Lotus Esprit + silnik V12 = budżetowe Pagani Zonda?

Lotus Esprit V12 (fot. YT)
Lotus Esprit V12 (fot. YT)

W Automotywie uwielbiamy szalone swapy silników – takie jak ten Lotus Esprit z końca lat osiemdziesiątych z silnikiem V12. Jego fabryczną rzędową czwórkę zamieniono na zbudowany przez Mercedesa 6-litrowy silnik V12 M120! Czyżby było to budżetowe Pagani Zonda?

Lotus Esprit Zonda

Auto powstawało przez dobre kilka lat. Budował je YouTuber LotusRoss. Po takim przeszczepie serca możnaby się spodziewać, że zmiany bedą widoczne z zewnątrz. Ale prawda jest taka, że Lotus wcale nie zdradza zbyt wiele na temat tego, co ma pod maską. Jedynymi zauważalnymi modyfikacjami są większe, nieoryginalne felgi, które musiały się tam znaleść, bo oryginalne obręcze nie pomieściłyby zestawu hamulców Wilwood, który ma 12-calowe tarcze, czterotłoczkowe zaciski i nowa pompę hamulcową. Wnętrze Lotusa jest częściowo zmodyfikowane, z cyfrową deską rozdzielczą w stylu aut wyścigowych, kierownicą OMP i dwoma wyścigowymi fotelami kubełkowymi.

Esprit otrzymał silnik V12 i skrzynię biegów z Ferrari

Za kierowcą i pasażerem znajduje się wzdłużnie osadzony silnik V12, który zajmuje praktycznie całą tylną część małego Lotusa, chociaż i tak udało się wygospodarować niewielką przestrzeń bagażową nad zderzakiem. Konstruktor twierdzi, że dopasowanie silnika nie zajęło wiele czasu, ale dużą trudnością okazało się osadzenie do ręcznej skrzyni biegów z Ferrari F355, która wymagała najwięcej modyfikacji podwozia. Silnik wykorzystuje układ zapłonowy z silnika V8 LS1 i 75-milimetrowe przepustnice. Moc? Właściciel przyznaje, że nie wie, ale zapewnia, że auto jest bardzo szybkie…

W końcu mamy brytyjski supercar, którym miał być Jaguar XJ220!

Być może silnik M120 (Mercedes V12) nie jest najbardziej oczywistym wyborem dla małego Lotusa, ale spójrzmy na to z innej strony. Jaguar, projektując XJ220 obiecywał klientom, że będzie to supercar z silnikiem V12 i napędem na obie osie. Jak wiemy finalnie nic takiego nie miało miejsca i w historii czas pozostała luka na Brytyjczyka z silnikiem V12, którą należało wypełnić. No i stało się! Co ciekawe silnik M120 pochodzi z tej samej rodziny jednostek napędowych, co motor AMG w Pagani Zonda. Otrzymaliśmy więc Lotusa, który stał się tym, czym miał być Jag XJ220 poprzez montaż… “silnika Pagani”. Musicie przyznać, że świat pisze niezłe scenariusze. Co ciekawe, LotusRoss już wcześniej wsadził silnik V12 BMW do Esprita!

Total
0
Shares