Subskrybuj nas

Zapisz się na nasz newsletter

Subskrybuj
Subskrybuj nas

Zapisz się na nasz newsletter

GreenWay Polska zmienia ceny

GreenWay Polska od 1 kwietnia wprowadzi nowe ceny i nowe poziomy ładowania na swojej sieci publicznie dostępnych ładowarek do aut na prąd.
Volvo S60 Recharge T8 Polestar Engineered na stacji GreenWay
Na stacji GreenWay (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

GreenWay, największy operator komercyjnych stacji ładowania samochodów elektrycznych w Europie Środkowej i Wschodniej. opublikował wczoraj w nocy nowy cennik – obowiązuje on od dziś, tj. od 15 marca 2021 roku. Jednak znacznie ważniejsze informacje jakie opublikowano, dotyczą zmian cen usług ładowania, które mają nastąpić z dniem 1 kwietnia 2021 roku. I nie, nie jest to przedwczesne prima aprilis.

Od 15 marca – ceny bez zmian

Greenway Polska ceny od 1 kwietnia
Ceny obowiązujące od 15 marca są… takie same jak wcześniej (źr. GreenWay Polska)

Cennik obowiązujący od 15 marca nie wprowadza początkowo żadnych zmian jeżeli chodzi o kwoty za ładowanie – zarówno w modelu subskrypcyjnym (opłacamy z góry wybrany plan, płacimy wtedy taniej za ładowanie), jak i w przypadku ładowania jednorazowego. Jedyną zmianą jaką GreenWay wprowadziło w nowym cenniku obowiązującym jest dodanie do cennika informacji na temat stacji roamingowych i partnerskich. Generalnie chodzi o to, że osoby zainteresowane ładowaniem na stacji partnerskiej znajdą informację o cenie bezpośrednio w aplikacji mobilnej Greenwaya. Znacznie więcej zmian czeka nas za ok. 2 tygodnie.

1 kwietnia – spore zmiany cen

Od 1 kwietnia 2021 roku obowiązująca tabelka cen ładowania na stacjach GreenWay prezentuje się następująco:

Stawki obowiązujące od 1 kwietnia 2021 roku (źr. GreenWay Polska)

Warto zauważyć, że przede wszystkim zmieniły się zakresy mocy ładowania, a nie tylko same kwoty. Może to oznaczać, że Greenway planuje zmiany mocy ładowania na wybranych stacjach. Tych, którzy mają nadzieję na większe moce ładowania musimy zmartwić – niekoniecznie tak będzie. Większa moc przyłącza to większe koszty utrzymania danej stacji, zatem w przypadku rzadko uczęszczanych ładowarek DC, które dotychczas oferowały moc np. do 40 kW, można spodziewać się obniżenia tej mocy do maks 25 kW. Podkreślamy – to tylko nasze dywagacje (choć wynikające z logiki), niemniej póki co jedyne co zrobił GreenWay to zmiana cen i wycenianych zakresów mocy.

Ze zmian ucieszą się przede wszystkim osoby, które zdecydowały się na subskrypcyjny model korzystana z ładowarek tego operatora, głównie dlatego, że koszty abonamentów spadną o 10 zł (zarówno w planie Energia Max, jak i Energia Plus). W przypadku cen za 1 kWh energii jest już różnie, korzystnie wygląda po zmianach wycena ładowania AC i DC do 25 kW dla posiadaczy abonamentu Energia Max, bo nie dość, że za 1 kWh zapłacą oni 0,99 zł, to jeszcze czas bez dodatkowej opłaty minutowej został wydłużony do 480 minut (aktualnie jest to 180 minut). Jednak w przypadku pozostałych poziomów mocy ceny generalnie poszły w górę, co wyraźnie widać w powyższej tabelce z cennikiem, który zacznie obowiązywać od 1 kwietnia 2021.

Zmiany cen i zmiany wycenianych zakresów mocy – generalnie: będzie drożej (fot. GreenWay Polska)

Zatem ładowanie drożeje, samochody elektryczne nie tanieją, bezpłatnych ładowarek już praktycznie nie ma, dopłaty do aut elektrycznych istnieją zasadniczo na papierze, bo ceny aut na prąd przekraczają w większości górny limit kwalifikacji do dopłaty. Jedyny rozpęd w dziedzinie elektromobilności widać u producentów, bo w przypadku działań rządu, czy jednostek samorządu terytorialnego, a także samych konsumentów trudno mówić o dynamicznym trendzie. Polska jest w ogonie Europy jeżeli chodzi o auta elektryczne, podniesienie cen ładowania (dla większości klientów i scenariuszy wykorzystania ładowarki) na pewno nie zwiększy dynamiki kursu ku elektromobilności.

Total
0
Shares