“Efekt Granturismo”. Ekskluzywny wywiad z Pablo D’Agostino – głównym projektantem nadwozi w Maserati

Pablo D’Agostino (fot. mat. prasowe)

Ostatnio kilkukrotnie mieliśmy okazję “zbliżyć się” do samochodów Maserati. Testowaliśmy Ghibli w wersji Q4 oraz Hybrid, a ostatnio również Quattroporte. Kolejne randki z włoskimi bolidami rodziły w mojej głowie te same pytania – pytania, które odpowiedzi udzielił mi Pablo D’Agostino. To główny projektant nadwozi w Maserati. Dlatego nie przedłużając, witam się z Wami południowym “Buongiorno” i zapraszam do lektury, z której dowiecie się jak projektuje się samochody w Maserati.

Pablo D’Agostino: Filozofia projektowania Maserati opiera się na skrupulatnym dobieraniu kształtów. To coś jak idealnie dopasowana sukienka na pięknej kobiecie. Chodzi o to, aby stworzyć idealną równowagę między estetyką a funkcjonalnością. To balans przeciwieństw w celu uzyskania ponadczasowego projektu.

KK: Oceniając swoim okiem mogę jedynie potwierdzić, że ów balans jest świetny. A czy DNA designu Maserati, Twoim zdaniem, bardziej inspirowane jest funkcjonalnościami nowoczesnego motorsportu, czy bogatą historią wyścigową marki?
Fangio za kierownicą Maserati 250 F 1957 (fot. mat prasowe)

DNA designu Maserati respektuje dziedzictwo marki, ale stale się rozwija. W naszych modelach zawsze istnieje idealna proporcja objętości brył. Projekt zaczyna się od „kadłuba”, z którego wycinamy cztery obłe błotniki. To wygląd typowy dla samochodów wyścigowych Maserati. Przesunięta do tyłu kabina z długą maską daje bardzo dynamiczny efekt. Efekt, który nazywamy „efektem Granturismo”. Oprócz tego są też takie elementy, które zawsze są obecne w naszych modelach. Należy do nich grill z centralnym logo trójzębu, trzy boczne otwory wentylacyjne na błotnikach oraz trójkątny słupek C. Wszystkie one są częścią DNA Maserati Design.

KK: A jaki jest historyczny powód, dla którego samochody Maserati otrzymują wspomniane trzy piękne wloty powietrza w przednich nadkolach? Które Maserati miało je jako pierwsze i czy znalazły się tam z praktycznego powodu?

Boczne otwory są ikonicznym elementem DNA Maserati. Od strony funkcjonalnej pełnią one rolę redukującą ciepło w komorze silnikowej. Ich kształt przypomina otwory we wlotach powietrza spotykanych na maskach samochodów wyścigowych. Pierwszym modelem Maserati z trzema bocznymi wlotami powietrza był Maserati A6 1500 Pininfarina

KK: Z jakiego powodu wszystkie samochody Maserati mają logo Trójzębu na słupku B lub C po obu stronach? Czy wynika to z tego, że samochody wyścigowe są najczęściej fotografowane właśnie z boku i takie położenie było postrzegane jako okazja marketingowa w dawnych latach sportów motorowych przed okresem sponsoringu?

Trójkątny słupek C to kolejny ikoniczny element DNA Maserati, który można znaleźć w prawie wszystkich naszych samochodach. Prawdę mówiąc jest to pewnego rodzaju płótno dla logo “Maserati Trident”, obecnie nowego, zmienionego. Logo w tej pozycji należy rozumiec jako reinterpretację logo, które samochody wyścigowe Maserati miały na przednim błotniku.

KK: Jeśli chodzi o samo logo, to powszechnie wiadomo, że przypomina trójząb Neptuna. Chciałbym dowiedzieć się więcej o tym, kiedy zostało użyte po raz pierwszy i jak ewoluowało przez lata.
Trident logo (fot. Krzysztof Kaźmierczak / automotyw.com)

Trójząb Maserati pierwszy raz został użyty przez Mario Maserati, jednego z braci Maserati, dla którego inspiracją był posąg Neptuna na Piazza Maggiore w Bolonii – symbol siły i wigoru. Kolory czerwony i niebieski towarzyszące Trójzębowi nawiązują do barw flagi Bolonii, gdzie mieściła się wówczas siedziba Officine Maserati. Symbol używany był samochodach wyścigowych oraz seryjnych marki Maserati i pozostawał niezmienny przez cały okres ewolucji marki, a także jej stylu. Po raz pierwszy Trójząb pojawił się w 1926 roku na Maserati Tipo 26.

KK: Pozostając przy temacie Trójzebu – obie serie Trofeo oraz Hybrid otrzymały specjalne kolorowe elementy logo – czy mógłbyś wyjaśnić, co się za tym kryje się i co oznaczają te kolory?
Maserati Ghibli Hybrid GranLusso (fot. Krzysztof Kaźmierczak / automotyw.com)
Maserati Ghibli Hybrid GranLusso (fot. Krzysztof Kaźmierczak / automotyw.com)

Trójząb w wersjach Trofeo ma czerwony detal – kolor, który wyróżnia rodzinę Trofeo, a także trzy boczne otwory wentylacyjne z akcentem w tym samym kolorze. Z kolei w rodzinie Hybrid detale trójzębu są w odcieniu kobaltowo-niebieskim, czyli w kolorze, który reprezentuje hybrydę Maserati.

