Nowy Ford Tourneo Connect – dla poszukujących praktyczności

Ford Tourneo Connect to nowa propozycja Forda dla poszukujących zalet auta użytkowego z funkcjonalnością docenianą w rodzinach.
Ford Tourneo Connect (fot. Ford)
Ford Tourneo Connect (fot. Ford)

Ford wprowadza do swojej gamy modelowej zupełnie nowy model o nazwie Ford Tourneo Connect. Bez dwóch zdań to odpowiedź marki Ford na popularność rodzinno-użytkowego modelu VW Caddy, który jakiś czas temu testowaliśmy. Zresztą, to nie tyle odpowiedź co owoc współpracy obu marek. Ford deklaruje, że Tourneo Connect łączy zalety aut użytkowych z funkcjonalnością samochodów rodzinnych z siedmioma miejscami. Chcecie Caddy ze znaczkiem Forda z przodu? Oto on!

Ford Tourneo Connect
Ford Tourneo Connect Active (fot. Ford)

Gama silników

Nowy Ford Tourneo Connect oferowany będzie w dwóch odmianach nadwoziowych różniących się długością oraz trzech wersjach wyposażenia: Sport/Active, Titanium oraz Trend. Pod maskę trafią silniki spalinowe, zarówno jednostki benzynowe jak i wysokoprężne, łączone z napędem na jedną lub obie osie, czy z automatyczną skrzynią biegów.

Gama czterocylindrowych turbodoładowanych silników obejmuje jednostkę benzynową o pojemności skokowej 1,5 litra EcoBoost dysponującą mocą 114 KM i momentem obrotowym 220 Nm oraz dwa silniki wysokoprężne 2,0 litra EcoBlue rozwijające moc 122 KM i moment obrotowy 320 Nm lub moc 102 KM i moment obrotowy 280 Nm. W wyposażeniu standardowym wszystkich wersji oferowany jest układ Start-Stop. Do wyboru dla każdego wariantu napędu jest sześciobiegowa, manualna przekładnia lub siedmiobiegowy automat dwusprzęgłowy, który Ford nazywa PowerShift. Opcjonalnie można wybrać też… łopatki do zmiany przełożeń, co w tego typu aucie wydaje nam się przesadą, ale co kto lubi.

Napęd na wszystkie koła jest dostępny w modelach wyposażonych w 2,0-litrowy silnik wysokoprężny EcoBlue o mocy 122 KM oraz sześciobiegową manualną skrzynię biegów. Układ 4×4 nie ogranicza przestrzeni wewnątrz pojazdu ani wysokości załadunku. Dodatkową opcją dla klientów, którzy często jeżdżą po nierównych drogach jest fabrycznie montowana osłona pod silnikiem. Poniżej jeszcze tabela przewidzianych wersji napędowych i zużycia paliwa dla każdego silnika:

Zużycie paliwa w każdym wariancie silnikowym nowego Forda Tourneo Connect (źr. Ford)

Wygląd – gdzieś to widzieliśmy, prawda?

Ford Tourneo Connect (fot. Ford)
Ford Tourneo Connect, czyli VW Caddy wg Forda – z tyłu różnica pomiędzy obydwoma bratnimi modelami sprowadza się do emblematów (fot. Ford)

Nie da się ukryć, że patrząc na przednią część nadwozia nowego Forda, dość trudno się dopatrzeć pokrewieństw z niemieckim kuzynem z Volskwagena, jednak im bliżej tylnej osi i bagażnika, tym podobieństw jest więcej. Jednak współpraca poszczególnych marek w wybranych segmentach modeli nie jest niczym nowym. Wystarczy wspomnieć słynne “trojaczki z Kolina”, czyli powstające w jednej czeskiej fabryce w Kolinie auta takie jak Toyota Aygo, Citroën C1 czy Peugeot 108, dziedziczące te same podzespoły i różniące się znaczkiem na klapie i – lekko – stylem nadwozia i wnętrza. Innym przykładem może być współpraca Toyoty, Citroëna, Opla i Peugeota w segmencie vanów: wszak Toyota Proace Verso, Opel Zafira, Peugeot Traveller, czy Citroën Spacetourer to technicznie niemal identyczne auta.

Zobacz nasz test nowego Volkswagena Caddy

Ford Tourneo Connect (fot. Ford)
Ford postarał się, by przód auta był wyraźnie inny od niemieckiego kuzyna Caddy (fot. Ford)

Zatem współpraca Forda i Volkswagena w zakresie uniwersalnych i funkcjonalnych niedużych aut użytkowych jak najbardziej ma sens. Nowy Tourneo Connect oferuje miejsce dla siedmiu osób, zarówno w modelach z krótkim rozstawem osi L1, jak i długim rozstawem osi L2. Gdy drugi i trzeci rząd siedzeń nie są używane, można je złożyć, pochylić lub wymontować, aby uzyskać przestronną przestrzeń bagażową na sprzęt roboczy lub sportowy. Przednie siedzenie pasażera składa się na płasko, umożliwiając bezpieczny przewóz w pojeździe przedmiotów o długości do 3 metrów w wersji L1. Wyjęcie drugiego i trzeciego rzędu siedzeń w L1 tworzy przestrzeń ładunkową o długości 2,6 m, a w odmianie przedłużonej L2 – 3,1 m.

Skoro nowy model, techniki nie może brakować

Ford Tourneo Connect (fot. Ford)
System pokładowy przypomina ten z VW – to nie przypadek, Ford zastosował jedynie wizualną nakładkę (fot. Ford)

Nowy Tourneo Connect, to auto również dobrze wyposażone pod względem technicznym. Kierowca może doposażyć swój egzemplarz w 19 systemów i funkcji wspomagających kierowcę, są to m.in.:

  • układ Pre-Collision Assist z funkcją automatycznego hamowania awaryjnego i ostrzegania przed kolizją czołową
  • system utrzymania na pasie ruchu
  • monitorowanie koncentracji kierowcy
  • tempomat lub adaptacyjny tempomat
  • regulowany ogranicznik prędkości
  • wspomaganie ruszania pod górę
  • system rozpoznawania znaków drogowych
  • czujniki parkowania z przodu i z tyłu pojazdu
  • system monitorowania martwego pola
  • system monitorowania ruchu poprzecznego
  • system wspomagający manewry w z przyczepą
  • aktywny asystent parkowania

Ponadto w wersji Sport standardowo montowany jest system adaptacyjnego oświetlenia przedniego (Adaptive Front Lighting System), który rozpoznaje różne scenariusze jazdy, takie jak jazda po autostradzie, w mieście, po drogach lokalnych i na skrzyżowaniach, odpowiednio zmieniając kształt i jasność wiązki światła reflektorów. Standardem są również automatyczne światła drogowe oraz reflektory i światła tylne wykonane w technologii LED.

Ford Tourneo Connect (fot. Ford)
Funkcjonalne, siedmiomiejscowe wnętrze zainteresuje duże rodziny (fot. Ford)

Nowego Forda Tourneo Connect w Europie będzie można zamawiać na początku 2022 roku, pierwsze dostawy do klientów przewidywane są wiosną przyszłego roku.

Total
0
Shares