Subskrybuj nas

Zapisz się na nasz newsletter

Subskrybuj
Subskrybuj nas

Zapisz się na nasz newsletter

Škoda Octavia RS. Test rodzinnego liftbacka z odrobiną chilli

Škoda Octavia RS w wersji wyłącznie spalinowej pojawiła się krótko po wersji hybrydowej RS iV. Jest od niej tańsza, lżejsza i szybsza.
Škoda Octavia RS (fot. Łukasz Walkiewicz / Automotyw.com)
Škoda Octavia RS (fot. Łukasz Walkiewicz / Automotyw.com)

Škoda Octavia to jedno z najpopularniejszych aut w Polsce. Czeska królowa szos przewozi tabuny handlowców z jednego miejsca na inne, służy całym rodzinom z powodzeniem mieszcząc bagaże i słonia wraz z lodówką, na dodatek ma parasolkę w drzwiach niczym Rolls-Royce. Testowaliśmy najmocniejszą odmianę wyłącznie spalinową. Oto 245-konna Škoda Octavia RS. Zacznijcie od naszego wideo:

Z zewnątrz to po prostu Octavia najnowszej generacji

Škoda Octavia RS (fot. Łukasz Walkiewicz / Automotyw.com)
Škoda Octavia RS (fot. Łukasz Walkiewicz / Automotyw.com)

Czy najszybsza Škoda Octavia wygląda sportowo? Gdy spojrzymy na to w jaki sposób konkurencja akcentuje styl sportowych odmian swoich aut, to raczej nie. Owszem, mamy tu lekko zmodyfikowany pas przedni z czarnym, optycznie powiększonym grillem (w „zwykłej” Octavii ma on chromowaną obwódkę), obniżone o 15 mm zawieszenie, lusterka boczne czarne a nie w kolorze nadwozia, czy duże felgi (w naszej testówce były opcjonalne 19-calowe antracytowe obręcze wymagające 3050 zł dopłaty).

Škoda Octavia RS (fot. Łukasz Walkiewicz / Automotyw.com)
Znaczka RS mogłoby nawet nie być, a i tak tę wersję poznamy po rysunku przedniego pasa (fot. Łukasz Walkiewicz / Automotyw.com)

Ładny, czerwony lakier to również opcjonalne i najdroższe w gamie tego modelu umaszczenie (wymaga dopłaty 3000 zł). Jednak wymienione zabiegi stylistycznie w żadnym razie nie czynią z Octavii RS auta wizualnie mocno usportowionego – wystarczy porównać choćby jak różni się np. „zwykła” Honda Civic od Hondy Civic Type R (która jest wręcz „wulgarnie sportowa”), by wiedzieć o jakich różnicach może być mowa. Czesi poszli inną drogą – to nie tyle wada, co po prostu stwierdzenie faktu.

Wnętrze? Przede wszystkim przestrzeń

Škoda Octavia RS (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)
Škoda Octavia RS (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Škoda od dawna przyzwyczaiła nas do tego, że projektuje auta oferujące zaskakująco wiele przestrzeni względem wykorzystanej w danej konstrukcji płyty podłogowej. Octavia bazuje na płycie MQB Evo koncernu VW AG, tej samej, z której korzysta m.in. VW Golf VIII generacji, Audi A3, Cupra Formentor, czy Seat Leon. I wszystkie z wymienionych modeli są od Octavii mniejsze, mają mniej przestrzeni w kabinie i mniejsze bagażniki, a także mniej pomysłowe wykorzystanie tej przestrzeni, pod tym względem Škoda Octavia zdecydowanie przoduje.

Škoda Octavia RS (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)
Sportowe fotele to cecha odmiany RS, są wygodne, ale standardowa tapicerka wygląda jak kubrak kupiony na bazarze (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

O ile do funkcjonalności kabiny Octavii nie mamy najmniejszych zarzutów, to wykończene kabiny wzbudziło mieszane uczucia. Podobała nam się alcantara w boczkach drzwi i detalach deski rozdzielczej, imitacja karbonu w desce wyszła średnio, natomiast tapicerka materiałowa – przykro to pisać – nie jest najwyższych lotów (delikatnie rzecz ujmując). Jeżeli myślicie, że problem da się rozwiązać zamawiając skórzane fotele, to musimy was zmartwić, takiej opcji w konfiguratorze Octavii RS brak. Żeby nie było, nie chodzi nam o brak skóry jako takiej, ale o jakość materiału. Żeby daleko nie szukać, VW Golf GTI też ma tapicerkę materiałową i prezentuje się ona znacznie lepiej (nie chodzi o kratę, lecz o samą jakość tkaniny, a przynajmniej wrażenie jakie wywołuje).

Napęd i prowadzenie

Silnik w RS to najmocniejszy benzyniak jaki kupicie w Octavii (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Pod maską testowanej Škody Octavii RS pracował istny wół roboczy koncernu VW AG. Benzynowa, turbodoładowana czterocylindrówka to jednostka z rodziny EA888 (najnowsza, czwarta generacja o kodzie DNPA) od dawna zasila najmocniejsze odmiany kompaktowych aut koncernu. Taki sam silnik jak w naszej Octavii trafia pod maskę najnowszego VW Golfa GTI VIII generacji (przeczytacie o nim w naszym materiale). Jednostka ta generuje 245 KM i 370 Nm momentu obrotowego.

