Audi wprowadza funkcje na żądanie

Funkcje na żądanie to nowy model oferowania klientom funkcji dostosowania wyposażenia również już po zakupie auta.
Audi

Dawniej, chcąc wyjechać autem dopasowanym pod siebie wszelkie opcje trzeba było uzgodnić jeszcze przed zakupem. Czasy się zmieniają. Audi wprowadza funkcje na żądanie, czyli – na razie dla klientów w Niemczech i Norwegii – możliwość personalizacji i zwiększania funkcjonalności auta również po jego zakupie. W Polsce prezentowane rozwiązanie będzie dostępne od lutego 2021 roku.

Funkcje na żądanie – aplikacja myAudi

Aplikacja mobilna myAudi, a także witryna internetowa myAudi – za ich pośrednictwem będzie można aktywować nowe funkcje pojazdu (graf. Audi)

Właściciel nowego Audi będzie mógł – za pośrednictwem platformy myAudi (jest to konsumencki serwis internetowy dla klientów Audi, a także aplikacja mobilna o takiej samej nazwie) – wzbogacić swoje auto o nowe funkcje, co ciekawsze takie “wzbogacenie” będzie możliwe na stałe, albo tylko na jakiś określony czas. Funkcje na żądanie będą dostępne dla posiadaczy elektrycznych modeli Audi e-Tron, a także Audi A4, A5, A6, A7, Q5, Q7 i Q8. Co ciekawe w tej grupie nie ma na razie topowego Audi A8, ale producent zapewnia, że w dalszej kolejności usługę rozszerzy na całą gamę modelową.

Jakie funkcje na żądanie? Zależy od modelu

Audi e-tron Sportback – niemieccy i norwescy posiadacze tych modeli mogą już wybierać funkcje na żądanie (fot. Audi)

To ile i jakie funkcje będzie można zarezerwować zależy od konkretnego modelu pojazdu. Np. posiadacze Audi e-Tron mogą jako funkcję na żądanie zamienić standardowe reflektory LED na matrycowe LED-y z automatycznymi światłami drogowymi. Tak samo funkcją dodatkową może być maksymalna opcja nawigacji MMI navigation plus. Klienci, którzy chcieliby najpierw zapoznać się z daną funkcją jeszcze przed jej zakupem, mają możliwość jednorazowej, miesięcznej rezerwacji próbnej, którą mogą później przedłużyć według własnych potrzeb.

Funkcje na żądanie – okres próbny wygaśnie automatycznie

Co ciekawe, funkcje na żądanie nie będą dostępne – przynajmniej na początku – w topowym modelu Audi A8 (fot. Audi)

Jeżeli nie zdecydujemy się na przedłużenie próbnej funkcji, wygaśnie ona automatycznie pod koniec próby, to rozwiązanie znacznie lepsze niż stosowane przez wielu usługodawców subskrypcyjnych mechanizmy automatycznego przedłużania dostępu do usługi z jednoczesnym, najczęściej automatycznym, obciążaniem kieszeni użytkownika.

Jak przebiega zakup takiej funkcji na żądanie? Za pomocą platformy myAudi wybieramy interesującą nas funkcję dostępną w tym trybie (jak pisaliśmy liczba i zakres funkcji zależą od konkretnego modelu), następnie rezerwujemy ją i – w przypadku, gdy wcześniej wyczerpaliśmy już okres próbny – opłacamy aktywację funkcji. Transakcja jest przetwarzana (Audi podkreśla bezpieczeństwo transakcji – w przesłanej informacji przedstawiciele marki odmieniali słowo “bezpieczne” przez wszystkie przypadki), a następnie dział IT Audi za pośrednictwem sieci komórkowej wysyła zaszyfrowany pakiet przeznaczony do konkretnego pojazdu. Wybrana i opłacona przez klienta funkcja stanie się dostępna po kolejnym uruchomieniu pojazdu.

Funkcje na żądanie i nowy system płatności – AudiPay

Np. obecność świateł matrycowych LED jako funkcji na żądanie oznacza, że tak naprawdę każdy model – np. Audi e-Tron – będzie opuszczał fabrykę z takimi reflektorami, ale tylko klienci, którzy zamówią taką funkcję, będą mogli ze świateł matrycowych skorzystać.

Wraz z wprowadzeniem funkcji na żądanie Audi uruchamia również własny, autorski system obsługi płatności online – AudiPay, co ma uprościć proces przetwarzania płatności i zapewnić klientom maksymalny poziom bezpieczeństwa. Obecnie z AudiPay można powiązać nasze karty płatnicze, ale w przyszłości będzie również możliwe powiązanie innych systemów płatności np. takich jak PayPal.

Funkcje na żądanie już są dostępne w Niemczech i Norwegii, w najbliższym czasie (rok 2021) Audi deklaruje wprowadzenie nowego modelu zamawiania funkcji do auta już po jego zakupie do 20 innych krajów Europy, w lutym rozwiązanie trafi do klientów Audi w Polsce.

Total
0
Shares