowane nagłośnienie sygnowane przez firmę JBL. Mechanicy szczególnie polecają wolnossące silniki 1.8 i 2.0 o mocy 125 i 140 KM. Znacznie droższy w serwisowaniu jest flagowy 3.0 V6 211 KM. Oferta ropniaków składa się z 1.6 109 KM, 2.0 136-163 KM, 2.2 HDI 170 KM i kosztownego w eksploatacji 2.7 V6 HDI 204 KM.

Hyundai Sonata V

Hyundai Sonata
Nijaki wygląd Sonaty nie podbił serc Europejczyków (fot. autogaleria.hu)

Niemal całkowicie zapomniane przez kierowców są koreańskie samochody klasy średniej, które nawet dziś nie odnoszą większego sukcesu. Jednym z nich jest piąta generacja Hyundaia Sonaty. Dostępna tylko jako sedan w latach 2004-2009, przekonuje prostotą, trwałą mechaniką i dość niskimi kosztami eksploatacji. Nadwozie nie ma problemów większych kłopotów z korozją. W kabinie komfortowo usiądą cztery dorosłe osoby. Zastosowane plastiki są tanie i tandetne. Łatwo ulegają uszkodzeniom i co gorsza, potrafią wydawać niepokojące odgłosy w trakcie jazdy. Lista dodatków obejmuje „pełną elektrykę”, klimatyzację, fabryczne radio, prymitywny komputer pokładowy oraz skórzaną tapicerkę.

wnętrze Hyundai Sonata
Automat i skóra to często spotykane w Sonacie elementy. Plastiki i elementy dekoracyjne nie są zbyt wysokiej jakości (fot. autogaleria.hu)

Dużo dobrego możemy natomiast powiedzieć o mechanice. Części eksploatacyjne dostępne są w przyzwoitych cenach, a ryzyko poważnej awarii nie jest zbyt wysokie. Ponadto, wszystkie benzyniaki ochoczo współpracują z instalacjami gazowymi. Do wyboru mamy 2.0 144-165, 2.4 161 KM i 3.3 V6 235-250 KM. Amatorzy silników diesla mogą postawić na 2.0 CRDI 140-150 KM. Potężna utrata wartości sprawia, że komfortowe i przestronne auto używane z Korei kupimy za przysłowiową czapkę gruszek.

Fiat Stilo

Fiat Stilo Schumacher
Fiat Stilo dostępny był nawet w wersji firmowanej przez Michaela Schumachera (fot. autogaleria.hu)

Rynkową porażką Fiata w klasie kompaktów okazał się dopracowany model Stilo – produkowany od 2001 do 2010 roku. Oferowany jako trzy i pięciodrzwiowy hatchback oraz kombi, model skazany był na porażkę ze względu na swoją wysoką cenę. Atrakcyjne wizualnie nadwozie nie rdzewieje, a wnętrze oferuje zdecydowanie więcej niż ówcześni rywale. Pod względem liczby udogodnień z zakresu komfortu i bezpieczeństwa, także bije niemieckich konkurentów. Do dyspozycji mamy zazwyczaj automatyczną klimatyzację, rozbudowane audio, panoramiczny, otwierany dach i sporych rozmiarów ekran systemu multimedialnego.

wnętrze Fiat Stilo
W Stilo trzeba zaakceptować niski poziom wykończenia wnętrza (fot. autogaleria.hu)

Paleta jednostek napędowych jest warta polecenia, niezależnie od wariantu. Benzynowe jednostki obecne było w wielu innych, znacznie bardziej prestiżowych modelach. Wybierać możemy między 1.2, 1.4, 1.6, 1.8 i 2.4 o mocy 80, 95, 103, 133, 170 KM. Wysokoprężne 1.9 JTD przekonuje osiągami i niską konsumpcją paliwa – moc 80-140 KM. Ile kosztuje to włoskie auto używane? Co ciekawe, samochody z pakietami sygnowanymi przez Abartha i niemal kompletnym wyposażeniem dostępne są już za 7-10 tysięcy zł.