Szybki test. Volkswagen Golf GTI VIII, czyli diabeł tkwi w szczegółach

Zupełnie jak w Porsche 911. Ta sama, dobrze znana od kilkudziesięciu lat sylwetka z szerokim słupkiem C. Ta sama płyta podłogowa MQB i ten sam silnik, co w poprzedniej generacji. Moc 245… Czytaj dalej

Automotyw

Takie parametry, w połączeniu z 7-biegową skrzynią DSG przekazującą moc na przednią oś wystarczają by pchnąć Octavię RS w czasie 6,7 s do 100 km/h. To znakomity wynik jak na rodzinnego liftbacka i „taki sobie” jak na sportowe auto. Golf GTI upora się z tym samym zadaniem w czasie o pół sekundy lepszym, ale gdzie mu do przestronności Octavii. Z drugiej jednak strony miejmy na uwadze, że to najszybsza nowa Škoda Octavia jaką można kupić, bo choć wersja RS iV (z napędem hybrydowym plug-in) ma taką samą moc i więcej niutonometrów (400 Nm), to jest wolniejsza – masa akumulatorów robi swoje. Poniżej test hybrydowej Octavii RS.

Test. ŠKODA OCTAVIA RS 1.4 TSI iV. Czy to już czas na sportową hybrydę?

Miś, jaki jest, każdy widzi. ŠKODA OCTAVIA od lat bryluje w rankingach sprzedaży w Polsce i nie inaczej jest z najnowszym modelem czwartej generacji. Ofertę sprzedażową flagowego modelu marki poszerzono… Czytaj dalej

Automotyw

Škoda Octavia RS (fot. Łukasz Walkiewicz / Automotyw.com)
Progresywny układ kierowniczy stawia pewien przyjemny nawet opór, ale do stricte sportowego prowadzenia brakuje trochę responsywności i precyzji (fot. Łukasz Walkiewicz / Automotyw.com)

RS jest fabrycznie oferowany z progresywnym układem kierowniczym. Owszem, auto prowadzi się lepiej (w kontekście dynamicznej jazdy) od „zwykłej” Octavii, ale znów – gorzej niż Golf GTI. Dobra wiadomość jest taka, że RS spokojnie może posłużyć i w dłuższych trasach, choć warto je pokonywać albo w trybie Eco, albo w trybie Individual po wyłączeniu sztucznego burczenia „silnika” z głośników – które na dłuższą metę po prostu męczy. Gdy o to zadbamy okazuje się, że Octavia jest naprawdę dobrze wyciszona! Sami zobaczcie:

Skoda Octavia RS – pomiar głośności przy 100 km/h (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Zaledwie 60 dbA przy 100 km/h na trasie szybkiego ruchu to wynik zasługujący na uznanie. To ciszej niż zmierzyliśmy… w elektrycznej Škodzie Enyaq iV 60. W dalszych trasach kierowcę wspiera też elektronika, aktywne utrzymanie pasa ruchu w połączeniu z adaptacyjnym tempomatem działającym w pełnym zakresie prędkości pozwalają na relaksującą podróż. Spalanie? Skoda deklaruje 6,9 l/100 km w cyklu mieszanym. My uwzględniając testy dynamiczne zużyliśmy ponad 9 litrów na setkę, ale w trasie, przy spokojnej jeździe 7 z przodu jest jak najbardziej możliwa.

Škoda Octavia RS – ceny i werdykt

Škoda Octavia RS (fot. Łukasz Walkiewicz / Automotyw.com)
Czy warto odjechać tym modelem? Naszym zdaniem tak, o ile zrozumiesz, że więcej tu praktyczności niż sportu (fot. Łukasz Walkiewicz / Automotyw.com)

To jak z tą Octavią? Jest sportowa? Naszym zdaniem to przede wszystkim funkcjonalny, przestronny liftback, zapewniający mnóstwo miejsca, wzorową funkcjonalność i odrobinę adrenaliny. W żadnym razie nie jest to torowy demon z legalizacją na drogi publiczne, raczej normalne, wygodne auto szosowe, które zapewni swojemu właścicielowi odrobinę emocji – to motoryzacyjne kilka kropel tabasco do głównego dania, a nie kapsaicyna w czystej postaci. Ile kosztuje?

Bazowo Octavię RS liftback zamówimy od kwoty 150 350 zł za odmianę z 2.0 TSI i manualem. Testowana wersja z automatem DSG startuje od 158 350 zł. Czy to dużo? Cóż, Cupra Leon czy Golf GTI z tymi samymi silnikami (2.0 TSI 245 KM) są kilka tys. zł tańsze, ale ostatecznie różnice i tak będą zależeć od dobranych elementów wyposażenia – pamiętajmy jednak, że tak przestronnego bagażnika jaki ma Octavia w Cuprze nie zamówimy za żadne pieniądze.

Total
0
Shares