Subskrybuj nas

Zapisz się na nasz newsletter

Subskrybuj
Subskrybuj nas

Zapisz się na nasz newsletter

Cupra Formentor VZ e-HYBRID. Czy to sportowe auto i czy warto je kupić

Czy ten 272-konny samochód zasługuje na znaczek “VZ” na tylnej klapie? W końcu nie jest to dzikie, benzynowe 333 KM z doładowanej dwulitrówki, a wspomagany prądem, skromny, dość zwyczajny silnik 1.5 TSI. Czy to prawdziwa Cupra, czy może pseudoekologiczny wymysł naszych czasów?

fot. Łukasz Walkiewicz

Kilka lat temu elektryfikacja wkroczyła na dobre do motoryzacji i choć wciąż kierowcy w zdecydowanej większości nie są przekonani do samochodów na prąd, to producenci robią wszystko, żeby je przybliżyć. Hybrydy plug-in, takie jak testowana Cupra Formentor VZ e-Hybrid to pomost, który ma przekonać niezdecydowanych.

Moc z prądu i benzyny

fot. Łukasz Walkiewicz

Oto Cupra Formentor VZ 1.5 e-HYBRID 272 KM DSG, czyli hybryda z wtyczką. Sercem tej konfiguracji jest połączenie benzynowego silnika 1.5 TSI z silnikiem elektrycznym, co razem daje moc 272 KM. Całość współpracuje z dobrze znaną przekładnią biegów DSG o sześciu przełożeniach. 

272 KM na papierze brzmią poważnie, ale sprint do 100 km/h zajmuje dość przeciętne dziś 7 sekund. Prędkość maksymalna też nie poraża – 220 km/h. Niemniej jednak trudno wyobrazić sobie warunki, w których to za mało, chyba, że obok na światłach stanie 333-konna Cupra Formentor VZ. Wtedy dopiero zauważymy różnicę. Układ hybrydowy w hybrydzie plug-in pozwala na płynne uruchamianie i zmniejsza efekt turbodziury charakterystyczny dla małych jednostek benzynowych.

Akumulator o pojemności 25,8 kWh zapewnia zasięg w trybie elektrycznym od 110 do 117 kilometrów według procedury WLTP, w praktyce, szczególnie podczas takiej zimy, jaką mamy w tym roku, będzie to około 70 kilometrów bez uruchamiania jednostki benzynowej. Jeśli masz gdzie naładować auto, na przykład w pracy lub w domu, to super dla Ciebie. W przeciwnym wypadku możesz naładować to gdzieś “na mieście”, ale przy takich zasięgach to raczej nikomu się nie będzie chciało tego robić. 

Pieniądze

fot. Łukasz Walkiewicz

Cupra Formentor VZ 1.5 e-HYBRID startuje w cenie od 263 900 zł. Marka przygotowała jednak atrakcyjne oferty – przy zakupie gotówkowym rabat wynoszący 30 000 zł. Jeśli zdecydujemy się na finansowanie za pośrednictwem Volkswagen Financial Services, rabat wyniesie 15 000 zł. To jednak wciąż dużo jak na samochód tej wielkości. 

Jak wyglądają pozostałe możliwości finansowania poza gotówką? Leasing w formule „Jak Abonament” to koszt od 813 zł netto miesięcznie przy wpłacie własnej 30%, 48- miesięcznym finansowaniu i ograniczonym do 10000 km przebiegu. Klienci indywidualni mogą skorzystać z „Kredytu Jak Abonament” z ratą od 1 401 zł brutto miesięcznie przy identycznych założeniach jak wyżej. 

Standardowa gwarancja wynosi 5 lat (z limitem 150 000 km, przy czym pierwsze dwa lata bez ograniczeń kilometrów), a bateria objęta jest ochroną przez 8 lat lub 160 000 km. Do tego dochodzą pakiety serwisowe CUPRA Care, które mogą zmniejszać koszty użytkowania.

Wyposażenie seryjne – co Cupra Formentor VZ dostaje w standardzie?

fot. Łukasz Walkiewicz

Wersja VZ wyróżnia się bogatym wyposażeniem już w wersji podstawowej. Elektrycznie sterowane fotele przednie mają zintegrowane zagłówki i są obszyte tapicerką Dinamica z integracją z zagłówkami, które działają podparcie boczne podczas jazdy. Fotel kierowcy ma zapisywaną pozycję, w obu przednich siedzeniach jest też podparcie odcinka lędźwiowego oraz podgrzewanie. 

Adaptacyjne zawieszenie DCC potrafi pozytywnie wpłynąć na komfort i charakter jazdy. System umożliwia dostosowanie twardości zawieszenia do warunków drogowych i stylu prowadzenia poprzez wybór profilu jazdy CUPRA Drive Profile. Lusterka boczne są nie tylko elektrycznie regulowane, podgrzewane i składane, ale także wyposażone w pamięć elektryczną z ustawieniami foteli. Standardowe są przednie światła Matrix LED ULTRA.

