Samochody autonomiczne. Nissan kolejną firmą ze zgodą na testy aut bez kierowcy

Nissan
Nissan LEAF 10 (fot. Nissan)

Kto wygra ten wyścig, ten wygra w ogóle. Ciśnienie na opracowanie dobrego auta autonomicznego jest ogromne. Do walki włączył się Nissan, który dostał zgodę na jeżdżenie po Kalifornii.

Zgodę dostał nie konkretnie Nissan, ale wspierany przez Nissana i zależny od niego startup WeRide. Firma otrzymała w Kalifornii zezwolenie na testowanie pojazdów autonomicznych.

WeRide (fot. mat. prasowe)

Autonomiczny startup WeRide otrzymał pozwolenie na testowanie dwóch samochodów osobowych na drogach publicznych Kalifornii. Co najważniejsze, testowanie odbywać się będzie nie tylko bez kierowcy, ale też bez człowieka odpowiedzialnego za bezpieczeństwo, który siedziałby z przodu i mógł w razie czego zareagować. Tak zdecydował w poniedziałek 12 kwietnia 2021 roku kalifornijski Departament Pojazdów Motorowych, o czym poinformował w stosownym komunikacie Agence Reutera.

Najpierw Chiny, teraz Stany Zjednoczone

WeRide to startup zatrudniający wielu naukowców i inżynierów, wspierany przez sojusz Nissana, Renault i Mitsubishi. Firma testuje również swój pojazd autonomiczny w Guangzhou na południu Chin.

Jak przypomina Reuters, producenci samochodów i firmy technologiczne inwestują miliardy dolarów w autonomiczną jazdę, starając się zdobyć przewagę w tym, co wielu uważa za przyszłość elektromobilności.

Kalifornia poligonem doświadczalnym dla samochodów autonomicznych

Są i inne firmy, które mogą testować autonomiczne pojazdy bez kierowcy siedzącego z przodu na drogach publicznych w Kalifornii, to Waymo (należy do firmy Alphabet Inc. właściciela Google’a), Baidu Inc oraz AutoX wspierane przez Alibabę (AliExpress) i Cruise, którego większościowym właścicielem jest General Motors Co.

Total
0
Shares