Amerykański furgon pocztowy na… torze wyścigowym

Furgon pocztowy raczej nie kojarzy się z wyścigami drag racing, ale jak ktoś się uprze, to czemu nie? Ktoś się uparł.
LS Postal - zmodyfikowany Grumman LLV
LS Postal – wyścigowy Grumman LLV (fot. thedrive.com)

Fajną historię, w sam raz na poniedziałek, znaleźliśmy w serwisie thedrive.com. To historia pojazdu, który został dostosowany do wyścigów drag racing. Pojazdy, który – dodajmy – absolutnie nie wygląda jakby miał jakiekolwiek predyspozycje wyścigowe. Mowa bowiem o charakterystycznym kanciastym, amerykańskim furgonie Grumman LLV, który masowo jest wykorzystywany w Stanach Zjednoczonych np. przez US Postal Service.

Egzemplarz, o którym chcemy wspomnieć należy do niejakiego Davida Stacy z Laporte w stanie Indiana – ten były technik utrzymania ruchu lotniczego znalazł sobie ciekawą pasję. David lubi wyścigi drag racing. Postanowił, że sam będzie brać w nich udział. Jednak zamiast kolejnego oklepanego Mustanga, czy innego Camaro zdecydował się na start w zawodach drag racing zmodyfikowanym Grummanem LLV. Przyznacie, że pocztowa furgonetka na lawecie, jadąca na zawody to dość niecodzienny widok.

Bez modyfikacji się nie obeszło

Pod maska zmodyfikowane, 6-litrowe V8 (fot. thedrive.com)

Oczywiście Grumman LLV należący do Davida Stacy to nie jest typowy Grumman LLV. W momencie zakupu tego konkretnego pojazdu konfiguracja amerykańskiego furgona była dość typowa. Pod maska wozu klasyczny 2,5-litrowy silnik GM “Iron Duke”, kierownica po prawej stronie. Typowe auto transportowe, które nigdy nie powinno jechać szybciej niż 65 mil/godzinę.

Stacy zaczął od zmiany silnika. W końcu myślał o wyścigach drag racing. To przecież jazda na wprost, a podstawowy wymóg pojazdów biorących udział w tego typu wyścigach można zdefiniować dwoma słowami: “więcej mocy!”. Klasyczny “Iron Duke” został zastąpiony pokaźnym 6-litrowym silnikiem V8 General Motors z serii LS z przekładnią General Motors 6L90. Na zmianie silnika się nie skończyło. Stacy zadbał również o doładowanie i profesjonalne dostrojenie parametrów wozu w fachowym serwisie zajmującym się tuningiem, w efekcie czego moc tej ok. dwutonowej furgonetki wzrosła do 584 KM i ponad 800 Nm. Taka odjazdowa ciężarówka przyciąga tłumy, co jest korzystne dla jej właściciela i jego sponsorów, producentów części zwiększających moc tego użytkowego wozu. David Stacy ma w planach założenie nowego dolotu powietrza, co pozwoli zwiększyć moc do 750 KM – potencjał jednostki właściciel ocenia na ok. 1000 KM. Prędkość do jakiej rozpędził się ten pojazd w charakterystycznej, pudełkowatej ramie to 108 mil/h (174 km/h). Oczywiście na dystansie 1/4 mili.

Total
0
Shares
Related Posts