Volkswagen ID.4. Czy jest piękny? Jest na pewno opływowy

Volkswagen pochwalił się stylizacją VW ID.4. Co już wiemy o tym aucie?
Volkswagen ID.4

Volkswagen ID.4 to kolejne auto z Wolfsburga, które wzbogaci ofertę wyłącznie elektrycznych samochodów i dołączy do już dostępnego ID.3. Koncern pochwalił się wyglądem zewnętrznym tego pierwszego, elektrycznego SUV-a w historii niemieckiej marki.

Volkswagen ID.4 ma zadebiutować oficjalnie na rynku jeszcze w tym roku. Jednak producent dość oszczędnie dawkuje szerokiej publiczności szczegółowe informacje na temat tego modelu. Przedstawiciele koncernu rozesłali do mediów informację na temat stylistyki nadwozia tego auta. Co już o nim wiemy? Spróbujmy podsumować.

Podobieństwo koncepcyjnego wciąż ID.4 do ID.3 narzuca nie tylko spójność marki, ale też fizyka (graf. VW)

Wygląd VW ID.4 to wynik prac zespołu nadzorowanego przez głównego stylistę koncernu – Klausa Zyciory. “Swoim wyglądem ID.4 świadczy o przełomie jaki dokonał się w dziedzinie napędu wraz z pojawieniem się elektrycznych aut” mówi Zyciora. To co widać od razu, to wizualne podobieństwo modelu ID.4 do kompaktowego ID.3. Nic dziwnego, że elektryczny SUV jest podobny do kompaktu, gdyż stylistykę aut elektrycznych w znacznym stopniu definiuje fizyka. Auto ma być jak najbardziej opływowe, bo to oznacza mniejsze straty energii podczas jazdy na skutek oporu powietrza. Jak wypada Volkswagen ID.4 pod tym względem w porównaniu z innymi znanymi elektrycznymi SUV-ami (i czymś jeszcze)? Poniżej krótka lista

Współczynniki oporu SUV-ów w pełni elektrycznych i kształtu idealnego:

  • VW ID.4: 0,28
  • Tesla Model X: 0,25
  • Audi e-Tron: 0,28
  • Audi e-Tron Sportback: 0,25
  • Mercedes EQC: 0,29 (z opcjonalnymi felgami AMG do 0,27)
  • Kropla wody (idealny pod względem oporów powietrza kształt w naturze): 0,04

O ile współczynnik oporu powietrza jest znakomity na tle SUV-ów z silnikami spalinowymi, to w odniesieniu do aut od podstaw projektowanych jako elektryczne, Volkswagen ID.4 zrównuje się z resztą stawki. To bardzo dobry wynik, ale rekordem nie jest. Co jeszcze możemy Wam o tym aucie powiedzieć? Producent planuje oferować ten model z różnymi pakietami akumulatorów, niemniej sugeruje, że auto będzie w stanie przejechać na jednym ładowaniu trasę o długości 500 km (wg WLTP). Trzymamy za słowo.

Jeżeli VW dotrzyma obietnicy, ID.4 w topowej wersji powinien przejechać 500 km na jednym ładowaniu (wg WLTP; fot. VW).

VW ID.4 ma być początkowo oferowany w wersji z napędem na jedną oś (tylną). W późniejszym terminie do oferty zostanie wprowadzona również “czteronapędówka”. Podobnie jak w przypadku znanego już i dostępnego do zamówienia modelu ID.3, również tu należy spodziewać się różnych mocy maksymalnych ładowania, zależnie od wersji. Od 50 kW po 100 – 125 kW w bogatszych odmianach.

ID.4 podobnie jak jego mniejszy brat ID.3 to auto zbudowane na platformie MEB. Platformie, która od podstaw projektowana była z myślą o przeznaczeniu wyłącznie na modele elektryczne. Oznacza to sporo przestrzeni wewnątrz kabiny pasażerskiej, niski środek ciężkości (akumulatory na poziomie podłogi), a tym samym stabilność prowadzenia. Warto przypomnieć, że Volkswagen ID.4 będzie kolejnym w ofercie koncernu pojazdem neutralnym emisyjnie. Co to oznacza? Nie tylko podczas jazdy samochód nie będzie emitować ani grama CO2. Również cały proces produkcyjny tego modelu ma być neutralny węglowo.

Total
0
Shares
Related Posts