Subskrybuj nas

Zapisz się na nasz newsletter

Subskrybuj
Subskrybuj nas

Zapisz się na nasz newsletter

Japonia Włodarza. Cztery drzwi od Nissana

Czterodrzwiowe japońskie limuzyny odchodzą w przeszłość. Nissan na przestrzeni lat może pochwalić się wieloma ciekawymi modelami
Nissan President Electric

Nie są szczególnie znane w Europie, ale to właśnie one, obok samochodów sportowych, rozsławiły markę Nissan w Japonii. Mowa o czterodrzwiowych sedanach i hardtopach, które w większości przypadków nie były dostępne w Europie. Zapraszam na mały przewodnik po nich.

Nissan ma jeszcze trzy takie modele, w obecnie produkowanej japońskiej gamie: Cimę, Fugę i Skyline, wszystkie czterodrzwiowe i wszystkie z odpowiednikiem w gamie Infiniti, jednak większość z opisywanych tu samochodów nie jest już oferowana. Nie ma Laurela, Glorii, Cedrica, Presidenta i Cefiro. Czasy dużych limuzyn w Japonii to już zamierzchła przeszłość. A szkoda, bo miały one bardzo długą historię. Wszystko zaczęło się od przejęcia przez Nissana marki Prince, która miała w gamie Skyline i Glorię, dawno, dawno temu.

Kieszonkowe hothatche z turbo! Oczywiście z Japonii – zobacz!

Japonia Włodarza. Kieszonkowe japońskie hothatche z turbo

Japońska motoryzacja w latach 80. przeszła przez fazę fascynacji turbo. Jest to zrozumiałe – przepisy dotyczące kai-carów ograniczały ich pojemności. Dzisiaj mały przegląd turbo-maluchów sprzed lat, które dzisiaj są już niezłą gratką.… Czytaj dalej

Automotyw

Czterodrzwiowe Skyline’y

Nissan Skyline gts-t coupe (fot. materiały prasowe)
Nissan Skyline z czterodrzwiowym nadwoziem – to właśnie sedanów powstało najwięcej! (fot. materiały prasowe)

Biorąc pod uwagę najnowszy, oparty na Infiniti model (V37), Skyline to jedna z najstarszych gam Nissana. Do tego nie było generacji, która nie miałaby wersji czterodrzwiowej. Od pierwszego Prince z 1957 roku, przez wszystkie generacje oznaczone literką C, wszystkie z R w nazwie, aż do tej najmniej poważanej z literą V (to ona ma odpowiedniki w gamie Infiniti). Jest to dość niesamowite, że model ten w Polsce postrzegany jest przez pryzmat samochodów z nadwoziami coupe, a tak naprawdę więcej powstało sedanów Skyline. Bardzo długo można je było relatywnie tanio pozyskać w Japonii, kilka sztuk trafiło do Polski. Sam widziałem kilka R32, parę R33 i bardzo dużo R34 z czterodrzwiowym nadwoziem. Wiem też, że w sprzedaży był przez chwilę czterodrzwiowy R30, ale ostatecznie nie wiem, czy nie trafił za granicę. Co ciekawe Nissan oferował Skyline’a zarówno w wersji sedan (czyli z szybami ramkowymi), jak i jako hardtop (bez ramek; tak jest np. w czterodrzwiowym R32). Warto wiedzieć też, że wiele z wersji R z czterodrzwiowymi nadwoziami, miało pod maską podstawowe silniki RB o mocy 140-150 KM i automatyczną skrzynię biegów, ale były też topowe RB25DET z manualami. Skyline mógł mieć napęd na obie osie. W nowszych seriach R i V nie oferowano już diesla, ale w starszych się zdarzał, podobnie jak odmiana zasilana fabryczną instalacją LPG, pomyślana jako auto dla japońskiego taksówkarza.

JDM-owe kombi? Kult i praktyczność w jednym, warto znać

Japonia Włodarza. Kultowo i praktycznie. Znacie te JDM-owe kombi?

