Nowy Fiat E-Ducato, pierwszy elektryczny i pierwszy zaprojektowany wspólnie z klientami

Fiat E-Ducato to pierwszy elektryczny dostawczak w gamie marki Fiat Professional. Producent zachwala koszt posiadania porównywalny z dieslami.
Fiat E-Ducato
Fiat E-Ducato (fot. materiały prasowe producenta)

E-Ducato to interesujący projekt wynikający z połączenia klasycznych metod tworzenia aut oraz zaawansowanej analizy dużych zbiorów danych powstałych podczas rzeczywistej eksploatacji kilku tysięcy spalinowych odmian Fiata Ducato. Co z tego wyszło?

Obecność elektrycznych aut użytkowych i dostawczych już nikogo nie dziwi. Sami mieliśmy do czynienia m.in. modele Mercedes eVito Tourer (do którego recenzji odsyłamy). Jednak Fiat Professional – dział marki Fiat zajmujący się właśnie autami użytkowymi – chwali się nietypowym podejściem do kwestii projektowania nowego Fiata E-Ducato.

Przed prezentacją nowego elektrycznego dostawczaka z Włoch, producent przez rok gromadził dane z 4000 samochodów Ducato z silnikiem spalinowym, które łącznie pokonały 50 mln km. Dane były gromadzone na bieżąco i miały pozwolić na stworzenie różnych profili zadań w kontekście realnych zastosowań auta na drogach. Podejście słuszne, o czym świadczą choćby działania Tesli, której każde sprzedane auto jest tak naprawdę badawczym próbnikiem gromadzącym producentowi użyteczne dane na poczet badań i rozwoju przyszłych modeli. Zaskoczeni? Tesla to robi od dawna, kupując jej auto przecież akceptujesz warunki użytkowania, prawda?

Fiat E-Ducato
400 wariantów, kubatura do 16 m3, ładowność nawet do 2 ton (fot. Fiat)

Wróćmy jednak do E-Ducato. Na podstawie wyniku analizy zebranych danych Fiat Professional przygotował próbną serię zupełnie nowych Fiatów E-Ducato. Powstała niewielka, przedprodukcyjna seria aut, która została następnie przekazana firmom masowo korzystającym z tego typu samochodów. Jak informuje producent w tym „Projekcie Pilotażowym” aktywnie uczestniczyły takie firmy, jak Arcese, GLS, Lyreco, Mercitalia, EDF, Fraikin, CSB, Nippon Express i BT Fleet. Wyniki okazały się chyba zadowalające, bo w pełni elektrycznego Fiata E-Ducato można już zamawiać.

Eric Laforge dyrektor Brandu LCV Enlarged Europe Grupy Stellantis powiedział: „W przypadku E-Ducato chcieliśmy stworzyć nie tylko „zielony” samochód, ale także kompleksowe rozwiązanie w zakresie mobilności, charakteryzujące się wszechstronnością, niezawodnością, skutecznością i zrównoważonym rozwojem (zarówno pod względem dbałości o środowisko, jak i na poziomie ekonomicznym): krótko mówiąc, narzędzie pracy do rozwijania biznesu każdego Klienta z poszanowaniem zasad ekologii, model gotowy na każdą misję, bezkompromisowo ukierunkowany, aby stać się punktem odniesienia na rynku i oferować te same możliwości, co pojazdy z silnikami spalinowymi. Dzięki 400 konfiguracjom może zaspokoić potrzeby wszystkich profesjonalnych operatorów, od firm spedycyjnych czy budowlanych, po rzemieślników i dostawców usług komunalnych”.

Fiat E-Ducato
Pod maską E-Ducato jeden silnik elektryczny z dwoma wariantami akumulatorów (fot. Fiat)

Jednostka napędowa nowego E-Ducato to silnik elektryczny o mocy 122 KM (90 kW) i momencie obrotowym (to elektryk, zatem dostępnym od “zera”) wynoszącym 280 Nm. Producent zapewnia, że pojazd osiągnie miejskie 50 km/h w 5 sekund, dzięki czemu pojazd ma takie same osiągi jak odmiany z silnikiem wysokoprężnym.

Do wyboru są dwa warianty bloków akumulatorów. W pierwszym E-Ducato zmieści do 47 kWh energii elektrycznej, w drugim więcej – 79 kWh. Zasięg w cyklu mieszanym WLTP wynosi dla obu wariantów odpowiednio 170 km i 280 km. W cyklu miejskim WLTP deklarowane wartości zasięgów to 235 km w przypadku mniejszej baterii i do 370 km w mieście przy akumulatorach 79 kWh. Auto może być ładowane na kilka sposobów, jak większość samochodów elektrycznych, ale to co istotne w biznesie to czas. Producent deklaruje, że 100 km zasięgu nowe E-Ducato odzyska w pół godziny. Ciekawostką jest, że w zależności od pojemności baterii różny jest okres gwarancji na ten podzespół. W przypadku 47 kWh jest to 8 lat lub 160 tys. km. W przypadku 79 kWh – 10 lat / 220 tys. km. Pojemność ładunkowa nowego E-Ducato wynosi od 10 do 17 m3 oraz do niemal 2 ton ładowności (zależnie od wersji).

Fiat E-Ducato
Producent obiecuje odzyskanie 100 km zasięgu w pół godziny (fot. Fiat)

Choć elektryki w zakupie są droższe, Fiat Professional przekonuje, że całkowity koszt posiadania (TCO – Total Cost of Ownership) E-Ducato będzie podobny do Ducato z silnikiem wysokoprężnym. Koszty przeglądów w przypadku E-Ducato mają być o 40 proc. niższe w stosunku do analogicznej procedury dla aut z silnikami diesla. W Polsce ceny modelu E-Ducato zaczynają się od 259 200 zł + VAT. Producent oferuje wiele możliwych opcji alternatywnego finansowania. Szczegóły na jego witrynie.

Total
0
Shares