Na poniżej znajdującym się filmie udokumentowano brzmienie nadchodzącego GMA T50. Samochód ostatnimi czasy przechodzi bardzo skomplikowane testy przedprodukcyjne. Niedawno obeserwowaliśmy, jak kalibrowano poduszki powietrzne. Dzisiaj mamy okazję posłuchać układu wydechowego, który wyprowadza spaliny z potężnego V12. Zobaczcie sami:
GMA T50: silnik
Na przedstawionym filmie samochód słychać już z oddali. Pod maską znajduje się nic innego, jak wolnossące V12 o pojemności 3.9 litra, opracowany przez firmę Cosworth. Marka stworzyła finalnie potwora. Z motoru udało się uzyskać 653 KM i został uznany jako “najlżejszy, a zarazem najmocniejszy z silników”. Gordon Murray był na tyle zachwycony silnikiem, że postanowił skorzystać z systemu zaczerpniętego z McLarena F1: „Direct Path Induction Sound”. System ma na celu kierować hałas z silnika z tyłu.
GMA: krótko o firmie
GMA to Gordon Murray Automotive, czyli firma założona przez Gordona Murraya, projektanta między innymi legendarnego McLarena F1. W T.50 V12 Murray czerpał wiele pomysłów z F1, co pozwoliło mu na stworzenie bardzo obiecującego supersamochodu. T.50 będzie ważyć zaledwie 986 kg. Jest to zgodne z logiką projektanta, który od zawsze powtarzał, że kluczowym czynnikiem w doskonałym prowadzeniu jest niewielka masa. Superauto zapowiada się doskonale. T.50 pierwszy raz zaprezentowano na Festiwalu Prędkości w Goodwood, w 2021.
Samochód nadal nie traifł do produkcji, natomiast w danej chwili przechodzi bardzo rygorystyczne testy. Auto ma kosztować około 3 milionów dolarów.