Japońskie 4×4 za 30 tys. zł. Zobacz niezawodne wozy, które nie boją się zimy!

4x4
Subaru Baja (fot. otomoto)

Rok 2021 przywitał nas śnieżną i mroźną zimą, a w takich warunkach warto mieć niezawodny samochód 4×4, który poradzi sobie z oblodzonymi drogami. Dlatego postanowiliśmy zebrać dla Ciebie listę ciekawych i nietuzinkowych japońskich aut z napędem na obie osie. Moglibyśmy po prostu pokazać Toyotę Land Cruiser, Nissana Patrola i (prawie) dowolne auto marki Subaru, ale to byłoby zbyt proste. Zobacz nasze propozycje z różnych segmentów. Każde z tych aut kosztuje około 30 tys. zł.

Co to znaczy 4×4?

Większość “cywilnych” pojazdów ma napędzane dwa z czterech kół, czyli jedną oś. BMW i Mercedes-Benz często przekazuje napęd na koła tylne, ale większość innych marek wybiera koła przednie. W 1966 brytyjski Jensen jako pierwszy zaproponował auto z napędem na obie osie. Powstało tylko 320 egzemplarzy Interceptora FF. Pomysł 4×4 w aucie osobowym na jakiś czas odszedł w zapomnienie, ale w latach 80-tych Audi pokazało napęd quattro, który pozwolił wygrywać rajdy i spopularyzował napęd na wszystkie koła wśród aut osobowych. Przez kolejne dziesięciolecia powstawało coraz więcej aut 4×4… oto najciekawsze z tych japońskich.

Luksusowe 4×4: Honda Legend – 25 999 zł

Mało kto pamięta, że czwarta generacja Hondy Legend była wyposażona w system Super Handling All-Wheel Drive, czyli permanentny napęd na obie osie. W Polsce można kupić najczęściej samochody z prywatnego importu. Pod maską pracuje benzynowy silnik 3.5 V6 z układem VTEC. Wszystkie egzemplarze są również kompletnie wyposażone pod względem komfortu, a na dodatek stylistyka tego auta świetnie się starzeje. Legend występowała też pod nazwą Acura RL w USA. LINK

4x4
Honda Legend (fot. otomoto)

Sportowe 4×4: Mistubishi Eclipse GSX – 24 000 zł

W tej kategorii aż się prosi, żeby pokazać Subaru Imprezę WRX, ale to byłoby pójściem na łatwiznę. Dlatego udało nam się znaleźć Mitsubishi Eclipse 2G GSX, czyli wersję z turbodoładowanym silnikiem 2.0 (210 KM) i napędem na obie osie. Brzmi i wygląda znajomo? Nic dziwnego, bo ten sam silnik 4G63T występował w legendarnym Lancerze EVO. Eclipse 2G wsławił się jeszcze czymś innym: to takie auto występowało w pierwszej części kultowego filmu Szybcy i Wściekli z 2001 roku. LINK

4x4
Mtisubishi Eclipse GSX (fot. autotrader)

Rodzinne 4×4: Toyota Sienna – 32 000 zł


W tej kategorii proponujemy vana tzw. „full size” (pełnej wielkości) produkcji Toyoty, który był zaprojektowany z myślą o rynku USA. Ten rodzinny autobus mógł być wyposażony w napęd na obie osie. Takie auto pomieści w komforcie 7 dorosłych osób i potrafi poruszać się z prędkościami autostradowymi dzięki mocnemu silnikowi 3.0 V6. Standardowo Sienna miała napęd na przednie koła, ale wiele egzemplarzy otrzymało cenny dodatek w postaci wału napędowego i tylnego mostu. LINK

toyota
Toyota Sienna (fot. otomoto)

Miejskie 4×4: Suzuki Swift – 25 300 zł

Suzuki Swift od wielu lat powstaje we współpracy z firmą Subaru, która sprzedaje ten model na niektórych rynkach jako Justy. Dzięki temu małe Suzuki zwykle projektowane jest również jako wersją z napędem na obie osie. Takie auto można kupić na rynku wtórnym w Polsce. Prezentowany Swift ma benzynowy wolnossący silnik 1.2 i manualną skrzynię biegów. Dzięki temu ten samochodzik jest dużo bardziej dzielny, niż wskazywałby na to jego wygląd. LINK