Fiat Idea

Fiat Idea
Fita Idea to model rzadko spotykany na polskich ulicach (fot. autogaleria.hu)

Słyszeliście kiedyś o takim modelu? Zapewne nie i nie jesteście w tej kwestii wyjątkowi. Minivan Fiata był swego czasu dość drogą propozycją i nie pomógł jej mierny rozgłos marketingowy. Włosi woleli promować inne samochody reklamami o wielomilionowych budżetach. Teraz korzyść mają klienci rynku wtórnego. Ideę wytwarzano w latach 2003-2012. Za projekt był odpowiedzialny Giorgetto Giugiaro, a konstrukcję oparto na architekturze Punto drugiej generacji. Szkoda, że to połączenie dobrych cech nie przełożyło się na dobrą sprzedaż poza rodzimymi Włochami.

Twarde plastiki Fiat Idea
Twarde plastiki i siermiężne wykonanie, ale niezła trwałość (fot. autogaleria.hu)

To niezbyt popularne auto używane ma jednak kilka ważnych zalet. Mimo niespełna 4-metrów długości, Idea może pochwalić się całkiem przestronnym wnętrzem mieszczącym czterech dorosłych pasażerów. Nieźle też wypada bagażnik o pojemności od 370 do 1420 litrów. Włosi zadbali również o odpowiednie wyposażenie – nawigację, panoramiczne okno dachowe czy sześć poduszek powietrznych. Jakość materiałów wykończeniowych prezentuje przeciętny poziom. Znacznie więcej dobrego powiemy o palecie silników. Sercem Fiata są sprawdzone i nieskomplikowane jednostki benzynowe – 1.2 i 1.4 o mocy 80, 77-95 KM lub diesle – 1.3 i 1.9 MultiJet generujące 70-90 i 100 KM. Ceny Idei są porównywalne ze Stilo.

Skoda Roomster

Skoda Roomster
Dziwna sylwetka, ale duża praktyczność. Oto Skoda Roomster (fot. autogaleria.hu)

Kolejną wartą uwagi propozycją jest Skoda Roomster. Czeski kombivan produkowany był od 2006 do 2015 roku. Płyta podłogowa pochodzi z Volkswagena Golfa IV i Skody Octavii I. Narysowane bez emocji nadwozie przyzwoicie zabezpieczono przed korozją. Płowieją tylko nielakierowane zderzaki i lusterka z bazowych odmian – często zasilających firmowe floty. Może się natomiast podobać spora powierzchnia przeszklona, choć różnych rozmiarów szyby zakłócają stylizacyjną spójność.

wnętrze Skoda Roomster
W sprowadzanych autach można spotkać bogatsze wyposażenie niż w samochodach pochodzących z Polski (fot. autogaleria.hu)

W przeciwieństwie do VW Golfa IV Roomster oferuje sporo przestrzeni także na kanapie – warto wspomnieć o niezależnie składanych fotelach. Zastosowane tworzywa są trwałe i odporne na uszkodzenia, podobnie jak tekstylne pokrycia siedzeń. Jak przystało na auto koncernu VAG, większość dodatków wymagała dopłaty. Niemniej, wśród sprowadzonych egzemplarzy uda nam się znaleźć sztuki z elektrycznie sterowanymi szybami i lusterkami, automatyczną klimatyzacją, komputerem pokładowym, nawigacją czy panoramicznym dachem. Wśród silników benzynowych, godne uwagi są tylko wolnossące jednostki 1.2, 1.4 i 1.6 MPI o mocy 69, 86 i 105 KM. Oferta diesli to motory trzycylindrowe 1.2 i 1.4 TDI 75, 69-80 KM i czterocylindrowe 1.9 105 KM i 1.6 TDI 90-105 KM. Skoda Roomster to tanie auto używane, które sprawdzi się wszędzie gdzie potrzebujemy praktycznego, pojemnego i niedrogiego w eksploatacji pojazdu.

Total
20
Shares
Related Posts