Subskrybuj nas

Zapisz się na nasz newsletter

Subskrybuj
Subskrybuj nas

Zapisz się na nasz newsletter

71. rocznica rozpoczęcia produkcji w FSO. Pod fabryką pojawiły się unikatowe modele

Dokładnie 71 lat temu z taśm produkcyjnych FSO na warszawskim Żeraniu zjechał pierwszy samochód – Warszawa M-20. Od tamtego czasu przez fabrykę przewinęło się wiele różnych modeli, m.in. popularny Polonez, 125p, Daewoo Espero. 5 listopada 2022 setki pasjonatów minionej epoki zjechało się do stolicy, by uczcić tę istotną rocznicę w historii polskiej motoryzacji.

71. rocznica rozpoczęcia produkcji w FSO – szeroki przekrój aut

Pasjonaci FSO zjechali się pod Fabrykę, by świętować 71. rocznicę rozpoczęcia produkcji w FSO (fot. Julia Hebdzyńska/automotyw.com)

Pod Fabryką pojawiły się samochody wyprodukowane na Żeraniu, ale również czołowi reprezentanci epoki. Mowa tutaj o Fiacie Cinquecento, Maluchu czy nawet i FSC Żuku. Ich właściciele nie kryli dumy z posiadania tak wyjątkowych i unikalnych już pojazdów. Choć w większości na ich wartość wpływa sentyment, trzeba przyznać, że wspomniane egzemplarze wyglądały naprawdę wzorowo.


Obchody 71. rocznicy rozpoczęcia produkcji w FSO rozpoczęto już o godzinie 9:00 na błoniach Stadionu Narodowego. Tam z samochodów został ułożony napis obrazujący przywiązanie i wciąż żywe uczucie do marki FSO. Kadr uchwycono z góry przy pomocy drona. To z pewnością świetna pamiątka dla wszystkich obecnych na wydarzeniu.

Samochody na błoniach Stadionu Narodowego ustawiły się, tak, że powstał wyjątkowy napis (fot. Jakub Barciński)

Po godzinie 11:00 organizatorzy zaplanowali przejazd pod główną bramę FSO na Żeraniu, gdzie odbyły się najważniejsze obchody święta. Na takich imprezach najważniejszy jest bezpośredni kontakt z innymi pasjonatami i możliwość zobaczenia często białych kruków polskiej motoryzacji. Mimo, że było pochmurno, wilgotno i dżdżysto, to frekwencja dopisała.

Daewoo Espero powoli także staje się pełnoprawnym i w dodatku rodzimym klasykiem (fot. Julia Hebdzyńska/automotyw.com)

Na parkingu nie zabrakło zadbanych Fiatów 125p, FSO Syreny czy Warszaw M-20, jednak w zdecydowanej większości na miejsce zjechały się Polonezy. Zarówno leciwe Borewicze, jak i dużo późniejsze modele Caro czy Atu. Na horyzoncie wyróżniało się także kilka sztuk Żuków z FSC w Lublinie. Różnorodność wersji i modeli na obchodach 71. rocznicy rozpoczęcia produkcji w FSO była z pewnością gratką dla wszystkich fanów polskiej motoryzacji. Do zobaczenia za rok!

Total
1
Shares