Mazda Parkway – silnik Wankla trafiał nie tylko do małych aut osobowych

Mazda Parkway to jedyne takie auto w historii motoryzacji. Autobus z silnikiem Wankla. Biały kruk i ciekawostka w dziejach czterech kółek
Mazda Parkway 1974 z silnikiem Wankla (fot. Mazda)
Mazda Parkway 1974 z silnikiem Wankla (fot. Mazda)

Silnik z obrotowym tłokiem, w którym tłok zamiast poruszać się ruchem posuwisto-zwrotnym (jak w większości aut spalinowych) obraca się wewnątrz cylindra nie jest nowym wynalazkiem. Jako pierwszy na taki pomysł przekazywania energii mechanicznej wpadł nie kto inny jak sam James Watt jeszcze w 1782 roku. Jednak dziś powszechnie na tego typu silnik mówimy “silnik Wankla”, bo to dopiero Feliks Wankl, niemiecki konstruktor dopracował konstrukcję na tyle, by weszła ona do produkcji seryjnej. Dziś tego typu motory spalinowe rozwija już tylko jedna marka: Mazda, która jeszcze w 1961 roku zakupiła licencję na tego typu konstrukcje silnikowe od nieistniejącej już firmy NSU. To właśnie NSU Spider z 1963 roku był pierwszym autem z silnikiem Wankla produkowanym seryjnie.

NSU Spider - pierwsze na świecie seryjnie produkowane auto z silnikiem Wankla (fot. Hajotthu / Wikimedia)
NSU Spider – pierwsze na świecie seryjnie produkowane auto z silnikiem Wankla (fot. Hajotthu / Wikimedia)

Konstrukcja Wankla, kojarzona jest przede wszystkim z małymi i raczej sportowymi autami. Wystarczy wspomnieć choćby Mazdę RX-7, czy RX-8. Jednak nie tylko takie samochody napędzały motory z tłokiem. Swego czasu Mazda produkowała też bardzo nietypowe (jak na zastosowaną jednostkę napędowe) auto. Nie był to samochód sportowy, ani nawet zwykły sedan, lecz… minibus. W rzeczy samej nie taki znów “mini” – Mazda Parkway.

Mazda Parkway 1974 z silnikiem Wankla (fot. Mazda)
Mazda Parkway 1974 z silnikiem Wankla (fot. Mazda)

Produkcja minibusów Mazdy rozpoczęła się w 1960 roku. Wiele z nich funkcjonowało także – po modyfikacjach – jako karetki pogotowia (dotyczy to wczesnych wersji z dzielonymi, tylnymi drzwiami). Na targach Tokyo Motor Show w 1964 roku Mazda pokazała, 25-osobowy autobusik – wersja produkcyjna, która pojawiła się na rynku rok później, praktycznie nie różniła się od “salonowej”. Jednak do 1974 roku autobusy japońskiego producenta korzystały z klasycznych silników spalinowych (z diesli). W 1974 roku Mazda zbudowała model Mazda Parkway Rotary 26, 26-osobowy autobus napędzany przez niskoemisyjny silnik Wankla 13B pochodzący… ze sportowej Mazdy RX-3. Choć cel polegający na znacznym obniżeniu emisji spalin (w stosunku do jednostek wysokoprężnych jednostek z epoki) udało się osiągnąć to problemem było, charakterystyczne dla silników Wankla duże zużycie paliwa.

Mazda Parkway 1974 z silnikiem Wankla (fot. Mazda)
Mazda Parkway 1974 z silnikiem Wankla – choć emitowała mniej niż diesle, zużywała duże ilości paliwa (fot. Mazda)

Pojazd wyposażono w aż dwa 70-litrowe zbiorniki paliwa, ale to dodatkowo powodowało wzrost masy autobusu (o 400 kg), co skutkowało… jeszcze większym zużyciem paliwa. W efekcie powstało bardzo niewiele egzemplarzy nietypowego autobusu z Wanklem pod maską, który choć mniej emisyjny od diesli, był bardzo paliwożerny. Fabrykę Mazdy opuściły zaledwie 44 egzemplarze tego modelu. To prawdziwy unikat.

Mazda Parkway 1974 z silnikiem Wankla (fot. Mazda)
Wnętrze modelu Mazda Parkway 1974 z silnikiem Wankla. Powstały tylko 44 egzemplarze tego auta (fot. Mazda)

Rodzinie Frey z Augsburga, prowadzącej Mazda Classic Museum udało się zdobyć ten unikatowy egzemplarz. Jego zdobycie tak wspomina Joachim Frey, współzałożyciel muzeum: “Znajomy mojego znajomego znał kogoś w Japonii, kto chciał sprzedać ten model. Bez wahania skontaktowaliśmy się z dealerem i kupiliśmy autobus nie oglądając go na żywo. Nie wiedzieliśmy jakie niespodzianki mogą na nas czekać, do momentu, kiedy ten rzadki pojazd dotarł do portu w Rotterdamie. Oczywiście autobus wymagał trochę pracy, ale można było uruchomić silnik i na własnych kołach dojechał do Augsburga.”

Mazda Parkway 1974 z silnikiem Wankla (fot. Mazda)
Autobusik z nietypowym napędem to dziś prawdziwa rzadkość i ciekawostka w historii motoryzacji (fot. Mazda)

Muzeum japońskiej marki w niemieckim Augsburgu ponownie otwiera się po pandemii już niebawem: 24 czerwca.

Czy warto kupić używane auto z małym silnikiem? Zobacz!

Total
1
Shares