Wnętrze zdominowane jest przez 12,9-calowy ekran dotykowy systemu Media System Plus obsługujący (już teraz, wcześniej nie zawsze tak bywało) bezprzewodowo Apple CarPlay i Android Auto. Przed oczami kierowcy widoczny jest wirtualny kokpit z 10,25-calowym wyświetlaczem TFT. Co jeszcze znajdziemy na pokładzie? Ambientowe oświetlenie LED, kamerę cofania, system bezkluczykowy oraz elektrycznie otwieraną klapę bagażnika. Do tego dochodzi alarm, trzystrefowa automatyczna klimatyzacja oraz komplet systemów bezpieczeństwa i asystentów jazdy, w tym aktywny tempomat ACC i asystent pasa ruchu. Czego chcieć więcej?

Jak wzbogacić specyfikację?

fot. Łukasz Walkiewicz

Jeden z najciekawszych pakietów to BLACK EDITION za 4 852 zł, który w standardowej ofercie kosztowałby prawie 6 000 zł. W jego skład wchodzą efektowne 19-calowe felgi aluminiowe ARTIC w czarnym, matowym wykończeniu z oponami 245/40 R19, które świetnie wyglądają z miedzianymi akcentami. 

Pakiet EXTREME to coś dla tych, którzy lubią “na bogato” skonfigurowane samochody.  Wyceniony na 20 383 zł, zawiera między innymi sportowe fotele kubełkowe CUPRA Performance, hamulce wyczynowe Brembo oraz pakiety INTELIGENTNY NAPĘD, PURE PERFORMANCE i IMMERSIVE. Jest też system audio Sennheiser z 10 głośnikami, który znacząco podnosi jakość dźwięku w kabinie. Dla wersji z silnikiem 333 KM cena jest wyższa ze względu na hamulce Akebono.

Miłośnicy widoku nieba docenią pakiet SKYLINE za 5 475 zł, w którym otrzymujemy elektrycznie otwierany dach. Wśród lakierów opcjonalnych znajdują się charakterystyczne już dla marki matowe – Century Bronze Matt, Magnetic Tech Matt czy Enceladus Grey Matt. Za każdy z nich trzeba zapłacić dodatkowo 10 951 zł.

Wrażenia z jazdy

fot. Łukasz Walkiewicz

Formentor VZ e-HYBRID zaskakuje kulturą pracy układu napędowego. Przejścia między tradycyjnym, a elektrycznym zasilaniem są płynne i bez wibracji.  Silnik benzynowy wyłącza się dopiero wtedy, gdy odłączony jest silnik elektryczny lub gdy akumulator się rozładuje.

Zawieszenie DCC oferuje szeroki zakres możliwości. W komfortowym systemie auto skutecznie wygładza większość nierówności. Przełączenie w tryb sportowy usztywnia amortyzatory, redukując przechyły nadwozia w zakrętach i poprawiając precyzję prowadzenia. Układ kierowniczy z progresywnym wspomaganiem SERVOTRONIC zapewnia dobry kontakt z przednimi kołami, chociaż trzeba podkreślić, że nie jest to auto stricte sportowe. W tym wypadku priorytetem była wszechstronność.

Hamulce działają skutecznie i progresywnie. Rekuperacja energii podczas zwalniania jest odczuwalna, ale nie na tyle intensywna, przez wymagała zmiany stylu jazdy. Przy zużytym akumulatorze i jeździe autostradowej spalanie wynosi około 8 litrów na 100 km, co przypomina, że ​​hybrydy plug-in najlepiej sprawdzają się przy regularnym ładowaniu.

Werdykt

Z czym zestawić ten samochód? Toyota C-HR Plug-in Hybrid (223 KM) jest mniejsza w środku i ogólnie nie nadaje się zbytnio do zastosowań rodzinnych. W aktualnej wyprzedaży model z 2025 w bogatej wersji Tokyo Edition kosztuje 189 900 zł. Są jeszcze Kia XCeed PHEV czy DS 4 E-TENSE, ale to auta o zupełnie innym charakterze, nie tak mocne, nie mają też takich jak Cupra sportowych genów. 

fot. Łukasz Walkiewicz

Cupra Formentor VZ e-HYBRID może być atrakcyjna w kontekście promocji. Rabat 30 000 zł przy zakupie gotówkowym to argument, którego nie można przeoczyć, szczególnie że konkurencja obejmuje mniejsze upusty. Bogata specyfikacja seryjna, obejmująca adaptacyjne zawieszenie, kubełkowe fotele czy oświetlenie Matrix LED, sprawiają, że nawet bez opcjonalnych dodatków to bardzo ciekawy samochód.

Dla kogo jest Cupra z hybrydą plug-in? Prawdopodobnie jest to auto dla kogoś, kto myśli nowocześnie i ekologicznie, ale nie chce rozstawać się z emocjami. Oczywiście nie jest auto dla sportowych purystów, ale ma swój charakter i może poruszać się na samym prądzie. Inną sprawą jest komu będzie się chciało ładować co kilkadziesiąt kilometrów ten samochód, nam się nie chciało. Kupując auto z niemal 300-konnym silnikiem chcielibyśmy też nieco lepszych osiągów… 

Total
0
Shares