TEST. Hyundai i30 1.6 CRDI Wagon to samochód, który zadba o Twój wewnętrzny spokój

Hyundai

Hyundai i30 to samochód, który odwołuje się do drzemiącego we właścicielu mentalnego spokoju. Ten nieźle wyceniony i dobrze skonfigurowany kompakt w wersji kombi jest przyjazny i nienachalny. To dobry kompan, który nie oczekuje nic w zamian. 

Hyundai kontener
Lifting przedniej części nadwozia zaowocował zupełnie nowymi reflektorami LED (fot. Krzysztof Kaźmierczak / automotyw.com)

Wnętrze Hyundaia i30

Kabina koreańskiego kombi na pozór klasyczna i niepozorna zaskakuje na wiele sposobów. Te pozytywne zaskoczenia dotyczą ergonomii, a konkretnie dużej ilości miejsca w pierwszym rzędzie siedzeń, które zapewnia m.in. szeroki zakres regulacji foteli. Przednie fotele są świetne. Sprawdza się tutaj zasada, że dobry fotel, to niezbyt ładny fotel. Z tyłu kanapa jest również niezła, ale brakuje miejsca na nogi. VW w najnowszej generacji Golfa zastosował dłuższy rozstaw osi dla wersji Variant – Hyundai powinien zrobić to samo. Ogromny plus należy się za bagażnik. System przegród pod podłogą jest genialny, a na dodatek wyposażenie obejmuje materiałową przegrodę, którą można zamontować za głowami pasażerów. Braki? Nie ma elektrycznej klapy, ale z pewnością to się zmieni wraz z prezentacją kolejnej generacji i30. Wnętrze może być wykończone w tonacji czarnej lub dwubarwnej czarno-szarej. Fotele mogą być pokryte tapicerką materiałową, półskórzaną lub skórzaną. 

kokpit
Kokpit i30 to udane połączenie klasyki i nowoczesności (fot. Krzysztof Kaźmierczak / automotyw.com)

Hyundai i30: wady i zalety

Kolejną zaletą Hyundaia jest świetny 10,25-calowy dotykowy wyświetlacz. Jego prędkość działania, grafika, rozdzielczość i łatwość obsługi jest wręcz wzorowa. Na dodatek za jego pomocą obsługuje się bardzo dobre nagłośnienie. Ten system zdecydowanie zasłużył na jakieś górnolotne logo producenta sprzętu audio w osłonach głośników. Niestety samochód zaskakuje również mniej pozytywnie. Przede wszystkim część plastików, jak konsola środkowa, przywodzi na myśl koreańską motoryzację z czasów wczesnej ekspansji na rynki Europy i Ameryki Północnej. Poza tym Hyundai ma bardzo dziwny system mocowania dywaników podłogowych. Próbując wytrzepać jeden z nich przed sesją fotograficzną, prawie wybiłem sobie palec!

Świetny system multimedialny Blue Link (fot. Krzysztof Kaźmierczak / automotyw.com)

Dostępne silniki

Hyundai i30 oferowany jest z siedmioma różnymi układami napędowymi. Do wyboru jest nowy silnik benzynowy 1.5 DPI oraz znana już jednostka 1.0 T-GDI. Nowością będzie także napęd hybrydowy 48 V, którego częścią jest benzynowy silnik 1.5 T-GDI. Benzynowe silniki oferowane są nie tylko z 6-biegową skrzynią manualną (6MT), ale także z 7-biegową dwusprzęgłową skrzynią automatyczną (7DCT). Nasz egzemplarz testowy został wyposażony w silnik diesla 1.6 CRDI o mocy 115 koni mechanicznych z 6-biegową skrzynią manualną (7-biegowy dwusprzęgłowy automat jest też dostępny). 

Pod maską testowanego egzemplarza znajdował się silnik 1.6 CRDI o mocy 115 KM (fot. Krzysztof Kaźmierczak / automotyw.com)

Hybrid? Try CRDI

Wyposażony w i30 silnik wysokoprężny swoją charakterystyką przypomina motory benzynowe. Moment obrotowy pojawia się w nim stosunkowo późno (wymaga korzystania z pełnego zakresu obrotów). Na dodatek jego dźwięk bardzo rzadko przypomina charakterystyczny „klekot” silnika zasilanego ropą. Jadąc przepisowo po autostradzie w kabinie jest bardzo cicho, a auto spala ok. 6 l oleju napędowego na każde 100 km. 

Chromowane końcówki wydechów to niestety zaślepki (fot. Krzysztof Kaźmierczak / automotyw.com)

Hyundai i30: Prowadzenie

Trzeba przyznać, że bardzo przyjemny i bezpośredni układ kierowniczy nie przenosi momentu obrotowego na kierownicę i dzięki temu jazda i30 jest bardzo pewna. Jeśli chodzi o pracę skrzyni biegów, to jest ona bezpośrednia, a lewarek jest bardzo łatwy w obsłudze. Sprzęgło jest bardzo łagodne i nie stawia oporu, a poszczególne biegi wchodzą bardzo płynnie. To jeden z tych samochodów, gdzie jazda „manualem” nie przeszkadza. Zawieszenie bardzo dobrze wybiera nierówności, na co z pewnością wpływ mają dość grube opony. Jedyne zastrzeżenia mamy do kształtu przedniego zderzaka. Jest bardzo ładny, ale wpływa negatywnie na użyteczność przedniego zwisu.

Monotonna kolorystyka i system mocowania dywaników, który generuje problemy (fot. Krzysztof Kaźmierczak / automotyw.com)

Bezpieczeństwo

Hyundai i30 wyposażony został w obszerny pakiet systemów z zakresu bezpieczeństwa i łączności. Wszystkie wersje i30 wyposażono w asystenta utrzymywania pasa ruchu (LKA), asystenta świateł drogowych (HBA) i asystenta zapobiegania kolizjom czołowym (FCA), który wykrywa nie tylko samochody, lecz także pieszych. Natomiast system monitorowania poziomu uwagi kierowcy (DAW) ostrzeże akustycznie i wizualnie kierowcę, jeśli zarejestruje oznaki jego zmęczenia. Ponadto każda wersja wyposażona jest w 6 poduszek bezpieczeństwa w tym przednie, boczne i kurtynowe, a także system ratunkowy e-call. Dla poprawy bezpieczeństwa wszystkie wersje wyposażono także w system łączności Bluetooth.

Bagażnik ma pomysłowe schowki pod podłogą (fot. Krzysztof Kaźmierczak / automotyw.com)

Podsumowanie

To, co spodobało nam się w tym samochodzie najbardziej, to spokój. Przebywając w i30 jestem pewny, że dojadę na miejsce. Ten samochód nie budzi według mnie żadnych obaw. i30 wyposażony jest również w jeden genialny patent.  Chodzi tu o system, który informuje o ruszaniu samochodu przed Hyundaiem. Dzięki temu w i30 w korku można bez stresu o „zaspanie” zajrzeć na automotyw.com. Gdy auto przed nami ruszy, Hyundai poinformuje nas o tym i już więcej nigdy nie zaśpimy. Proste i genialne!

Kompaktowe kombi ma wiele zalet (fot. Krzysztof Kaźmierczak / automotyw.com)

Total
0
Shares