TEST. BMW M235i – nowy, ale czy lepszy?

M235i
BMW M235i (fot. Krzysztof Kaźmierczak/automotyw.com)

Do niedawna BMW M235i było w ofercie bawarskiej firmy małym tylnonapędowym 2-drzwiowym coupé z sześciocylindrowym silnikiem turbo osadzonym wzdłużnie. Nowy model to 4-drzwiowy sedan w stylu coupé z dwulitrowym czterocylindrowcem, który zamieszkał pod maską poprzecznie i przekazuje moc na obie osie. Jak udała się ta zmiana? 

M235i
BMW M235i (fot. Krzysztof Kaźmierczak/automotyw.com)

M235i – sportowe gran coupé

Nie ma wątpliwości, że BMW coraz bardziej poszerza gamę szybkich pojazdów w swoim portfolio. Popyt na bestie oznaczone magicznym logo M jest tak duży, że niedawno nad Wisłą powstało pierwsze centrum sprzedażowe dedykowane produktom M GmbH. Ale prawda jest taka, że dziś nawet te „zwykłe” wersje to dynamiczne auta. Bogata gama modelowa BMW jest tak skonstruowana, że pomiędzy pełnoprawną wersją M, a mniej ekscytującymi modelami jest łącznik w postaci modelu M Performance. Właśnie przedstawicielem takiego segmentu jest M235i. Czy 306 koni mechanicznych wystarczy, żeby zabrać kierowcę w świat sportowej rozkoszy?

M235i
logo na klapie M235i (fot. Krzysztof Kaźmierczak/automotyw.com)

Magma Red to kolor wnętrza tego M235i

Z pewnością Ci, którzy szukają emocji, będą zachwyceni wnętrzem szarego BMW. Czerwona jaskrawa tapicerka Dakota Magma Red (5 800 zł) sprawia, że z tego auta dosłownie nie chce się wysiadać. Poza kolorystyką, która jest kwestią konfiguracji oraz niuansami w postaci logo M235i wyświetlanym na wirtualnym kokpicie ten samochód reprezentuje te same cechy, co opisywany już przez nas model 220d GC xDrive. W skrócie można powiedzieć, ze to nowoczesna, dobrze skrojona kabina, która nie ustępuje technologiami i estetyką tym z większych modeli. Wyraźnie brakuje miejsca z tyłu, co jest w pewnym sensie rozczarowujące, biorąc pod uwagę, że ten model ma silnik osadzony poprzecznie i to przed przednią osią. Oznacza to, że przynajmniej teoretycznie było tutaj pole do popisu dla znalezienia dodatkowych centymetrów. 

M235i
Czerwona tapicerka Magma Red (fot. Krzysztof Kaźmierczak/automotyw.com)

M235i ma ponad 300 KM

Dywagacje o ergonomii odsuńmy na bok, bo decydując się na wersję silnikową M235i klient daje jasny sygnał, że oczekuje sportowych osiągów. Czy GC je oferuje? Sportowy model BMW M235i xDrive jest standardowo wyposażony w napęd na wszystkie koła xDrive, blokadę mechanizmu różnicowego Torsena, sportowy układ kierowniczy M i sportowe hamulce M. 8-stopniowa sportowa skrzynia Steptronic zawiera również procedurę startu (Launch Control). Automat przekazuje napęd przez system xDrive, co pozwala osiągać prędkość 100 km/h już w 4.8 sek. od startu. Wskazówka prędkościomierza biegnie aż do 250 km/h. Czterocylindrowy silnik generuje pokaźny moment obrotowy wynoszący 450 Nm, dzięki czemu silnik wydaje się jeszcze mocniejszy podczas spokojnej jazdy. Nie możemy zapominać, że mierzące ponad 4,5 metra GC waży prawie 1650 kg. W praktyce M235i jest szybkie, zwinne, ale z taką masą 306 KM nie jest w stanie sprawić, że M235i będzie „dzikie”. Miałem kiedyś okazję pojeździć 340-konnym hatchbackiem M140i i uprzedzam, że samochód model dużo łagodniej uosobiony. Plus dla BMW za rasowy dźwięk silnika. Co ciekawe, motor można wkręcać na wysokie obroty na postoju bez ogranicznika i wsłuchiwać się w chrypę wydechu!

M235i
306 KM i 450 Nm (fot. Krzysztof Kaźmierczak/automotyw.com)

Kontrowersyjny wygląd

Wyglądem M235i bardzo przypomina inne wersje silnikowe wyposażone w pakiet M Sport. Ekskluzywną wizualnie cechą jest inspirowany motosportem grill atrapy chłodnicy z trójwymiarową siatką zamiast listew. Innym detalem wyróżniającym najmocniejszy wariant są wloty powietrza w zderzaku do układu hamulcowego. W 220d były zaślepione, tutaj są funkcjonalne. Tył pierwszego w historii BMW 2 Gran Coupé budzi ogromne kontrowersje. Mi osobiście się podoba, a na dodatek skrywa pojemny, 430-litrowy bagażnik.

M235i
Bagażnik ma pojemność 430 l (fot. Krzysztof Kaźmierczak/automotyw.com)

Bezpieczeństwo BMW

W Europie wszystkie wersje BMW 2 standardowo oferowane są z systemem ostrzegania przed zjechaniem z pasa ruchu. Auto posiada też funkcję ostrzegania przed kolizją z poprzedzającym pojazdem i pieszymi. Opcjonalne klienci mogą zdecydować się aktywny regulator prędkości oraz system asystujący z ostrzeganiem przy zmianie pasa ruchu.

M235i
Czarne końcówki wydechu (fot. Krzysztof Kaźmierczak/automotyw.com)

“Makeover”

Biorąc pod uwagę metamorfozę auta z logo M235i, to jest to chyba największy “makeover” w historii BMW. Mistubishi, czy Ford zrobili ze swoich sportowych modeli SUV-y. BMW na szczęście, aż daleko się nie posunęło i zamianę 2-drzwiowego coupé na 4-drzwiowe gran coupé uznaję za jak najbardziej udaną. Również zmniejszona ilość cylindrów w praktyce nie przeszkadza. Jest jednak pewna rzecz, do której nie mogłem się w tym aucie przyzwyczaić – stało się odrobinę zbyt cywilizowane. Wniosek? Ja poproszę 190-konnego diesla 220d, a pozostałe pieniądze przeznaczam na szkolenia w M driving academy! A skoro szkolenie, to przecież można to wrzucić w całości w koszty!

M235i
xDrive w akcji (fot. Krzysztof Kaźmierczak/automotyw.com)
Total
0
Shares
Related Posts