Subskrybuj nas

Zapisz się na nasz newsletter

Subskrybuj
Subskrybuj nas

Zapisz się na nasz newsletter

Ford redukuje ślad węglowy. Idzie nieźle, ale zostało mnóstwo do zrobienia

W ciągu ostatniej dekady działania Forda zaowocowały 40-procentową redukcją śladu węglowego. To dobry wynik, ale z pewnością nie koniec drogi, przyznaje marka.
Fabryka Forda w Kolonii (fot. gerd-harder / Shutterstock)

Ostatnie 10 lat było dla Forda wyjątkowym okresem. Marka skupiła się na lepszej efektywności energetycznej fabryk oraz procesów produkcyjnych. Działanie te mają na celu dbałość o dzisiejsze projekty, ale też pozwolą na dalszy rozwój odpowiedzialnej polityki firmy jutro.

Patrząc w przyszłość, Ford nieustannie zastanawia się nad sposobem, w jaki wykorzystuje energię w swoich zakładach produkcyjnych, ale i także w innych miejscach. A to wszystko, aby przeciwdziałać zmianom klimatycznym. Oprócz bardziej efektywnego wykorzystania energii, marka coraz bardziej skupia się na pozyskiwaniu energii ze źródeł odnawialnych, zmniejszaniu emisji gazów cieplarnianych oraz zwiększaniu wydajności transportu i logistyki. Ford chce również, aby jego działania korzystnie wpływały na lokalną społeczność i otaczający ją ekosystem.

Globalna strategia redukcji emisji dwutlenku węgla w produkcji zmierza do jasnego celu – osiągnięcia neutralności węglowej do 2050 roku.

Ostatnie postępy Forda

Aby zmniejszyć zużycie energii i emisji dwutlenku węgla w procesach produkcyjnych, Ford cały czas inwestuje w najnowocześniejsze obiekty i nowe technologie w celu optymalizacji zdolności produkcyjnych. Marka bierze udział także w szeregu inicjatyw zmierzających do redukcji emisji dwutlenku węgla w Europie, Stanach Zjednoczonych, Meksyku, Kanadzie i innych krajach.

W ciągu ostatniej dekady koncentrowały się one na kluczowych obszarach. To m.in. ulepszanie oświetlenia, urządzeń obrotowych (np. wentylatory, pompy czy silniki) oraz systemów grzewczych. Efektem jest wspomniana wcześniej 40-procenowa redukcja globalnego śladu węglowego produkcji od 2011 roku.

Patrząc w przyszłość, organizacja produkcji w Fordzie nadal będzie koncentrować się na zwiększaniu efektywności energetycznej. Niektóre siedziby firmy już wdrażają najlepsze praktyki i dzięki temu osiągną intensywność wykorzystania energii o 50 proc. wyższą, niż w historycznych przestrzeniach biurowych Forda.

Równolegle Ford buduje relacje z lokalnymi przedsiębiorstwami i producentami energii, aby w jeszcze większym stopniu zużywać energię pozyskiwaną z odnawialnych źródeł. Fabryka samochodów ciężarowych w Dearborn w stanie Michigan oraz kilka nowych budynków w kampusach badawczo-inżynieryjnych będą do stycznia 2022 r. zasilane w 100 proc. lokalnie pozyskiwaną energią elektryczną ze źródeł odnawialnych.

Ciekawy w tym zakresie jest projekt Blue Oval wdrażany w zakładzie montażowym Silverton w Pretorii w Republice Południowej Afryki. Długoterminowo ma on na celu zastąpienie całej energii opartej na paliwach kopalnych kombinacją zasilania słonecznego, biomasy i biogazu.

Dzięki współpracy z SolarAfrica, pierwszym etapem projektu jest instalacja słoneczna o mocy 13,5 MW z 31 000 paneli słonecznych. Wykorzystano je do zadaszenia 4 200 miejsc parkingowych. Dzięki stworzeniu jednej z największych wiat słonecznych na świecie, projekt zapewni około 30 proc. rocznego zapotrzebowania zakładu na energię elektryczną.

Cel Forda – 100 proc. energii z odnawialnych źródeł

Ford planuje do 2035 roku wykorzystywać w całej produkcji energię w 100 proc. pozyskiwaną z lokalnych, odnawialnych źródeł. Obejmuje to połączenie dostaw z farm wiatrowych, słonecznych, a także elektrowni wodnych. Wszystko po to, aby zastąpić produkcję opartą na paliwach kopalnych.

Ford skupia się na pozyskiwaniu energii od lokalnych przedsiębiorców, gdyż wspiera to tamtejsze miejsca pracy, poprawia stan środowiska naturalnego oraz zwiększa odporność istniejącej na tych terenach sieci energetycznej.

W Europie Ford wykorzystuje już w 100 proc. ekologiczną energię elektryczną do zasilania wszystkich zakładów Forda w Wielkiej Brytanii, zakładu Craiova w Rumunii oraz wszystkich zakładów w Kolonii w Niemczech, w tym zakładów montażu pojazdów i silników, a także Centrum Badań i Innowacji w Akwizgranie. Ford spodziewa się, że Europa będzie jednym z pierwszych regionów świata, które staną się neutralne pod względem emisji dwutlenku węgla.

Marka jest wspierana przez dilerów

Co ważne, w globalne działania Forda angażują się także dilerzy. I tak np. Palm Springs Motors z Kalifornii prowadzi elektrownię słoneczną, która generuje ponad 1 mln kWh energii elektrycznej rocznie, a podobny projekt dilera Fiesta Ford generuje ponad 550 tys. kWh rocznie. W połączeniu z innymi działaniami (jak np. modernizacja klimatyzatorów i szyb w salonie, które zawierają materiał odbijający ciepło), dilerzy ci zmniejszyli swoją zależność od sieci energetycznej odpowiednio o 2,1 mln i 1,2 mln kWh.

Total
0
Shares