KK: Kolejną bardzo szczególną cechą wszystkich samochodów Maserati jest owalny kształt grilla. Kiedy pojawił się w Maserati po raz pierwszy? Jaki był techniczny powód jego narodzin? Jak ważne jest, aby obecne i przyszłe modele nosiły ten kształt i jak zostanie to rozwiązane w przyszłości w samochodach elektrycznych – nie wymagają one przecież wlotu powietrza z przodu?

Grill Maserati z centralnym logo jest głównym elementem tożsamości marki Maserati. Tożsamości, która ewoluowała przez te wszystkie lata i nadal będzie ewoluować. Tak jak wspominałem centralny „kadłub” samochodu jest najważniejszy, a ten zaczyna się właśnie od kratki Maserati. To on tworzy swoisty kręgosłup każdego Maserati i poprzez dodanie do niego czterech błotników dopełniamy design naszych samochodów. Grill jest więc bardzo ważnym elementem w architekturze Maserati. Niestety, nie mogę niczego ujawnić jeśli chodzi o przyszłość, ale wraz z ewolucją całego języka projektowania Maserati, ewoluuje również grill.

KK: Jeśli chodzi o wnętrze, to zauważyłem, że Maserati ma przycisk Start/Stop zlokalizowany po lewej stronie kierownicy. Jaki jest tego powód? Zakładam, że chodzi historię wyścigową. Czy są jakieś inne elementy wnętrza uważane za historycznie ważne i „must have” w nowych modelach Maserati?
MC20

Odpowiem na przykładzie Maserati MC20. To samochód drogowy, który jest gotowy do wyścigów i dlatego jego wnętrze jest ukierunkowane na ergonomię pracy kierowcy. Nawet kierownica jest inspirowana wyścigami – prawie wszystkie elementy sterujące są w niej skupione tak, by wpłynąć na wrażenia z jazdy: przycisk Start/Stop jest właśnie po lewej stronie, a po prawej przycisk, który aktywuje Launch Control. To wszystko ma oczywiście podłoże sportowe. Wnętrze MC20 jest sportowe, a jednocześnie wygodne i luksusowe. 

MC20

Kierownica to nie wszystko. Projektując MC20 wiedzieliśmy, że konieczne będzie zaprojektowanie deski rozdzielczej według koncepcji konstrukcji warstwowej, w której materiały takie jak włókno węglowe i skóra premium współdziałają ze sobą. W MC20 są też dwa ekrany o przekątnej 10 cali – jeden przed kierowcą, a drugi do systemu infotainment w centralnej części kokpitu. Jak we wszystkich wnętrzach Maserati, poszukiwanie szlachetnych materiałów ma fundamentalne znaczenie. Na przykład siedzenia z Alcantary są zdobione laserowo w celu stworzenia określonych motywów stylistycznych. Kolejną bardzo interesującą częścią kabiny jest nagłośnienie hi-endowej marki Sonus Faber. To włoska manufaktura, która jest synonimem luksusu i ekstremalnej wydajności, tak zgodnej z naszą marką.

KK: Na koniec chciałbym zapytać o MC20. Z technicznego punktu widzenia istnieją dwa szczególne elementy, które mnie interesują. Pierwszą z nich są drzwi typu “Butterfly Doors” – dlaczego Maserati zdecydowało się na takie rozwiązanie – czy ma to jakiś historyczne lub wyścigowe podłoże? A może jest to wyłącznie podniesienie rangi „supersamochodu” MC20?
Maserati MC20 (fot. mat. prasowe)
Maserati MC20 (fot. mat. prasowe)

Pomysł polegał na stworzeniu wygodnego, a zarazem “scenograficznego” otworu drzwiowego i to doprowadziło nas do wyboru drzwi typu „Butterfly Doors”. Oprócz dramatyzmu pozwalają one również na znacznie wygodniejsze wsiadanie i wysiadanie ze sportowego auta. W rzeczywistości, gdy drzwi się podnoszą, to dolna część progu również się unosi, ułatwiając zajęcie miejsca we wnętrzu oraz odsłaniając monocoque z włókna węglowego.

KK: Ostatnim nurtującym mnie akcentem stylistycznym jest ogromny trójząb Maserati w tylnej szybie. Jak wpadłeś na ten pomysł? Jak udało ci się znaleźć równowagę między efektownym wyglądem a praktycznością tego projektu?

Trójząb Maserati w tylnej szybie to przykład integracji inżynierii i designu. Aby pozbyć się ciepła z komory silnikowej, musieliśmy stworzyć otwory, które nie będą klasycznymi poziomymi żaluzjami. Wtedy zdecydowaliśmy się na interpretację Tridentu w bardziej abstrakcyjnej formie, czyniąc go funkcjonalnym, tworząc otwory, dzięki którym żar wydobywa się w inny sposób… w sposób Maserati.

KK: Serdecznie dziękuję Ci za rozmowę i nie mogę się doczekać, kiedy sam będę miał okazję zamknąć drzwi w MC20 i poprowadzić go zza sportowego kokpitu. Grazie mille.

Grazie mille!

Total
2
Shares