Japonia Włodarza. Moje ulubione polskie spoty

Unikatowe w kulturze związanej z motoryzacją rodem z Kraju Kwitnącej Wiśni są także spoty jej miłośników. Długo myślałem, czy są spotkania tematyczne tego typu, na których można pojawić się starym japońskim gruzem za 5 tys. zł i stanąć obok fabrycznie nowego GT-R’a za dużo więcej PLN-ów. Dzisiaj tego typu spotkania odbywają się rzadziej, a ich uczestnicy muszą przestrzegać obostrzeń. Zapraszam na mały przegląd, moich ulubionych.

Japan Night by Silesia JDM

Mitsubishi Lancer Evo
Mitsubishi Lancer Evo niezależnie od generacji przyśpiesza akcję serca miłośników “japońszczyzny” (fot. Adam Włodarz/Automotyw.com)

To był pierwszy tego typu spot, w którym uczestniczyłem. Silesia JDM w Katowicach. Zabrał mnie kolega, pojechaliśmy Subaru WRX. Klimat tak mocno nas zaraził, że dzisiaj obaj mamy po dwa dość starawe japońskie samochody. Trzy lata temu dowiedziałem się jednego wieczoru, że na Górnym Śląsku mamy całe mnóstwo Skyline’ów, Chasery, Supry i wiele, wiele innych samochodów. To właśnie wtedy stwierdziłem, że najlepszy JDM w Polsce jest właśnie na Śląsku. To też na tym spocie poznałem Barka z firmy Bart-Cars, który od lat sprowadza perełki z Japonii, zwykle w bardzo atrakcyjnych cenach.

Nissan Laurel
Nissan Laurel z lat 80. to kwintesencja japońskiego klimatu aut klasy średniej z tamtego okresu (fot. Adam Włodarz/Automotyw.com)


To na jego podwórku w Łaziskach Górnych był najpierw mój Skyline, potem Gloria.
Wracając jednak do spotu: wieczorny klimat i świecące wokół neony hipermarketów (spot odbywał się na terenie parkingów przy sklepach w kompleksie Trzech Stawów), sprawiły, że kompletnie zakochałem się w japońskiej motoryzacji. Niestety piszę o spotach Silesi JDM w czasie przeszłym, bo od ponad roku nie zorganizowała już żadnego. Jest oficjalne wydarzenie o kolejnej Japan Night, ale ciągle przesuwa się w niej daty. Mam nadzieję, że te spoty jednak kiedyś wrócą, to były wyjątkowe wydarzenia.

https://www.facebook.com/SilesiaJDM

Mid Night Club

spoty japończyków
Spoty to najlepsza okazja do spotkania się z innymi fanami, zdobycia nowej wiedzy, wymiany informacji, a także dobry sposób na poszukiwanie wymarzonego auta (fot. Adam Włodarz/Automotyw.com)

Schedę po działaniach Silesi przejął w pewnym sensie Mid Night Club, założony zresztą przez jednego z były organizatorów Japan Night. Nawiązująca do słynnego klubu nazwa, jest w tym wypadku nieco myląca, bo nie jest aż tak elitarnie jak kiedyś w Japonii – wystarczy japoński samochód, żeby znaleźć się na spocie Mid Night Club w Katowicach.

auta luksusowe
W jednym miejscu mogą spotkać się auta luksusowe i typowo sportowe. Każdy znajdzie coś dla siebie (fot. Adam Włodarz/Automotyw.com)

Powiewem świeżości jest w tym wypadku miejsce, bo to kolejny spot statyczny. Spotkania odbywają się bowiem zazwyczaj na opuszczonej stacji benzynowej Yoshi. Tworzy to wręcz filmowy klimat. Pojazdów jest mnóstwo, a ich różnorodność przyprawia o zawrót głowy. Oryginalne JDM-y, stoją tutaj koło bardzo ładnych Civików i sportowych modeli sprzed lat oferowanych na rynku europejskim. Na spotach Mid Night Club nie ma oczywiście mowy o ściganiu się, niestrety nie rozumie tego katowicka policja. Zabieranie dowodów rejestracyjnych uczestnikom za np. wyciek spod pokrywy zaworów to już powoli niechlubna tradycja. Miejmy nadzieję, że to się kiedyś zmieni.

