F1: Grand Prix Rosji wygrywa Hamilton. Obłędna jazda Verstappena, błąd Norrisa – emocji nie brakowało!

Grand Prix Rosji to wyścig, który miał wręcz szalony przebieg. Imponująca jazda Verstappena, ambicja Norrisa, pewność Hamiltona.
Lewis Hamilton wygrywa Grand Prix Rosji (fot. F1.com)

Nuda? Hamilton znowu wygrał? Nic bardziej błędnego. Sytuacja na torze Sochi Autodrome podczs Grand Prix Rosji zmieniała się jak w kalejdoskopie. Lewis Hamilton startując z 4. pozycji odniósł setne zwycięstwo w karierze, ale nam bardziej zaimponował Max Verstappen. Holender startował z ostatniej pozycji, dojechał… drugi! Na pochwałę zasłużył też Lando Norris, który był bardzo bliski zwycięstwa, ostatecznie plany młodemu Brytyjczykowi pokrzyżowała pogoda i błędna decyzja co do rezygnacji ze zmiany opon. Błąd młodego Norrisa bezwzględnie wykorzystał doświadczony krajan – Hamilton.

Przypominamy kwalifikacje

Max Verstappen startując z ostatniego miejsca (z powodu wymiany jednostki napędowej i zignorowania sesji kwalifikacyjnej) pojechał wręcz śpiewająco. Mijał innych kierowców niczym pachołki na trasie slalomu, ostatecznie zyskał aż 19. miejsc z pozycji startowej. Dogonić Hamiltona już nie mógł, bo przewaga Brytyjczyka była ponad 50-sekundowa – nie do odrobienia. Ale i tak bardzo imponujący rezultat. W zasadzie jedynym zawodnikiem na torze, który był w stanie nawiązać walkę z Holendrem był… Fernando Alonso, któremu udało się nawet Verstappena wyprzedzić (choć na krótko) – poniżej tweet z nagraniem walki tych kierowców, warto zobaczyć:

Zobaczcie też jak zmieniała się kolejność poszczególnych kierowców w wyścigu o Grand Prix Rosji, co bardzo dobrze pokazuje poniższy wykres:

Zmiana kolejności w Grand Prix Rosji – zwróćcie uwagę na wykres Verstappena (źr. F1.com)

Dla porządku jeszcze pełne wyniki dzisiejszego Grand Prix Rosji oraz klasyfikacja generalna kierowców i konstruktorów:

Wyniki wyścigu (źr. F1.com)
Klasyfikacja kierowców po GP Rosji (źr. F1.com)
Klasyfikacja konstruktorów po GP Rosji (źr. F1.com)

Wyniki w Sochi spowodowały znowu przetasowanie w klasyfikacji generalnej. Na czołowe miejsce wraca Lewis Hamilton, ale Verstappen, dzięki fenomenalnej jeździe traci do niego zaledwie dwa punkty. Biorąc pod uwagę, że do końca sezonu mamy jeszcze sporo wyścigów (planowane jest jeszcze siedem GP), walka o mistrzostwo świata będzie z całą pewnością zacięta.

Total
0
Shares