Hyundai Kona N – oficjalny debiut. Jest moc.

Hyundai Kona N – prawie 290 KM, prawie 400 Nm, prawie supersportowe auto 😉 Oto co nas czeka w najmocniejszym wydaniu Kony.
Hyundai Kona N
Hyundai Kona N – crossover z “pazurem” (fot. materiały prasowe producenta)

Agresywniejszy wygląd, wysoka moc, sztywniejsza konstrukcja i zawieszenie, a wszystko to w opakowaniu miejskiego, kompaktowego crossovera. Hyundai Kona N to piąte auto koreańskiej marki – po modelach i20 N, i30 N, i30 Fastback N i Veloster N, do którego trafiło oznaczenie N, mające symbolizować usportowiony, nie tylko wizualnie, samochód.

Hyundai Kona N
Sportowe fotele z szerokim podparciem to w takim samochodzie mus (fot. materiały prasowe producenta)

Pierwsze wzmianki na temat usportowionego wyglądu nowego modelu Kona N pojawiły się jeszcze w marcu br (pisaliśmy o tym), nieco później producent podgrzewając atmosferę ujawnił informacje na temat mocy, jakie generować będzie zespół napędowy modelu Hyundai Kona N. Koreańczycy pochwalili się też nowym typem dwusprzęgłowej skrzyni biegów N DCT – to już jednak wiemy. Teraz producent odsłonił wreszcie całość. I co zobaczyliśmy? Dobrze znane nadwozie koreańskiego crossovera o znacznie agresywniejszej stylistyce posadowione na kutych 19-calowych felgach ze stopów lekkich.

Liczby modelu Hyundai Kona N

Hyundai Kona N
Hyundai Kona z literką N wyróżnia się agresywniejszą stylistyką z zewnątrz (fot. materiały prasowe producenta)

Pod maską nowej Kony N pracuje dwulitrowa, turbodoładowana jednostka benzynowa generująca maksymalną moc 276 KM i prawie 400 Nm (dokładnie: 392 Nm) momentu obrotowego. Ciekawostką jest to, że moc maksymalna może być chwilowo (przez 20 sekund) podniesiona do 286 KM za pomocą funkcji N Grin Shift, która jest w ogóle możliwa właśnie dzięki zastosowaniu w tym modelu nowej skrzyni N DCT. Funkcja ta polega na natychmiastowej redukcji, co zdaniem producenta może być przydatne w warunkach torowych, jak również podczas krótkich, wymagających maksymalnej dynamiki, manewrów (np. wyprzedzanie). Producent informuje, że sam tryb maksymalizacji osiągów działa przez 20 sekund, a może on być aktywowany nie częściej niż co 40 sekund. Kierowca ma do wyboru pięć trybów jazdy: Eco, Normal, Sport, N i Custom. Każdy z trybów ma wpływ nie tylko na reakcję na gaz, ale też na pracę pozostałych podsystemów układu napędowego i kierowniczego, a także zawieszenia.

Hyundai Kona N
Charakterystyczny, czerwony przycisk na kierownicy uwalnia dodatkową moc na 20 sekund (fot. materiały prasowe producenta)

“Mokra” skrzynia N DCT – przypomnijmy – jest ulepszoną, bardziej wyczynową (przystosowaną do znacznie większych obciążeń) odmianą znanej już z gamy Hyundaia i KIA skrzyni 8DCT – “cywilnej”. N DCT ma być nie tylko bardziej wytrzymała, ale – przede wszystkim – szybsza od swojego “cywilnego” odpowiednika. Auto osiąga pierwsze 100 km/h w czasie 5,5 sekundy (w trybie Launch Control), co nie jest może jakimś bardzo oszałamiającym wynikiem, ale pamiętajmy, że mówimy o samochodzie przednionapędowym. Maksymalna prędkość, jaką auto ma osiągnąć na długiej prostej toru wyścigowego (lub na niemieckich autostradach bez ograniczeń prędkości) to 240 km/h. Generowany poziom mocy stawia nowego Hyundaia Kona N w jednym rzędzie z takimi modelami jak Ford Puma ST czy Volkswagen Golf GTI (testowaliśmy, przeczytajcie, obejrzyjcie wideo)

Lepsza trakcja i sztywniejsze zawieszenie

Regulowana sztywność zawieszenia, elektroniczny mechanizm różnicowy, duża moc, szybka skrzynia i bardziej bezpośredni układ kierowniczy – to wszystko czeka na pokładzie Kony N (fot. materiały prasowe producenta)

Hyundai Kona N został wyposażony w autorski, zbudowany przez Koreańczyków elektronicznie sterowany dyfer o ograniczony poślizgu (eLSD), który Hyundai nazywa N Corner Carving. Mechanizm ten ma odpowiadać za redukcję podsterowności i poślizgu kół, co – logiczne – pozwala szybciej pokonywać ostre zakręty. Sportowej jeździe został podporządkowany również układ kierowniczy, oczywiście wspomagany, ale o bardziej bezpośrednich przełożeniach. Także zawieszenie nowej Kony N jest elektronicznie sterowane i kierowca może usztywnić nastawy przed wjazdem na tor wciskając przycisk. Większa moc wymaga również odpowiednich parametrów układu hamulcowego, który w modelu Kona N również został znacząco usprawiony.

Opcje “torowe” w systemie inforozrywki

Hyundai Kona N
System multimedialny zyskał funkcje prezentowania danych torowych i telemetrii, kierowca ma do dyspozycji nawet trzy ekrany, w tym head-up display (fot. materiały prasowe producenta)

Hyundai chwali się też dodaniem do Kony N dodatkowego oprogramowania w pokładowych multimediach. Kierowca będzie mógł wywołać na ekran wiele statystyk torowych, mapę toru, czasy okrążeń, dane telemetryczne itp. Wszystkie te informacje są prezentowane na głównym, 10-calowym ekranie dotykowym w konsoli centralnej, a także na wirtualnej tablicy rozdzielczej przed oczami kierowcy. Wisienką na torcie ma być brzmienie silnika, agresywniejsze dzięki zmiennym zaworom w układzie wydechowym. Cóż, V8 to jednak nie jest, jak usłyszymy na żywo, wtedy się z pewnością podzielimy wrażeniami. Nowy Hyundai Kona N nie został jeszcze oficjalnie wyceniony, gdy tylko producent podzieli się cennikiem tego modelu w Polsce, damy wam znać.

Total
0
Shares