Mid Night Club portafi tworzyć niezapomniane eventy.

https://www.facebook.com/Mid-Night-Club-102987884847200

zabytkowe blachy
Odwieczne pytanie – na jakich blachach jeździć? 🙂 (fot. Adam Włodarz/Automotyw.com)

JDM Warsaw

spot pod Stadionem Narodowym
Miejscówka pod Stadionem Narodowym znana jest nie tylko miłośnikom japońskich aut (fot. Adam Włodarz/Automotyw.com)

Spot z długoletnią tradycją. Co ciekawe nie odbywa się w sobotę (jak dwa wyżej wymienione) tylko w czwartki. Niemal cyklicznie, gdy tylko dociska zima oraz obostrzenia, te spotkania nie odbywają się. Co ciekawe, JDM ma dwie lokalizacje – gdy jest ciepło odbywa się na płytach pod Stadionem Narodowym. Natomiast gdy pogoda jest gorsza odbywają się w podziemnym parkingu jednego z warszawskich sklepów.

Toyota Supra
Regularne bywanie na spotach jest gwarancją spotkania nietuzinkowych aut (fot. Adam Włodarz/Automotyw.com)

Praktycznie za każdym razem oglądać możemy inne samochody. To na tym spocie widziałem po raz pierwszy wiele nietypowych maszyn np. Toyotę Century LHD, czy też Hondę Beat. Spot ma wyjątkowo przyjemny klimat, większość osób się tu zna, a organizator jest fajnym gościem. Bywa dość śmiesznie, no i co najważniejsze warszawska policja rozumie czym jest spotkaniem miłośników japońskie motoryzacji. Tu dowodu rejestracyjnego stracić się nie da.

https://www.facebook.com/JDMWarsaw

podziemny parking
Podziemny parking? Czemu nie! (fot. Adam Włodarz/Automotyw.com)

Jap Only

Ekipa Jap Only wywodzi się z Krakowa i głównie tam organizuje swoje spoty. Tam nie byłem, ale mimo tego miałem przyjemność uczestniczyć w spotach Jap Only w Warszawie i Bielsku-Białej. Spoty te odbywają się wiosną i latem w kilku lokalizacjach w różnych miejscach w Polsce. W tym roku grupa planuje więcej eventów niż ostatnio.

prawdziwi fani
Prawdziwi fani potrafią dojechać na spot nawet z bardzo daleka (fot. Adam Włodarz/Automotyw.com)

Na spocie w Warszawie organizowanym przez Jap Only, pojawia się wiele samochodów, których tu normalnie nie zobaczycie. Grupa jest bowiem dość prężna i ma wielu członków, co przekłada się na fakt, że ściągają ludzi z miast ościennych i tych położonych dużo dalej. W 2020 roku na spocie warszawskim pojawiły się ekipy z Łodzi oraz z Białegostoku.

https://www.facebook.com/japonly

Kanjo Nights Warsaw

Honda Civic IV
Honda Civic IV. Piękny japoński klasyk, którego coraz rzadziej można zobaczyć na ulicy, tym bardziej w czysto japońskiej”stylówie” (fot. Adam Włodarz/Automotyw.com)

Na koniec spot, który wraz z kolegami osobiście organizuję.

Kanjo Nights Warsaw zaczęło się przed dwoma laty od spotkania kilku Hond Civic 4 generacji. Dzisiaj to już spory spot dla ludzi skupionych wokół mojej aktywności w Social Mediach (zapraszam na fanpage FB oraz IG). Jego główne założenie to nocny przejazd przez miasto, podczas którego robimy zdjęcia i nagrywamy filmy. Spot ma swoją trasę, każda edycja ma wyjątkową identyfikację wizualną. Uczestniczą w nim specjalnie zaproszeni goście, więc Kanjo Nights staje się imprezą elitarną. Pieniądze ze sprzedaży wlep, koszulek i bluz idą na szczytne cele.

Długo nie miały tu wstępu nawet nowe japońskie samochody sportowe, dzisiaj przymykamy już na nie oko. Kanjo Nights nie ma oficjalnego wydarzenia na FB, obecnie też już o nim nie informujemy. W tym sezonie Kanjo odbędzie się także w kilku innych miastach poza Warszawą.

https://www.facebook.com/kanjonights

Kiedy ostatnio widzieliście stare Mitsubishi Eclipse Spyder na drodze? (fot. Adam Włodarz/Automotyw.com)
Total
1
Shares