Subskrybuj nas

Zapisz się na nasz newsletter

Subskrybuj
Subskrybuj nas

Zapisz się na nasz newsletter

Honda Civic VIII “Ufo”. Usterki i awarie futurystycznego hatchbacka

honda civic
Honda Civic UFO w wersji Type R (fot. materiały prasowe)

Honda Civic to jeden z najchętniej kupowanych kompaktów od wielu lat. Dziś na rynku mamy już jedenastą generację modelu, która skupia się na hybrydzie. Zostańmy jednak przy bardzo popularnym “UFO”: co się psuło w futurystycznym hatchbacku? Na co zwrócić uwagę przy oględzinach samochodu?

Honda Civic UFO. Odrobina historii

honda civic
Czemu “UFO”? (fot. Materiały prasowe)

Nietrudno się domyślić, dlaczego opinia publiczna nadała ósmej generacji nazwę “UFO”. Samochód wkroczył na rynek w 2005 roku i na tamte czasy był jednym z najbardziej odważnych i ambitnych projektów stylistycznych w świecie motoryzacji. Nowoczesne, wręcz kosmiczne linie i kształty karoserii zmieniły oblicze Civica VIII w względem zachowawczo narysowanych poprzedników. Nie tylko wygląd zewnętrzny zapierał dech w piersiach ówczesnych klientów. W środku zastosowano aż cztery wyświetlacze, zamiast standardowego kluczyka, samochód uruchamiało się czerwonym przyciskiem, a sama czcionka zegarów wyglądałaby dobrze nawet dziś, po 17 latach od premiery. Te wszystkie gadżety w popularnym hatchbacku w w tamtym momencie wywołały niemałe poruszenie.

honda civic
Mnogość guzików i ekranów oraz sam projekt deski był w 2005 roku bardzo porywający (fot. Shutterstock)

Silniki. Co napędzało Civica VIII?

honda civic
Najsłabszy w gamie jest silnik 1.4 i-DSI (fot. Shutterstock)

Klienci decydujący się na Civica nie mieli zbyt dużego wyboru silników. Honda przewidziała tylko pięć jednostek – cztery benzynowe:

  • 1.4 i-DSI (83 KM, 119 Nm);
  • 1.4 i-VTEC (99 KM, 127 Nm);
  • 1.8 i-VTEC (140 KM, 174 Nm);
  • 2.0 i-VTEC (201 KM, 193 Nm),

… i jedną wysokoprężną:

  • 2.2 i-CDTI (140 KM, 340 Nm).

Czy silniki mają jakieś większe awarie? Niekoniecznie. Wszystkie pięć jednostek umieszczonych w ósmej generacji Hondy Civic to trwałe i bezawaryjne motory. Sprawdzają się tu jedynie mity o spalaniu oleju przez japończyki, ale to nic strasznego, należy po prostu raz na jakiś czas skontrolować bagnet i wykonać dolewkę. Silniki można podzielić jedynie na stosunek osiągów do spalania i czerpania przyjemności z jazdy. Łatwo można wywnioskować, że najsłabsza, 83-konna jednostka nie będzie w żadnym stopniu demonem prędkości. Pierwsze 100 km/h osiągnie dopiero po 14,5 sekundy, ale za to nie powinna spalać więcej niż około 6,5 litra na 100 kilometrów w cyklu mieszanym. Niewiele lepsze osiągi i ekonomię będziemy ma 100-konna, szesnastozaworowa jednostka 1.4 ze zmiennymi fazami rozrządu i-VTEC. Sprint od 0 do 100 km/h zajmie tutaj już “tylko” 12 sekund, ale ciągle zmieścicie się w 7 litrach benzyny na każde 100 kilometrów w cyklu mieszanym. Najbardziej polecamy jednostkę.1.8, która ma 140 KM, do 100 km/h rozpędza się w 8,9 sekundy i pochłania średnio około 7,5 litra benzyny.

Najwięcej można zarzucić dieslowi. To dobra i bardzo elastyczna jednostka, ale po większych przebiegach należałoby skontrolować łańcuch rozrządu. Cena samych części wyniesie około 1300 złotych. Dodatkowo 340 niutonometrów niszczy sprzęgło znacznie częściej niż mogłoby się wydawać, dlatego przy zakupie Civica sprawdźcie w jakim stanie jest ten element. Jeśli będzie się ślizgać, macie powód do negocjacji ceny.

Inne wady i usterki Hondy Civic VIII

ufo
Przy oględzinach zerknijcie na działanie skrzyni biegów i potencjalne zalążki korozji (fot. Wikimedia Commons)

W Civicu 8. generacji warto spojrzeć na stan skrzyni biegów. Najczęstszą usterką są kończące się synchronizatory drugiego biegu, czemu towarzyszy charakterystyczne “zgrzytanie”. Poza tym, niestety dość szybko zużywa się wnętrze. Welury pokrywające fotele mogą być już mocno wytarte po latach, a plastiki będzie słychać na nierównościach. Swoim “UFO” unikajcie też myjni automatycznych – lakier jest wręcz nieprzyzwoicie miękki i podatny na zarysowania, a każdy kontakt może spowodować mikrorysy. Czerwony jest dodatkowo bardzo wrażliwy na słońce.

Jak to w japońskich samochodach z tego okresu, nie obejdzie się też bez rdzy. Honda Civic VIII ma swoje słabe punkty na: podszybiu, pasie przednim, dołach drzwi i tylnych błotnikach. Warto sprawdzić, czy korozja już tam nie zaatakowała i w miarę możliwości szybko zabezpieczyć podatne miejsca.

Honda Civic VIII – cena. Czy warto kupić?

ufo
Civic 8. generacji wciąż może kosztować od 13 do nawet 40 tysięcy złotych (fot. Wikimedia Commons)

Honda Civic 8. generacji ciągle jest mocno poszukiwanym i chętnie kupowanym kompaktem. Na dzisiejszym rynku wtórnym słabsze jednostki można kupić już za 13-14 tysięcy złotych, a mocniejsze, jak na przykład Type-S nawet za 30 tysięcy złotych. Najdroższe będą usportowione, kultowe już odmiany Type-R, które w dobrym stanie są wystawiane nawet za 40 tysięcy.

Jeśli szukacie bezawaryjnego i dobrze prowadzącego się hatchbacka, powinniście zainteresować się ósmą generacją Civica. To “wiecznie młode”, ciągle dobrze wyglądające i bezawaryjne auto, które zużywa rozsądne ilości paliwa, a z beznynowym silnikiem 1.8 zapewnia niemałą frajdę z jazdy. Uważajcie tylko przy oględzinach na skrzynie biegów, sprawdźcie auto pod kątem korozji i… Nie myjcie na myjniach automatycznych!

Zobacz inne artykuły z serii “Awarie i usterki”:

Total
1
Shares