Subskrybuj nas

Zapisz się na nasz newsletter

Subskrybuj
Subskrybuj nas

Zapisz się na nasz newsletter

Formuła 1 wraca do Europy. Na początek: Silverstone

Formuła 1 wraca do Europy. Wywiad ze strategiem wyścigowym Ferrari i omówienie toru Silverstone. Jakie będą tegoroczne wyniki?
Bolid Formuła 1
Formuła 1 wraca do Europy. Start na GP Wielkiej Brytanii (fot. Ferrari)

F1 powraca do Europy po wyścigach w Azerbejdżanie i Kanadzie. Na początek Gran Prix Wielkiej Brytanii, które zostanie otwarte na torze Silverstone, czyli dokładnie tam, gdzie Mistrzostwa Świata Formuły 1 wystartowały 72 lata temu.

Silverstone wymaga od zespołów szczególnego zwrócenia uwagi na zmianę opon. Nawierzchnia jest bardzo ścierna, a na torze występuje szereg szybkich zakrętów, narażających gumy na siły boczne. Na szczęście hamulce są używane zaledwie przez 8% czasu na torze.

Cały wyścig na Silverstone ma 52 okrążenia po 5,9 kilometrów, co daje ponad 306 kilometrów długości. Rywalizacja rozpocznie się w niedzielę o 15, a trening będzie jutro o 13 i 16 czasu lokalnego.

Wywiad ze strategiem wyścigów Ferrari: Ravinem Jainem.

formuła 1
Ravin Jain, strateg wyscigów Ferrari (fot. Ferrari)

1.  Opisz charakterystykę toru Silverstone?
„Silverstone to bardzo techniczny i szybki tor charakteryzujący się szybkimi zmianami kierunku, takimi jak słynna sekwencja zakrętów Maggotts-Becketts-Chapel, które są jednymi z najszybszych w kalendarzu F1. wiele wolnych zakrętów oznacza, że ​​jest to jeden z najmniej wymagających torów dla hamulców.Jednak znajduje się w środku angielskiej wsi, tor jest dość płaski z niewielką zmianą wysokości, ale jest bardzo otwarty i wyeksponowany, więc wiatr często odgrywa rolę wpływające na równowagę samochodów na okrążeniu. Świeżo odnowiony asfalt ma teraz 3 lata i jest gładki z wysoką przyczepnością, co oznacza, że ​​kierowcy mogą maksymalnie wykorzystać swoje samochody”.

Zobacz też: Muzeum Enzo Ferrari w Modenie

2. Ze strategicznego punktu widzenia, z jakimi wyzwaniami postawi nas GP Wielkiej Brytanii?
„Ze względu na swoją szybką płynność, Pirelli przywiozło na Silverstone swoje najtwardsze opony z mieszankami C1, C2 i C3. Niemniej jednak spodziewamy się, że degradacja opon odegra ważną rolę w określeniu liczby postojów w niedzielę. wjazd do pit stopu, który wycina kilka ostatnich zakrętów, czas stracony na postój jest dość krótki, a w połączeniu z dwiema strefami DRS wyprzedzanie jest możliwe, więc spodziewamy się, że w niedzielę zobaczymy różne strategie. na jakąś kapryśną pogodę, a w weekend nierzadko można zobaczyć deszcz, słońce i wszystko pomiędzy! Zespoły i stratedzy muszą być czujni, aby reagować na każdą pogodę”.

3. Jesteś młodym brytyjskim inżynierem pracującym dla kultowego włoskiego zespołu. Jak to jest ogólnie i konkretnie na ten weekend?
„Jestem dumny, że mogę pracować dla Scuderia Ferrari, kultowego włoskiego zespołu, ale także miejsca, w którym wiele narodowości współpracuje, aby reprezentować Cavallino Rampante na całym świecie. Dla młodego brytyjskiego inżyniera powrót na Silverstone jest zawsze wyjątkowy, ponieważ jest to miejsce, w którym po raz pierwszy zobaczyłem samochód Formuły 1 wiele lat temu. Brytyjczycy pracujący dla Ferrari mają bogatą historię: w rzeczywistości pierwszy brytyjski mistrz świata, Mike Hawthorn, zdobył koronę w 1958 roku jeżdżąc dla Scuderia i jestem dumny, że mogę dodać moje nazwisko do tej długiej listy kierowców i inżynierów . I wystarczy powiedzieć, że bardzo bym się ucieszył, gdy w niedzielne popołudnie zabrzmi hymn Włoch na podium!”.

Ferrari wygrało na GP Wielkiej Brytanii aż 17 z 69 startów, a kierowcy marki stali na “pudle” aż 58 razy. Z Pole Position włoskie bolidy wystartowały 15 razy.

Źródło wywiadu: Ferrari

Total
0
Shares