Subskrybuj nas

Zapisz się na nasz newsletter

Subskrybuj
Subskrybuj nas

Zapisz się na nasz newsletter

Test. Fiat Tipo Cross 1.0 i trasa na Mazury

O tym, czy Fiat Tipo Cross 1.0 to dobre auto na wakacyjne podróże. Ile pali, czy ma wystarczającą dynamikę i ile przewiezie bagaży?
fiat tipo cross
Fiat Tipo Cross 1.0: Czy to dobre auto na wakacyjne trasy? (fot. Michał Beszta-Borowski / Automotyw.com)

Duży test Tipo Crossa 1.0 robiliśmy już na początku tego roku. Teraz przyszła pora na coś więcej, niż tylko miejska jazda lekko podniesionym włoskim hatchbackiem. Wybraliśmy się w jednodniową podróż z Warszawy na Mazury i z powrotem. Łącznie Tipo miał do pokonania trochę ponad 400 kilometrów przepisowej i spokojnej jazdy. Czy samochód z tak małym silnikiem nadaje się na dalsze wakacyjne podróże?

Tipo Cross 1.0. Słów kilka o silniku i (znikomej) dynamice

fiat
1.0 turbo to zdecydowanie za mało. Downsizing zebrał swoje żniwo aż za bardzo (fot. Michał Beszta-Borowski / Automotyw.com)

Pod maską testowanego Fiata Tipo Cross pracuje niewielki, trzycylindrowy motorek o pojemności kartonu mleka i mocy 100 KM. Wrażenia z jazdy są podobne jak w każdym niedużym R3 z turbo – na początku prawie nic się nie dzieje, potem załącza się turbosprężarka i po 3000 obr./min auto dostaje odczuwalnego “kopa”. Jest jedno “ale“, a w zasadzie dwa.

Po pierwsze po rzeczonych 3000 obr./min w Tipo spalanie zaczyna osiągać bezsensowne wartości (nawet 10litrów na każde 100 kilometrów w mieście). Oznacza to, że racjonalne wartości na terenie zabudowanym da się osiągnąć tylko bardzo uważną i dość męczącą jazdą.

Po drugie w Tipo Cross nawet odczuwalny “kop” nie daje gwarancji, że uda wam się wyprzedzić ciężarówkę redukując o dwa biegi. 100-konny silnik zwyczajnie nie daje sobie rady z tej wielkości autem, które waży 1300 kg. Jeśli dodacie do tego bagaż, kierowcę i przynajmniej jednego pasażera to przy wyprzedzaniu musicie bardzo, bardzo uważać.

Spalanie przy przepisowej jeździe z Mazur do Warszawy wyniosło średnio 6,6 litrów na 100 km/h.

Czy Fiat Tipo jest wygodnym autem w trasę?

tipo
Zapominając o silniku Fiat Tipo to wygodne, rodzinne auto(fot. Michał Beszta-Borowski / Automotyw.com)

Omówiliśmy temat braku mocy i konieczności uprawiania spokojnej jazdy, więc możemy przejść do komfortu. W Tipo łatwo znaleźć wygodną pozycję za kierownicą. Fotele mają odpowiedniej twardości wypełnienie i dodatkową funkcję regulacji odcinka lędźwiowego. Po przejechaniu 400 kilometrów nie odczułem żadnego dyskomfortu związanego z długim siedzeniem.

Jeśli często jeździcie z Warszawy na Mazury to wiecie, że odcinek między Śniadowem a Kolnem jest okropnie wyboisty i dziurawy. Nie przeszkadzało to jednak Fiatowi Tipo Cross, który niewzruszenie płynął przez nierówności i dzielnie ciął dalej asfalt. Zestrojenie zawieszenia to coś, za co należą się Fiatowi brawa. Samochód jest wystarczająco miękki, by pasażerom w środku nie przeszkadzała wyboista droga, ale też odpowiednio twardy, by zbytnio nie bujać się na równym asfalcie. Za komfort podróży na drogach podmiejskich Tipo Cross łapie dużego plusa .

Wyciszenie przy prędkości do 120 km/h jest zadowalające. W samochodzie można rozmawiać bez podnoszenia głosu, a warkot silnika nie zagłusza muzyki (lecącej z Apple CarPlay po kabelku). Więcej o komforcie akustycznym w naszym drugim teście Tipo Crossa.

fiat tipo cross
Deska rozdzielcza jest ładna i porządnie wykończona, mimo że to twardy plastik. Ergonomia natomiast mogłaby być lepsza… (fot. Michał Beszta-Borowski / Automotyw.com)

Nad ergonomią Fiat mógłby jeszcze popracować. Umieszczenie pod hamulcem ręcznym regulacji głośności muzyki? O ile w Fiacie 500 Icon było to całkiem wygodne posunięcie, o tyle w Tipo jest bezsensowną komplikacją.

fiat tipo cross
Zdawałoby się, że regulacja głośności będzie w konsoli środkowej. Nic bardziej mylnego, bo jest pod hamulcem ręcznym (fot. Michał Beszta-Borowski / Automotyw.com)

W samochodzie mamy też opcje użycia dwóch tempomatów – adaptacyjnego i zwykłego. Obydwa spełniają swoją rolę. Asystent pasa ruchu nie jest zbyt agresywny i całkiem płynnie koryguje tor jazdy samochodu. Minus przyznajemy za system start-stop, który jest po prostu zbyt wolny. Zbyt szybkie odpuszczenie sprzęgła może się skończyć szarpnięciem i zgaszeniem silnika.

Jak trasa to i bagaże. Ile zmieścimy w kufrze Tipo Crossa?

 fiat tipo cross
Fiat Tipo Cross ma duży kufer. Zapakujecie całą rodzinę nawet na dłuższy wyjazd(fot. Michał Beszta-Borowski / Automotyw.com)

Podczas naszej podróży do bagażnika o pojemności 440 litrów zmieściły się dwie torby, kalosze, pompkę do latawca kite-surfingowego i torbę z laptopem. Bez wyciągania półki spokojnie zmieścilibyśmy jeszcze jedną dużą torbę, namiot i kilka śpiworów. Jedyne zastrzeżenie, to dosyć wysoki próg załadunkowy.

Na pochwałę zasługuje też tylna kanapa. Nawet osoby o wzroście 190 centymetrów nie będą miały problemu ze zmieszczeniem głowy i kolan. Komfortu dodaje podłokietnik.

Czy warto kupić Tipo Crossa 1.0?

fiat tipo cross
Fiat Tipo Cross na tle mazurskiego portu. Trasa była przyjemna, ale… (fot. Michał Beszta-Borowski / Automotyw.com)

Biorąc pod uwagę komfort, pakowność i zawieszenie – warto. Jeśli przywiązujemy dużą uwagę do dynamiki, to już raczej nie. Taki samochód kupimy od 99 tysięcy złotych, a to tylko trochę drożej od Dacii Duster w wersji Journey, wyposażonej w 150-konny silnik i napęd na wszystkie koła.

Podsumowując, Tipo Cross 1.0 to po prostu dobra propozycja samochodu, który niestety padł ofiarą downsizingu. Auto jest przestronne, wygodne, ma duży bagażnik i komfortowo przemierza trasę, ale brakuje mu dynamiki i sporo pali w mieście. Dużym minusem jest też stosunkowo wysoka cena. Szkoda, bo jest to dobry materiał na ciekawe auto.

Total
27
Shares