4x4
Suzuki Swift (fot. olx)

4×4 do pracy: Toyota Hilux – 28 900 zł

Wiele zawodów wymaga wykorzystania samochodu. Jakie auto najlepiej kupić, żeby nie martwić się, czy zawiedzie nas “na robocie”? Polecamy legendarną Toyotę Hilux. To auto przetrwało mordercze testy, które swego czasu rozsławiły brytyjski program Top Gear. Jest to również ulubiony model klientów z bliskiego wschodu, gdzie panują bardzo trudne warunki. Tutaj mamy egzemplarz z niezawodnym silnikiem diesla i napędem 4×4. LINK 

toyota
Toyota Hilux (fot. otomoto)

Terenowe 4×4: Mitsubishi Pajero Sport – 28 500 zł

W naszym zestawieniu nie mogło zabraknąć terenówki. Najbardziej oczywistym wyborem byłaby Toyota Land Cruiser, Nissan Patrol lub Mitsubishi Pajero. My wybraliśmy Pajero, ale w mniej popularnej w Europie wersji Sport. Dziś to auto określane jest mianem SUV-a, ale pierwsza generacja miała zdecydowanie więcej wspólnego z twardą półciężarówką, niż z autem osobowym. Siermiężna konstrukcja ma sztywną oś tylną i benzynowy silnik V6. Auto było sprzedawane na wielu rynkach świata pod różnymi nazwami. Np. w Hiszpanii Pajero znane jest jako Montero. Dlaczego nie Pajero? Zobaczcie, co oznacza to słowo słowniku języka hiszpańskiego! LINK

4x4
Mitsubishi Pajero Sport (fot. otomoto)

Subaru 4×4: Subaru Baja – 26 000 zł

Subaru to japoński producent, który chyba najbardziej kojarzony jest z samochodami wyposażonymi w napęd na obie osie. Przez dekady prawie każdy model tej marki, niezależnie od segmentu, miał stały napęd na cztery koła. Właśnie z tego powodu nie mogło zabraknąć na naszej liście osobnej kategorii Subaru. Wybraliśmy model Baja, który łączy zalety sedana Legacy z „kipą” niczym w małym pickupie. To taki japoński Polonez Truck. Ten dziwny wóz sprzedawany był na rynkach obu Ameryk i powstawał tylko przez 4 lata. Musicie przyznać, że to niezły rarytas. LINK

4x4
Subaru Baja (fot. otomoto)

BONUS: Quad Yamaha Grizzly – 33 000 zł

Nie zapominajmy, że za 30 tys. złotych można nabyć również coś, co będzie i japońskie i będzie miało napęd na obie osie, ale nie będzie samochodem. Chodzi nam o quada! Proponujemy tę oto Yamahę z cenionej serii Grizzly z silnikiem o pojemności 700 ccm. Wcześniejsze wersje tego quada miały sztywną oś tylną z jednym resorem, ale 700 ma niezależne zawieszenie wszystkich kół. Jeżeli dodamy do tego niską masę ( w porównianiu do samochodu), sporą moc i napęd na obie osie z blokadami, to otrzymamy pojazd, który wjedzie dosłownie wszędzie! LINK

4x4
Yamaha Grizzly (fot. olx)

Teraz zima Ci niestraszna!

Niezależnie od tego, czy szukasz busa, quada czy terenówki, to japoński przemysł motoryzacyjny z pewnością wyprodukował coś dla Ciebie. Jak widzisz jest duża szansa, że znajdziesz odpowiednie auto z napędem na cztery koła. Okazuje się też, że można wejść w posiadanie jednego z tych ciekawych pojazdów za dość niewygórowaną kwotę 30 tys. To który wybierasz? 

Total
0
Shares
Related Posts