Millenialsi i seniorzy. Co jest dla nas ważne przy wyborze samochodu?

Dobre audio dla jednych, prosta obsługa dla innych. Kolor dla młodszych, bezawaryjność dla starszych. Każde pokolenie ma inne priorytety, jeśli chodzi o wybór i użytkowanie samochodu.

Wirtualny salon czy prawdziwe odwiedziny?

Odwiedziny w salonie przed zakupem samochodu są szczególnie ważne w przypadku starszych klientów. fot. Łukasz Walkiewicz

W czasie pandemii COVID-19 dealerzy i importerzy zaczęli naprędce tworzyć wirtualne salony ze swoimi autami. Chodziło o to, że realne salony są zamknięte z powodów epidemiologicznych. Sprzedaż radykalnie spadła, trzeba było coś szybko przedsięwziąć. Wybór padł na Internet. Co się okazało? Po pierwsze, że jednak fizyczne obcowanie z samochodem i rozmowa z doradcą – żywym – jest ważna dla starszych klientów. Młodym wystarczy konsultacja online plus obejrzenie auta w sieci, na wizualizacjach i filmach. Z danych koncernów wynika, że o ile dwie dekady temu w przypadku zakupu samochodu potrzebne były średnio 4 wizyty w salonie (żeby się upewnić, podjąć właściwą decyzję), to w 2020 roku zakup następuje po – średnio – 1,4 wizyty w salonie. Lub – co zostało napisane – w przypadku młodszych klientów bez żadnej wizyty.

Wiek ma znaczenie

80 proc. polskich kierowców uwielbia swoje samochody. fot. shutterstock

To pokazuje, że istnieją ogromne różnice w preferencjach między osobami zainteresowanymi motoryzacją a tymi, którzy się nie pasjonują, między kobietami a mężczyznami, tak istnieją też różnice w perspektywie pokoleniowej. Jakie są samochody dla boomerów i milenialsów. Które wybierają starsi, a które młodsi? Stosowne badania zrobił nawet Europejski Fundusz Leasingowy. Sprawdził, w jaki sposób na samochody patrzą cztery pokolenia Polaków (podzielił ich na Baby Boomers – osoby 55+, urodzone pomiędzy 1946 a 1964 rokiem, Pokolenie X – dzisiejsi 40- i 50-latkowie, urodzeni w PRL pomiędzy 1965 a 1980 rokiem, Pokolenie Y, czyli milenialsi – urodzeni pomiędzy 1981 a 1995 rokiem, i Pokolenie Z – dzisiejsi 20-latkowie, urodzeni w drugiej połowie lat 90. XX wieku i po 2000 roku). Niemal 80 proc. polskich kierowców twierdzi, że uwielbia samochody. Ale co ciekawe, im młodsi Polacy, tym mocniej przywiązują się do swoich aut. Ze stwierdzeniem: „Samochód jest dla mnie niczym dobrym kompan, lubię spędzać w nim czas” zgadza się 8 na 10 kierowców z Pokolenia Z, ale już tylko 5 na 10 Baby Boomersów.

Młodsi wybiorą dobre audio. Seniorzy postawią na niezawodność

W przypadku młodszych klientów dobre audio i rozbudowanie multimedia są często wybieranym dodatkiem. fot. shutterstock

Dla wszystkich kierowców kluczowe okazuje się bezpieczeństwo. W pozostałych tematach widać natomiast ogromne różnice. Starszym respondentom zależy przede wszystkim na tym, by auto było niezawodne i tanie w utrzymaniu. Młodsi częściej niż na oszczędność czy bezawaryjność zwracają uwagę na takie cechy jak wygląd samochodu, jego moc oraz wygoda, jaką oferuje. Te dwa podejścia widać również w kwestii wyboru dodatkowego wyposażenia. Dla pokoleń Y i Z duże znaczenie ma muzyka w aucie: zapytani o to, jakie akcesoria powinny się w nim znaleźć, częściej niż starsi kierowcy wskazują na sprzęt do odtwarzania muzyki oraz dobry zestaw audio. Pokolenie X oraz Baby Boomersi zwracają za to większą uwagę na dodatkowe poduszki powietrzne oraz pokładową nawigację GPS. W jednym polscy kierowcy są zgodni: kluczowym elementem dodatkowego wyposażenia samochodu jest klimatyzacja. W badaniu wskazał ją średnio co piąty respondent.

Ważna jest marka auta. Ekologia na dalszym planie

Kobiety zwracają większą uwagę na markę auta. Prawie 50 proc. nie wiąże samochodu z zagrożeniem dla środowiska. fot. Łukasz Walkiewicz

Niezależnie od wieku Polacy uważają też, że przy wyborze auta istotna jest jego marka. W niemal wszystkich grupach wiekowych (wyjątkiem jest tutaj najmłodsze pokolenie) większą uwagę zwracają na to kobiety niż mężczyźni. Świadomość ekologiczna Polaków kuleje. Prawie 50 proc. respondentów nie wiąże czterech kółek z zagrożeniem dla środowiska, choć dostrzega ekologiczne alternatywy w postaci samochodów elektrycznych. Wyjątkiem są tu jedynie respondenci z Pokolenia X, wśród których aż 45 proc. twierdzi, że auta mogą mieć negatywny wpływ na otoczenie.

Seniorzy boją się nowoczesnych aut

Starsze osoby obawiają się trudności w obsłudze nowoczesnych systemów infotainment. fot. Łukasz Walkiewicz

O różnym podejściu do samochodów świadczy także inne badanie. Dotyczy technologii – systemów infotainment (rozrywka i obsługa samochodów), nowych systemów bezpieczeństwa. Okazuje się, że seniorzy nie potrafią obsługiwać nowoczesnych samochodów. Wiedzą tylko (albo aż), że chcieliby się nauczyć. Mówiąc młodzieżowym językiem, ponieważ „nie ogarniają” nowych systemów wspomagania kierowcy, to podczas zakupu z nich rezygnują. Z badań wynika, że używaliby ich, gdyby nie opisywały ich długie instrukcje obsługi, a pokazywały filmiki instruktażowe.

Systemy wsparcia kierowcy wymagają objaśnienia

Seniorzy chcą korzystać z najnowszych technologii, trzeba tylko ich tego nauczyć. fot. Łukasz Walkiewicz

W nowym badaniu Texas A&M Transportation Institute i Texas A&M University wyszło na jaw, że starsze osoby byłyby bardziej skłonne do korzystania z ADAS (zbiorcza nazwa systemów wspomagania kierowcy), jeśli nauczyłyby się, jak korzystać z tych technologii. – Starsze osoby dorosłe mają wyższy wskaźnik ryzyka uczestnictwa w wypadkach samochodowych z powodu pogorszenia zdolności fizycznych, umysłowych i motorycznych – powiedziała Maryam Zahabi pracująca w Departamencie Inżynierii Przemysłowej i Systemowej oraz dyrektorka Laboratorium Interakcji Człowiek-System (HSI). – Dzięki ADAS część pracy umysłowej związanej z prowadzeniem samochodu można by od nich odsunąć. Udowodniliśmy, że filmiki instruktażowe są najlepszym sposobem na zapoznanie seniorów z ADAS.

Dodajmy, że odkrycia teksańskich naukowców zostały opublikowane w styczniowym numerze czasopisma „Applied Ergonomics”. Jak widać nie każdy kierowca myśli o nowym aucie w taki sam sposób. W dużej mierze zależy to od tego, ile ma lat.

Total
9
Shares
Related Posts