Japońskie modele na rynek wewnętrzny posiadają zazwyczaj nadwozia sedan lub coupe. Kombi kojarzą się raczej z popularnymi modelami, które oferowano na całym świecie. Toyota Corolla z tym nadwoziem nikogo nie dziwi,… Czytaj dalej

Automotyw

Nissan Gloria, Cedric, Cima

Nissan Gloria (fot. materiały prasowe)
Nissan Gloria przetrwała 11 generacji modelu, produkcję zakończono w 2004 roku (fot. materiały prasowe)

Dwa lata później niż Skyline, debiutowała Gloria, której nie ma już w ofercie. Powstało 11 generacji tego modelu. Ostatnia Gloria (Y34) przestała być produkowana w 2004 roku. Model ten bardzo często miewał nadwozia z szybami bez ramek (w starszych generacjach nawet bez słupka B), czasem też jako Datsun był oferowany w Europie. W 1960 roku na rynku pojawił się też Cedric, który od Glorii różnił się głównie miejscem sprzedaży. Cedric też umarł wraz z Y34 w 2004 roku. W 1981 roku na bazie generacji Y31 powstała pierwsza Cima, którą pozycjonowano nieco wyżej od Glorii i Cedrica. Cima miała też zawsze bardziej ograniczoną gamę silnikową, bo w Glorii i Cedriku Nissan oferował wszystko, co miał, a w Cimie tylko topowe jednostki. To tu pojawiły się silniki V8, nigdy też nie było np. wersji wysokoprężnych. Zarówno Gloria, Cedric jak i Cima mogły mieć w niektórych generacjach napęd na obie osie. Z Glorii narodziły się mniejsze modele Infiniti, a z Cimy te większe. Cima wciąż jest w ofercie, a obok niej, zbliżona konstrukcyjnie Fuga (ale ona nie ma starych, kultowych modeli).

Poznajcie też mniej typowe wersje kultowego GT-R-a

Japonia Włodarza. Mniej typowe wersje GT-R’a

Kilka razy prezentowałem już tutaj dziwne wersje różnych japońskich modeli. Dzisiaj przyszedł wreszcie czas na króla japońskich samochodów, czyli Nissana Skyline GT-R. Pisałem już o rzadkich wersjach Skyline’a, ale tylko trochę. Było więc… Czytaj dalej

Automotyw

Nissan President – konkurent Toyoty Century

Nissan President (fot. materiały prasowe)
Nissan President miał cesarskie ambicje(fot. materiały prasowe)

Kolejny kultowy czterodrzwiowy Nissan to President. Topowa limuzyna, która w Japonii miała tylko jedną konkurentkę – Toyotę Century. To właśnie między tymi dwoma modelami rozgrywała się zawsze walka o to, czym jeździć będzie rodzina cesarska. Pierwszy President pojawił się w 1965 roku, a ostatni w 2003. Model zakończył żywot w 2010 roku, w przeciwieństwie do swojej głównej konkurentki, która wciąż jest produkowana. President miał tylko cztery generacje, z których najbardziej znane są dwie środkowe. To na ich bazie powstała spora liczba cesarskich limuzyn, karawany, a nawet paradne wersje otwarte (w tym ciche EV). To co było najbardziej charakterystyczne dla tego modelu to silnik V8 (chociaż początkowo zdarzało się, że montowano w nim R6). To czego zabrakło to V12 – miała je w jednej generacji modelu Century Toyota, i to prawdopodobnie właśnie tym V12 zamiotła Presidenta. Model ten oferowano także jako Infiniti Q45 (trzecią generację) i czasem możecie go spotkać w takiej wersji w Polsce. Są też co najmniej dwa oryginalne Nissany President – jeden standardowy, a drugi z zabudową funeralną.

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Toyocie AE86

Japonia Włodarza. Wszystko co chcielibyście wiedzieć o AE86

Wraz z postępami w odbudowie mojej Toyoty Corolli GT, powiększa się moja wiedza na temat AE86. Rośnie też liczba pytań na temat całej serii ostatniej tylnonapędowej Corolli. Postanowiłem odpowiedzieć na te,… Czytaj dalej

Automotyw

Nissan Laurel

Nissan Laurel Sedan (fot. materiały prasowe)
Nissan Laurel Sedan, był w Europie konkurentem dla Mercedesów z dieslem dla taksówkarzy – szaleństwo? (fot. materiały prasowe)

