Tuning nowego BMW M3 i BMW M4. Niemiecki Manhart robi to na bogato

Nowe BMW M3 i M4 niedawno pojawiło się w salonach, a na żądnych dodatkowych wrażeń klientów czeka już jeden z najbardziej imponujących pakietów podkręcających moc i styl kultowych „beemek”. Znacie speców z Manharta?

Manhart MH3 600
Przyznacie, że takie M3 zwraca uwagę na drodze odrobinę bardziej niż egzemplarz z fabryki? (fot. Manhart)

Zobacz nasz test nowego BMW M4 Competition!

Manhart. Skąd oni się wzięli?

Manhart MH6 700
Zmieniona seria 6, czyli MH6 700, które może mieć nawet 734 KM pod maską (fot. Manhart)

Manhart to niemiecka firma, która pod koniec lat 90. ubiegłego wieku skupiła się na poprawianiu osiągów i wyglądu zewnętrznego samochodów BMW. Znakiem firmowym tunerów z Manharta jest przeszczepianie silników z większych, mocniejszych modeli do mniejszych aut, w których te jednostki nie występowały. Silnik V10 z E60 M5 w „trójce” E46? Nie ma problemu. Jednocześnie podejście do tzw. swapów jest tak profesjonalne, że całość wygląda jak z fabryki.

Manhart Supra GR 550
Nie tylko BMW, Toyotę Suprę też można poprawić, choć to w sumie też BMW… (fot. Manhart)

 Manhart zajmuje się też podkręcaniem osiągów bardziej zwyczajnych modeli, zarówno benzynowych, jak i diesli. Chętni mogą poprawić również wygląd swoich aut za pomocą dedykowanych kutych felg, czy dodatków wykonanych z włókna węglowego. W ostatnim czasie firma zajęła się też poprawianiem nie tylko BMW, ale też Audi, Bentleya, Mercedesa, Jeepa, Lamborghini, McLarena, Mini, Porsche, Range Rovera, Toyoty i Volkswagena.

Jak poprawić osiągi BMW M3 i M4?

Manhart MH4 600
Manhart MH4 600 na bazie BMW M4 (fot. Manhart)

Manhart oferuje pakiety MANHART MH3 600 i MANHART MH4 600 odpowiednio dla BMW M3 (G80) i BMW M4 (G82). Głównym elementem jest MANHART MHtronic Powerbox, który podnosi moc i moment zwykłych M-ek do 600 KM i 745 Nm, a wersji Competition do 635 KM i 780 Nm.

dedykowany układ wydechowy
Dedykowany układ wydechowy zwraca uwagę zarówno wyglądem, jak i dźwiękiem (fot. Manhart)

Kolejną modyfikacją jest nowy układ wydechowy, zaczynający się od katalizatora, czyli tzw. cat-back lub wydech typu OPF-back. Oba warianty z nowymi, dedykowanymi poczwórnymi rurami wydechowymi.


To nie koniec zmian. Auto otrzymuje też nowe, kute obręcze Concave One o wymiarach 9×21 cali z oponami 255/30/21 z przodu oraz 10,5×21 cali z oponami 295/25/21 z tyłu. Obawiamy się, że podjechanie pod jakikolwiek krawężnik z tymi kołami może okazać się niemożliwe.

Manhart, to nie tylko moc, ale też inne felgi, naklejki i szereg dodatków (fot. Manhart)

Manhart to firma, która adresuje swoje produkty do indywidualistów, więc felgi mogą mieć złoty prążek, a klient może też zażyczyć sobie zestaw dedykowanych naklejek. Zwieńczeniem projektu są elementy wykonane z włókna węglowego, czyli: maska, przedni splitter, tylny spojler, dyfuzor i listwy boczne. Co o tym sądzicie? Jak wam się podobają takie zmiany?

Total
0
Shares