Tesla ma znów kłopoty. Amerykański producent wycofuje z ruchu aż 130 tysięcy sprzedanych samochodów, ze względu na błąd w systemie informacyjno-rozrywkowym. Problem może wywołać opóźnienia lub awarię głównego ekranu dotykowego w kokpicie aut. Informacja została oficjalnie wydana przez Amerykański urząd ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego (NHTSA). Masz Teslę z rocznika 2021 lub 2022? Koniecznie przeczytaj i sprawdź, czy Ciebie to też dotyczy!
Tesla: problem chłodzenia procesora
Przyczyną problemu jest nic innego, jak chłodzenie mikroprocesora odpowiedzialnego za szybkie ładowanie ekranu. Przegrzewający się chip utrudnia działanie wielu systemów pokładowych – od aplikacji rozrywkowych, po potrzebne narzędzia, takie jak kamera cofania, klimatyzacja, czy nawet wybór biegów.
Według oficjalnego stanowiska NHTSA, “Opóźnienie lub ponowne uruchomienie procesora może uniemożliwić środkowemu ekranowi wyświetlanie obrazu z kamery cofania, wyboru biegów, ustawienia kontroli widoczności na przedniej szybie i świateł ostrzegawczych, zwiększając ryzyko wypadku.”
Sprawdź test: Tesla Model Y Long Range. Czy zimą na prawdę jest “Long Range”?
Problem jest więc poważny. Producent zmaga się z nim od stycznia 2022, kiedy to na naprawę gwarancyjną przyjechał pierwszy samochód z podobnymi usterkami. Całkowita ilość zgłoszonych wadliwych samochodów, to 59. Pierwotnie naprawa gwarancyjna polegała na całkowitej wymianie mikrochipu. Teraz jednak zastosowano poprawkę oprogramowania, które ma znacznie wydajniej zarządzać chłodzeniem procesora. Aktualizacja ujrzała światło dzienne w kwietniu i instaluje się bezprzewodowo.
Aby sprawdzić, czy Twoja Tesla nie jest objęta konieczną naprawą gwarancyjną, możesz sprawdzić swój VIN na oficjalnej stronie producenta. Problem dotyczy Modelu S oraz Modelu X z rocznika 2021 i Modelu 3 oraz Modelu Y z początku 2022.