Unimog to nie zawsze był Mercedes. Jak to?

Unimog Prototyp 1946

Niedawno przypadła siedemdziesiąta rocznica przejęcia Unimoga przez Daimler-Benz AG. Data ta oznacza narodziny legendarnego już pojazdu, który dowiódł swych walorów w najtrudniejszych warunkach.

Universal-Motor-Gerät

Po wielkim sukcesie rewolucyjnego jak na owe czasy „Unimoga” (niem. Universal-Motor-Gerät, Uniwersalne Urządzenie Motorowe) na wystawie Niemieckiego Towarzystwa Rolniczego, DLG) we Frankfurcie latem 1950 r., kierownictwo Fabryki Maszyn Gebr. Boehringer w Göppingen, produkującej wówczas te samochody, uświadomiło sobie, że bez dużych inwestycji nie da się zrealizować ogromnej liczby zamówień na ten pojazd. Ponadto, ze względu na zwiększony popyt wewnętrzny u początku okresu szybkiego wzrostu gospodarczego, Daimler-Benz nie gwarantował pełnego zakresu dostaw swych silników. Cieszące się dużą popularnością jednostki napędowe Daimler zamierzał montować raczej we własnych pojazdach.

Motor OM 636 von Daimler-Benz 1950
Silnik OM 636 w Unimogu (fot. Daimler-Benz)

Silnik wysokoprężny OM 636 z samochodu osobowego Mercedes-Benz 170 D

Mowa tu o silniku wysokoprężnym OM 636, skonstruowanym do samochodu osobowego Mercedes-Benz 170 D. Jednostka ta była już wcześniej dostarczana firmie Boehringer do produkowanego tam Unimoga 70200. Na potrzeby Unimoga jej moc zmniejszono z 38 KM do 25 KM. Ten popularny silnik – pierwszy po wojnie wysokoprężny silnik do samochodów osobowych – w latach 1949-1963 był montowany standardowo w samochodach osobowych, a także w Unimogu.

Umowa pomiędzy firmą Unimog oraz Daimler-Benz AG (fot. Daimler-Benz AG)

Negocjacje z firmą Unimog

W negocjacjach uczestniczyło dwóch przedstawicieli Daimler-Benz AG oraz sześciu udziałowców spółki rozwoju Unimoga, należącej do Boehringera. Był wśród nich ojciec tego projektu, Albert Friedrich, oraz dr Rolf i Werner Boehringer – przedstawiciele firmy produkcyjnej Gebr. Boehringer z Göppingen. Rozmowy na temat przejęcia firmy rozpoczęły się już 5 września 1950 roku. W ich toku Daimler-Benz zadeklarował na piśmie swój zamiar przejęcia Unimoga wraz ze wszystkimi prawami i obowiązkami. Negocjacje zakończono 27 października 1950 roku. Koncern motoryzacyjny ze Stuttgartu posiadał wszystkie warunki konieczne do dalszego pomyślnego rozwoju technicznego pojazdu, a także był w stanie stworzyć ogólnoświatową sieć sprzedaży. Ponad 380 tysięcy sprzedanych do tej pory egzemplarzy Unimoga potwierdza jego unikalną pozycję w międzynarodowej branży pojazdów użytkowych.

Zobaczcie, co potrafią Unimogi!

Total
0
Shares
Related Posts