Nagranie: Toyota GR Yaris zniszczona w paskudnym wypadku na torze

YARIS GR

Toyota Yaris GR to nie jest zwykły hot-hatch. To bezkompromisowa rajdówka w wersji na ulice. Tym razem ta hardcore’owa natura Yarisa okazała się być zbyt trudna do okiełznania dla kierowcy na estońskim torze. Zobaczcie nagranie z wypadku GR’a, w którym auto wielokrotnie koziołkuje w powietrzu. Tylko dla widzów o mocnych nerwach!

Wypadek Toyoty GR Yaris

W przeciwieństwie do wielu innych hot-hatchy z napędem na wszystkie koła, w Toyocie GR Yaris nie pracuje dołączany system typu Haldex. To stały napęd na obie osie, coś jak w kultowych modelach Subaru. Taki mechanizm przesyła moment obrotowy na obie osie przez cały czas. Oznacza to, że zwłaszcza w trybie „Sport” z podziałem momentu obrotowego 30/70, Yaris driftuje “jak zły”. Z drugiej strony należy liczyć się tym, że jeśli tylna oś straci przyczepność, gdy nie było to zamierzone, to sytuacja w mgnieniu oka robi się bardzo trudna do opanowania.

Yaris GR
Tak wygląda rozerwane włókno węglowe (fot. YT)

Smutnym tego przykładem jest to nagranie z Audru Ring w Estonii, przedstawiające sytuację, w której kierowca traci kontrolę w jednym z najszybszych zakrętów toru. Kontra kierowcy jest na tyle skuteczna, że Yaris w ułamku sekundy zmienia tor jazdy i mknie wprost w pułapkę zwalniającą. Prędkość jest tak duża, że auto, zamiast ugrzęznąć w piachu, to zostaje przez niego “podcięte” i zaczyna koziołkować w powietrzu.

Yaris to twarde auto

Toyota GR Yaris wykonuje cztery salta, zanim ostatecznie zatrzymuje się w miejscu. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że kierowca wyszedł z tego cało! To doskonałe świadectwo wytrzymałości karoserii we współczesnych samochodach. Siła uderzenia była tak wielka, że pękł nawet dach z włókna węglowego, a nadwozie wytrzymało. Niestety samochód zdaje się być doszczętnie zniszczony. Od strony kierowcy nie jest jeszcze tak tragicznie, ale cały prawy bok zgniótł się jak kartka papieru – to naprawdę nieprzyjemny widok…

My mieliśmy okazję pojeździć GR Yarisem i nie mamy wątpliwości, że ten mały uliczny wojownik ciągle zachęca do bardzo szybkiej jazdy!

Total
0
Shares