Pod koniec lat 60. ubiegłego wieku w Japonii narodził się także nieco bardziej usportowiony model – Laurel. Pozycjonowany o oczko niżej niż Gloria i Cedric, był skierowany do nieco młodszych odbiorców. Laurel produkowany był do 2002 roku, łącznie powstało aż 9 generacji, ale najbardziej znane są te z lat 80. To właśnie wtedy przez Nissan postanowił oferować w Europie Laurela z dieslem jako konkurenta dla wysokoprężnych Mercedesów dla taksówkarzy. Brzmi jak szaleństwo, ale sporo C32 trafiło do Europy i wciąż da się je kupić (w Europie były sedany; bezramkowe hardtopy zarezerwowano dla Japonii). W 1993 roku pojawiła się moja ulubiona generacja, czyli C33 (nie było już jej w Europie), która wciąż dość często wykorzystywana jest do amatorskich driftów. Kolejna C34 przeszła bez większego echa, ale dość dobrą rozpoznawalność ma ostatnia (C35), która mogła mieć pod maską RB25DET-a, a sprytni Japończycy swapowali w niej skrzynie na manualną. Takie auto, z pięknym pakietem aero, jest zresztą w Polsce. Nad Wisłą znajdziecie też kilka mniej wypasionych C35, ale wciąż jest to rzadki u nas samochód.

Zobaczcie bardzo nietypowe wersje Nissana Skyline’a

Japonia Włodarza. Jakie nietypowe wersje miał Nissan Skyline?

Nissan Skyline miał w swojej historii wersje, o które pewnie go nie podejrzewacie. Do tej części cyklu wybrałem kilka niespotykanych modeli. Dziwne nadwozia, dziwne silniki, a na koniec Skyline, w którym nie ma… Czytaj dalej

Automotyw

Nissan Cefiro A31 – kefir do jazdy bokiem

Nissan Cefiro (fot. materiały prasowe)
Nissan Cefiro czyli wśród pasjonatów – „Kefir” (fot. materiały prasowe)

Na ten model mówi się „kefir”. Kultowa jest tylko i wyłącznie jego pierwsza generacja (A31) z lat 1988-94. Później Cefiro stało się Maximą, czyli straciło to, co każdy liczący 4door z Japonii musi mieć, a więc napęd na tył. Pierwsze Cefiro było modelem bez wyraźnego odpowiednika, ale jak to w Nissanie, poskładano je z różnych klocków. Tylko jakie to były klocki! Trochę ze Skyline’a R32, trochę z Laurela C33, ciutek z Leoparda F31, coś z S-chassis… miks nad miksy. Pod maską w większości silniki RB (z topowym RB25DET na czele) i oczywiście napęd na tył (opcjonalnie 4×4 ze Skyline’a). Cefiro to też ikona jazdy bokiem, ale powstało ich na tyle niewiele, że raczej rzadko spotkacie je nawet w Japonii. W Polsce jest jeden egzemplarz (zdaje się właśnie ratowany), ale auto występowało także z kierownicą z lewej (np. w Turcji jako jakaś tam wariacja na temat Laurela).

Tych japońskich klasyków w Polsce nie spotkasz

Japonia Włodarza. Klasyczne JDM-y, których nie spotkasz w Polsce

Regularnie śledzę strony z ogłoszeniami sprzedaży JDM-ów na całym świecie i coraz częściej dochodzę do wniosku, że sporo nam ich brakuje w Polsce. Nie mamy nad Wisłą wielu relatywnie popularnych modeli, czy… Czytaj dalej

Automotyw

Podsumowanie

Nissan President Royal Limousine (fot. materiały prasowe)
Nissan President Royal Limousine – topowa limuzyna japońskiej marki (fot. materiały prasowe)

Czterodrzwiowe japońskie limuzyny odchodzą w przeszłość. Co prawda Nissan wciąż ma kilka w japońskiej gamie, ale ich sprzedaż z roku na rok jest coraz mniejsza. Wszyscy chcą SUV-ów, zresztą w Europie trend jest identyczny. Nie zmienia to faktu, że od lat 50. XX wieku w Japonii powstało bardzo dużo ciekawych samochodów z czterodrzwiowymi nadwoziami.

Te JDM-y drożeją!

Japonia Włodarza. Ameryka czeka. Te JDM-y zdrożeją!

Wszyscy lubimy się ekscytować tym, jak bardzo wzrastają ceny klasycznych aut z Japonii. Co roku jednak kilka modeli dostępnych na rynku wewnętrznym dostaje dodatkowego boosta cenowego. To zasługa Stanów Zjednoczonych, których przepisy… Czytaj dalej

Automotyw

Total
0
Shares